Zmagania z językiem polskim

Moderator: Szeregowy_Równoległy

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 17 lut 2012, 0:37

bepe pisze:(np. niepies, nieautobus)
... nietoperz, niedźwiedź :D
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 17 lut 2012, 1:02

...niewiasta :P
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36232
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 17 lut 2012, 8:27

Niemowa, niemota, niechęć, nieprawda... :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 17 lut 2012, 9:56

bepe pisze:
Bastian pisze:A nie powinno w ogóle być "niedziałający", jak już? :>
W zasadzie tak, ale, ponieważ jest to reguła nowa, dopuszczalne jest ciągle pisanie "nie" z imiesłowami przymiotnikowymi w znaczeniu czasownikowym po staremu, czyli rozdzielnie.
Po staremu było tak: ,,niedziałający'' (cecha stała) i ,,nie działający'' (cecha potencjalnie zmienna). Słynnym błędem był ,,wagon dla niepalących'', z którego ~50% pasażerów nie powinno korzystać.
Wracając do omawianego przykładu: czy jesteś pewny, że ,,sprawny'' to imiesłów? #-o Dla mnie to zwykły przymiotnik (chyba nie da się ,,sprawnić''?!) i ,,niesprawny'' to jedyna możliwość.
bepe pisze: Co do pisowni "nie" - nieodmiennie za jedną z najbardziej idiotycznych reguł języka polskiego uważam łączną pisownię "nie" z rzeczownikami (np. niepies, nieautobus).
A nieposiadanie, nieprzyjaźń, nieciekawość?

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 17 lut 2012, 15:00

grzegorz pisze:Wracając do omawianego przykładu: czy jesteś pewny, że ,,sprawny'' to imiesłów? #-o Dla mnie to zwykły przymiotnik (chyba nie da się ,,sprawnić''?!) i ,,niesprawny'' to jedyna możliwość.
Zauważ, że wypowiedź dotyczyła "niedziałającego", który na pewno jest imiesłowem. Co do "sprawnego" - chyba rzeczywiście bardziej jest to przymiotnik, choć z drugiej strony można coś "usprawnić", czyli sprawić, aby było "bardziej sprawne" (poprawnie: sprawniejsze).

Tym niemniej u Szeregowego znaczenie "niesprawnego" i "niedziałającego" było takie samo, więc wypadałoby zachować się konsekwentnie i napisać wszystko łącznie.
JacekM pisze:
... nietoperz, niedźwiedź :D
:D
grzegorz pisze: A nieposiadanie, nieprzyjaźń, nieciekawość?
W tych przykładach "nie" zrosło się z wyrazami tak bardzo, że utworzyło nowy wyraz o nowym znaczeniu. Nie wszystko, co nie jest przyjaźnią, jest nieprzyjaźnią. Nieprzyjaźń to nie jest stan braku przyjaźni, ale stan wrogości. Między przyjaźnią a nieprzyjaźnią jest spora przestrzeń, w której mieszczą się np. stosunki koleżeńskie czy neutralność.

Natomiast w podanych przeze mnie przykładach "nie" ma charakter ewidentnie przeciwstawny - wszystko, co nie jest autobusem, jest nieautobusem (Ty też jesteś nieautobusem :P ). I w takich przypadkach to "nie" łącznie z rzeczownikiem wygląda co najmniej nienaturalnie.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 17 lut 2012, 15:02

bepe pisze:Co do "sprawnego" - chyba rzeczywiście bardziej jest to przymiotnik, choć z drugiej strony można coś "usprawnić"
No ale wtedy imiesłów będzie inny (usprawniający).
bepe pisze:Natomiast w podanych przeze mnie przykładach "nie" ma charakter ewidentnie przeciwstawny - wszystko, co nie jest autobusem, jest nieautobusem
Tylko kto używa taiego słowa? 8-(
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 17 lut 2012, 15:12

MeWa pisze:
Tylko kto używa taiego słowa? 8-(
Słowa "nieautobus" pewnie nikt, ale tacy np. prawnicy niekiedy używają zaprzeczonych rzeczowników, np. postępowanie nieprocesowe* = "nieproces"; coś, co udaje akt prawny, ale autor był na tyle nieudolny, że to coś w niczym aktu prawnego nie przypomina = "nieakt".

