Strona 232 z 551

: 28 cze 2011, 22:57
autor: Aligator
Parada Równości odbyała się legalnie i zgodnie z prawem. Szopka krzyżowo-namiotowa jest nielegalna - i dlatego biorący w niej udział powinni być za to rozliczeni. Prawo jest prawem, nie powinno być równych i równiejszych... (-(

Powiedz to tym co byli na legalnym marszu 11 listopada - kiedy legalny pochód blokowała nielegalna manifestacja - ba była jeszcze medialnie napędzana i usprawiedliwiana ;)
Z tym rozsądkiem bym nie przesadzał...

Ja bym ogólnie nie przesadzał z rozsądkiem tych środowisk co się tam kręciły, bez znaczenia na to jaką frakcję prezentowały...

http://www.youtube.com/watch?v=JMqrwDckEtc

Nie uważam by Ci tutaj byli normalni - a jeśli ktoś taki miałby być ze mną utożsamiany to by mi się na wymioty zebrało...

: 29 cze 2011, 19:27
autor: rafalzag
Filmik tak piękny i prawdziwy, że forumowa grupa poprawnych jeszcze dochodzi do siebie :)

: 29 cze 2011, 20:29
autor: yavorius
Zieeeew.

: 29 cze 2011, 20:33
autor: blinski
rafalzag pisze:Filmik tak piękny i prawdziwy, że forumowa grupa poprawnych jeszcze dochodzi do siebie :)
Może ci, którzy twierdzili, że Ruch poparcia Palikota przyciąga poważnych ludzi. Byli tu tacy?

: 30 cze 2011, 12:02
autor: MisiekK
blinski pisze:Może ci, którzy twierdzili, że Ruch poparcia Palikota przyciąga poważnych ludzi. Byli tu tacy?
Nie przypominam sobie. RPP przyciąga takiego samego pokroju ludzi co Solidarni2010.

: 30 cze 2011, 12:07
autor: Bastian
MisiekK pisze:RPP przyciąga takiego samego pokroju ludzi co Solidarni2010.
Znaczy: prawdziwych patriotów? ;)

: 30 cze 2011, 16:23
autor: MisiekK
Bastian pisze:Znaczy: prawdziwych patriotów? ;)
Z podobnym podejściem do życia - "moja racja jest najmojsza"

: 30 cze 2011, 23:55
autor: Aligator
Filmik tak piękny i prawdziwy, że forumowa grupa poprawnych jeszcze dochodzi do siebie :)

Właśnie dlatego pisze ze po obydwu stronach są ludzie zdrowo postrzeleni.
Dobrali się dewoci narodowosocjalistyczni z podpuszczonymi "dewotami antyklerykalnymi" i jest jak jest, tyle w temacie.

Osobiście pozbyłbym się z Krakowskiego tak samo tych pożal się Bóg "patriotów" jak i "neobolszewików" ale szanując wolność słowa i poglądów niestety muszę się liczyć również z takimi konsekwencjami.

: 01 lip 2011, 0:12
autor: Bastian
Aligator pisze:Osobiście pozbyłbym się z Krakowskiego tak samo tych pożal się Bóg "patriotów" jak i "neobolszewików"
To coś, jak w tym dowcipie o partyzantach, Niemcach i gajowym... O cholera, gajowy!

:P

: 01 lip 2011, 7:40
autor: prażanin35
RPP jest odtrutką na naszą klerykalną codziennośc. Zabawne, że ktoś domagający się standartu europejskiego u nas jest radykałem. Bzdura powtarzana po wielokroc staje się obowiązującym prawem co u nas zresztą widac na przykładzie aborcji więc muszą byc też tacy co mówią innym głosem bo zawsze będziemy 30 lat za Europą:)

: 01 lip 2011, 8:32
autor: Poc Vocem
Jeśli klerykalizm bądź jego brak jest wyznacznikiem dobrobytu to gratuluję. Tego typu kwestie to tylko zasłona odwracająca uwagę ludzi od prawdziwych problemów państwa, typu kulejąca gospodarka, nieumiejętne zarządzanie itp., przez które to właśnie "jesteśmy 30 lat za Europą''. I mówię to, chociaż postawa państwa wobec Kościoła mi się nie podoba, ale nie uważam by akurat ten problem miał znaczący wpływ na dobrobyt obywatela (pomijając oczywiście dotacje dla poszczególnych wyznań, ale z tego to nawet Palikot nie odważyłby się wycofać).

: 01 lip 2011, 10:12
autor: prażanin35
A co ma wspólnego klerykalizm z dpbrobytem lub jego brakiem? Nie do końca rozumiem Twój wywód. Zwykle bogacenie się społeczeństwa pociąga za sobą wyzwalanie od różnego rodzaju zabobonów i w tym jesteśmy 30 lat za Europą jeśli o to Ci chodzi. Oczywiście są kraje bardzo bogate, których nie nazwiesz wolnymi (np Arabia Saudyjska) gdzie 50% społeczeństwa jest zniewolona. Byc moze Tobie odpowiada taki model bogatego kraju wtedy faktycznie klerykalizm to temat zastępczy.

