: 27 wrz 2006, 19:55
Zrobiła się afera,a Beger- posłanka z kultowymi już kurwikami w oczach
stała się jej główną bohaterką. I co najśmieszniejsze to w sumie pozytywną
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Myślę że ty jako piętnastolatek masz olbrzymie doświadczenie polityczne,a także w próbach obalenia władzy.Janeczek pisze:Niestety nie oglądałem, al nie o tym chciałem PISać. Sądze że Polacy prędzej czy później wyjdą na ulice. Ale odgonić kaczyńskich będzie trudno. Oni są chorzy, chorzy na władze. Ale my, Polacy nie z takimi już sobie poradziliśmy !
Trochę się tym interesuje, a historie znam nie najgorzej. Wiesz pucze i rewolucje to moje hobby!jacek pisze:Myślę że ty jako piętnastolatek masz olbrzymie doświadczenie polityczne,a także w próbach obalenia władzy.Janeczek pisze:Niestety nie oglądałem, al nie o tym chciałem PISać. Sądze że Polacy prędzej czy później wyjdą na ulice. Ale odgonić kaczyńskich będzie trudno. Oni są chorzy, chorzy na władze. Ale my, Polacy nie z takimi już sobie poradziliśmy !
PierdołyJaneczek pisze:Sądze że Polacy prędzej czy później wyjdą na ulice.
Ależ Ty spostrzegawczyJaneczek pisze:Ale odgonić kaczyńskich będzie trudno.
Powiało lewactwemJaneczek pisze:Wiesz pucze i rewolucje to moje hobby!
Teoria i praktyka to dwie różne kwestie.Janeczek pisze:Trochę się tym interesuje, a historie znam nie najgorzej. Wiesz pucze i rewolucje to moje hobby!jacek pisze: Myślę że ty jako piętnastolatek masz olbrzymie doświadczenie polityczne,a także w próbach obalenia władzy.
No dobra, ale tu były targi na linii PiS - kto?pawcio pisze:Ale z drugiej strony to jest normalny obyczaj polityczny. Przecież targi na linii PiS - PO też dotyczyły stanowiska w resortach "siłowych".
Ja podchodzę do tego z "cynizmem historyka". Mechanizmy władzy są takie, jakie są (Bismarck miał pełną rację) i nie mam co do tego złudzeń. Natomiast tu też działają "prawa naturalne", mianowicie - odpada słabszy. Nie ten mianowicie, kto zrobił coś jako pierwszy, tylko ten, kto pierwszy na tym wpadł. W przypadku Węgier było tak samo.pawcio pisze:Nic nowego. Tylko że pierwszy raz na własne oczy.
Ma. Co innego dzielenie stanowisk wraz z koalicjantem, co innego "kupowanie" za nie pojedynczych posłów. Różnica wprawdzie subtelna, ale według mnie dość istotnapawcio pisze:PiS-rozłamowcy z Samoobrony. Chyba. Zresztą to akurat nie ma znaczenia.
A niech zmieniają, mi przecież nie o to chodzi, tylko o dawanie w zamian obietnic spłacenia weksli z publicznych (sejmowych) pieniędzy, umorzenia spraw sądowych itp.pawcio pisze:Ale we Włoszech znów całkiem normalne, że deputowani zmieniają klub/partię itp. co dwie chwile.