*Postępowaniem nieprocesowym, czyli nieprocesem, jest każde postępowanie cywilne rozpoznawcze, które nie jest procesem cywilnym.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36232
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 17 lut 2012, 15:14

*Postępowaniem nieprocesowym, czyli nieprocesem, jest każde postępowanie cywilne rozpoznawcze, które nie jest procesem cywilnym.
Czyli, w przeciwieństwie do autobusu i nieautobusu, jest tu przestrzeń na mnóstwo rzeczy, które nie są ani procesem, ani nieprocesem (np. przyjaźń, kotlet, echosonda i Andromeda). Samobój :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 17 lut 2012, 15:46

Fakt :D

Co nie zmienia faktu, że wygląda to dziwnie.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 17 lut 2012, 16:38

Ale prawniczy socjolekt i w ogóle język prawniczy mało ma wspólnego z piękną polszczyzną czy ogólnym językiem...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 17 lut 2012, 19:26

bepe pisze:Tym niemniej u Szeregowego znaczenie "niesprawnego" i "niedziałającego" było takie samo, więc wypadałoby zachować się konsekwentnie i napisać wszystko łącznie.
Przypuszczalnie chciałem uniknąć powtórzenia, a "niedziałający" pisany razem mi nie pasował. Z łączną bądź rozłączną pisownią "nie" od zawsze mam problemy. Niewiem czemu :)
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8439
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 17 lut 2012, 19:27

Szeregowy_Równoległy pisze:Niewiem czemu.
:arrow: Marna prowokacja :P.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 lut 2012, 23:55

(kontynuując dyskusję z nowych tras)
osa pisze:Bezsensowna złośliwość z Twojej strony - po co? Nie brnę w to dalej. Zresztą to wszystko nie na temat.
Nie chodzi o złośliwość (było nie zaczynać, swoją drogą, tekstem o przystanku osobowym), chodzi o fakty. A fakty są takie, że:
1. Pasażerowie kolejek podmiejskich wiedzą, co to jest "jednostka", czego już dziecięciem będąc doświadczyłem.
2. Można pisać językiem prostym, ale nie powinno się wprowadzać w błąd. Jednostka nie jest odpowiednikiem wagonu, jednostka składa się z wagonu. Pisząc ludziom, że na linii otwockiej pociągi będą miały "3 wagony" straszy się ich (tę część, która kojarzy pojęcie a nie jest to część mała wśród dojeżdżających regularnie), że pociągi będą bardzo krótkie. Rodzi się przypuszczenie, że autor sam nie do końca rozumie różnicę, więc może byłoby lepiej, by w tym przypadku napisał "o połowę dłuższe"?
3. Żeby kogoś pouczać, czym GW niemal od zawsze się cechuje, wypadałoby mieć własne paznokcie czyste. W kwestiach językowych jednakże publikacje, zwłaszcza internetowe, koncernu Agory lecą ostatnio na łeb, na szyję... aczkolwiek może rzeczywiście jest to zbędne dla tematu uogólnienie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36232
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 19 lut 2012, 0:04

Glonojad pisze:W kwestiach językowych jednakże publikacje, zwłaszcza internetowe, koncernu Agory lecą ostatnio na łeb, na szyję... aczkolwiek może rzeczywiście jest to zbędne dla tematu uogólnienie.
Zbędne, ale niewątpliwe. Poziom językowy materiałów coraz częściej przekracza granicę żenady, co mnie - jako czytelnika GW od samego początku - wcale nie cieszy...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 19 lut 2012, 0:32

Glonojad pisze:1. Pasażerowie kolejek podmiejskich wiedzą, co to jest "jednostka", czego już dziecięciem będąc doświadczyłem.
Polimeryzowałbym z tym, czy jednostka jest w pełni zrozumiała dla wszystkich pasażerów. Może wśród chłoporobotników i innych, którzy od 30 lat dojeżdżają, ale... czy w przypadku nowych pasażerów lub młodych? Tutaj byłbym ostrożny. Tylko nie wiem co jest skutkiem, a co efektem - czy zanikanie słowa powoduje to, że nie jest ono stosowane w mediach, czy też na odwrót. Z jednostkami nie spotkałem się w SE czy Fakcie.
Z językowego punktu widzenia "jednostka elektryczna" (nie mówiąc już o elektrycznych zespołach trakcyjnych) faktycznie zalatuje kolejowym żargonem.

BTW No jak w jednym zdaniu używać "jednostki" i "kolejki podmiejskiej" :P Kolejkę to można mieć w salonie albo w sklepie ;)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