: 01 lip 2011, 10:34
autor: blinski
volviak pisze:Jeśli klerykalizm bądź jego brak jest wyznacznikiem dobrobytu to gratuluję. Tego typu kwestie to tylko zasłona odwracająca uwagę ludzi od prawdziwych problemów państwa, typu kulejąca gospodarka, nieumiejętne zarządzanie itp., przez które to właśnie "jesteśmy 30 lat za Europą''. I mówię to, chociaż postawa państwa wobec Kościoła mi się nie podoba, ale nie uważam by akurat ten problem miał znaczący wpływ na dobrobyt obywatela (pomijając oczywiście dotacje dla poszczególnych wyznań, ale z tego to nawet Palikot nie odważyłby się wycofać).
To fałsz, że jedynym celem życia jest pełna micha pod nosem i dziwię się, że sporo nadal takich, którzy mają społeczeństwo za zbiorowisko bezrefleksyjnych stworzeń o potrzebach jedynie finansowych.
Problemy gospodarcze kraju akurat dzisiaj (których rozmiary zostały rozdęte przez prawicowych krzykaczy) to małe piwo przy stagnacji w kwestiach społecznych. A kwestie społeczne to nie żadne problemy zastępcze, jeśli dotyczą spraw uciążliwych w normalnym funkcjonowaniu wielu ludzi.
Aligator pisze: Osobiście pozbyłbym się z Krakowskiego tak samo tych pożal się Bóg "patriotów" jak i "neobolszewików" ale szanując wolność słowa i poglądów niestety muszę się liczyć również z takimi konsekwencjami.
Ja po prostu nie lubię ludzi bezmyślnych. A jak do tego są nastawieni wrogo, wykluczająco, to ciężko mi ich tolerować, bo zdaję sobie sprawę, że to szkodniki których czyny mogą się odbić na realnej polityce, która dotyczy także mnie.

: 01 lip 2011, 11:37
autor: Aligator
To fałsz, że jedynym celem życia jest pełna micha pod nosem i dziwię się, że sporo nadal takich, którzy mają społeczeństwo za zbiorowisko bezrefleksyjnych stworzeń o potrzebach jedynie finansowych.

Widzisz problem w tym że Ty bardzo płytko pojmujesz czynnik ekonomiczny.
Pieniądze same w sobie nie są ważne, ważny jest BRAK PIENIĘDZY.
Ktoś kiedyś powiedział bardzo ważne zdanie: "Nie ma wolności bez niezależności ekonomicznej".
Nie będziesz człowiekiem wolnym - nawet w najprostszy pojmowany przez socjalistów sposób wolności stricte fizyczno-moralnej - jeśli nie zapewnisz sobie tej pełnej michy.
Człowiek wolny decyduje o tym co robi, jak postępuje, natomiast proponuję CI to zrobić bez stabilizacji ekonomicznej.
I możesz tu nie wiem jakie farmazony ideologiczne pisać, faktom nie zaprzeczysz.
Bez pieniędzy nie będziesz się nawet rozwijał mentalnie - bo to wymaga kontaktu z kulturą który również kosztuje.
Dlatego problemy ekonomiczne kraju SĄ i zawsze BĘDĄ ważniejsze niż np. wolność obyczajowa.

Problemy gospodarcze kraju akurat dzisiaj (których rozmiary zostały rozdęte przez prawicowych krzykaczy) to małe piwo przy stagnacji w kwestiach społecznych. A kwestie społeczne to nie żadne problemy zastępcze, jeśli dotyczą spraw uciążliwych w normalnym funkcjonowaniu wielu ludzi.
Udowodnij - fakty kochany socjalisto fakty...

Nie spotkałem się jeszcze do tej pory ze społeczeństwem stricte prawicowym (nie mylić z narodowosocjalnym, wyznaniowym) w którym stopa życia byłaby realnie niższa od społeczeństw socjalistycznych i narodowosocjalnych - siła nabywcza we wszystkich prawicowych społeczeństwach znacznie odstaje w górę względem społeczeństw socjalnych bądź socjal-demokratycznych na podobnym poziomie rozwoju technicznego).
Nawet jak ktoś pisze o tym że w społeczeńśtwach prawicowych (liberalnych gospodarczo) następuje polaryzacja środków nie bierze pod uwagę że tamtejsi biedni żyją na poziomie klasy średniej społeczeństwa socjalnego (oczywiście porównując kraje o tym samym stopniu rozwoju technologicznego bo wiadomo że nie sposób np. porównywać Chile ze Szwecją - przynajmniej jeszcze na razie, za dekadę lub dwie myślę że sytuacja się znacznie zmieni).

Ja po prostu nie lubię ludzi bezmyślnych. A jak do tego są nastawieni wrogo, wykluczająco, to ciężko mi ich tolerować, bo zdaję sobie sprawę, że to szkodniki których czyny mogą się odbić na realnej polityce, która dotyczy także mnie.
Może Ty już lepiej nie decyduj o polityce... bo to nam wszystkim grozi powrotem leninizmu ;)
Czyżby z naszego piewcy egalitaryzmu i tolerancji wychodziła skryta nietolerancja?? :)

: 01 lip 2011, 11:47
autor: Aligator
Absolutnie nie. To kwestia uznawanych standardów politycznych. Przeciętnego człowieka nie obniżającemu sobie samemu granicy tolerancji politycznej hucpy w imię 'wyższych celów' nigdy nie przekona styl ani Kaczyńskiego, ani Palin.
Widzisz i tu się kłąnia to czemu byłeś przeciwny - odpowiedzialność obywatela.
Politycy decydują za ludzi co jest dobre a co złe - a powinni o tym decydować jednak ludzie. Człowiek pozbawiony odpowiedzialności - ba nie poczuwający się do odpowiedzialności - idzie i oddaje "krzyżyk" nie na program partii a na hasło "stop kaczyzmowi" czy "mordo ty moja".

I to jest naczelna porażka pańśtwa opiekuńczego.
Sorry ja patrzę na to kto rządził, widzę rezultaty i ustosunkowuję sie do tego, ale prosty obywatel już niekoniecznie...