Piottr pisze:522 na przystanku Instytut Neurologii, na którym wsiadam, jest już zapełnione. I jest zapełnione mieszkańcami Nowego Wilanowa.
Dokładnie tak samo zapełnione, jak 519 wjeżdżające na ten przystanek (też mieszkańcami Nowego Wilanowa, tak nawiasem mówiąc) i jak 501 wjeżdżające na Św. Bonifacego. Równie dobrze można by decydować, którą linię przyspieszyć na podstawie rzutu monetą.
1) 172 i 148 zupełnie rozmija się z naszym tematem.Nowy Wilanów*) ma tylko 522. Sobieskiego od Św. Bonifacego ma dodatkowo 501, 172 i 148 (choć przydatność tego ostatniego jest w zupełnie innym kierunku).
Separacja potoków, mówi to Panu coś?
*) na którym nie mieszkam i nie zamierzam zamieszkać
2) Separacja potoków chyba polega na tym, żeby nie mieszać pasażerów tranzytowych z pasażerami lokalnymi. Ludzie, którzy wsiadają do czerwonego tercetu jadą dokładnie do tych samych przystanków co reszta, więc gdzie tu separacja?
3) Zabranie autobusów chociażby na Mangalii byłoby zbrodnią. Musiano by z powrotem wzmocnić 501, na które chyba nie ma już brygad.