Poprawa komunikacji na Ochocie
Moderator: Wiliam
To jest w ogóle kpina, że ktoś pozwolił budować pierdylion nowych osiedli i bloków opierających się na ulicy szerokości typowej osiedlowej uliczki.reserved pisze:Ja tam nie widzę innej możliwości jak zrobienie 208 co 5 min w godzinach szczytu. Na nic innego po prostu nie ma rady... trzeba zmusić ludzi, żeby się powyprowadzali...
[ Dodano: Nie 06 Paź, 2013 10:58 ]
A co tam jeździ oprócz Alpino? Libero?reserved pisze:Chociaż chyba największy problem jest z brygadami na Alpino.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6034
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Te cudowne osiedla opierają się na drogach narolnych i miedzach. Włodarzewska to przy tym pikuś.BJ pisze: To jest w ogóle kpina, że ktoś pozwolił budować pierdylion nowych osiedli i bloków opierających się na ulicy szerokości typowej osiedlowej uliczki.
A jedyne duże osiedle budowane na siatce narysowanych od zera przed wbiciem łopaty dróg publicznych - Miasteczko Wilanów - też ma sprawę komunikacji publicznej (prywatnej zresztą też) pokazowo skopaną.
Każdego dnia jeżdżą całodzienne dwie brygady Alpino. Natomiast w obu szczytach jeżdżą trzy dodatki, które są obsługiwane przez Libero.BJ pisze:A co tam jeździ oprócz Alpino? Libero?
To tak jakbyś powiedział mieszkańcom Kabat, że w celu ułatwienia dojazdu do centrum powinni poprawić drogę przez las, żeby z Powsina jechali do centrum...Stary Pingwin pisze:Wam na tej Włodarzewskiej brakuje kładki w ciągu Drawskiej na Instalatorów , może też w ciągu Maszynowej.
[ Dodano: Nie 06 Paź, 2013 11:42 ]
Tzn. mi się wydaje, że 208 daje radę. Wcale jakoś specjalnie nie utrudnia tam przejazdu osobówkom. Jedynie przy mijaniu się z ciężarówkami jest problem. Włodarzewska jest specyficzna, 208 jest linią specyficzną... myślę, że przyjdzie taki czas gdy 208 będzie musiało jeździć np. co 4 min w szczycie. Natomiast to jest jedyna sensowna propozycja poprawienia komunikacji i jak najmniejszym kosztem.
Wydaje mi się, że Miasteczko Wilanów i tak najlepiej z tych nowych osiedli inwestorom wyszło.MichalJ pisze:A jedyne duże osiedle budowane na siatce narysowanych od zera przed wbiciem łopaty dróg publicznych - Miasteczko Wilanów - też ma sprawę komunikacji publicznej (prywatnej zresztą też) pokazowo skopaną.
Patrząc na Derby, Włodarzewską właśnie, Skorosze (choć tam tragedii nie ma, to i tak wystarczy przejść 5 min. dalej do starszej części, żeby uświadomić sobie, że wolałbyś żyć w 40-letnim bloku niż 4-letnim bloku z pękającymi ścianami i zerem zieleni) czy Służewiec Przemysłowy (nazwijmy to osiedlem biurowym
-
Stary Pingwin
- Posty: 6034
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Na Kabatach siatka ulic jest zaplanowana z sensem i nie potrzeba takich kombinacji. Jeżeli po Instalatorów jeżdżą tiry, to i przegub się zmieści.
Jaka jest odległość od Włodarzewskiej do Instalatorów idąc Drawską?
Zbudują u was jeszcze kilka budynków i będziecie jeździć metrem- metr przez minutę.
Jaka jest odległość od Włodarzewskiej do Instalatorów idąc Drawską?
Zbudują u was jeszcze kilka budynków i będziecie jeździć metrem- metr przez minutę.
miłośnik 13N
No ale jeśli mam częsty autobus, którym w 5 min dojadę do Blue City i jednoperonowo się przesiądę w masę innych linii w każdy zakątek Warszawy to po co mam łazić przez kładkę w kierunku zupełnie odwrotnym do mojego celu podróży? (zakładam, że cel podróży to centrum Warszawy)Stary Pingwin pisze:Jaka jest odległość od Włodarzewskiej do Instalatorów idąc Drawską?
Koleżanka mieszka przy Maszynowej. Maszynową od Włodarzewskiej do Instalatorów byłoby dosłownie kilka min. pieszo.Stary Pingwin pisze:Jaka jest odległość od Włodarzewskiej do Instalatorów idąc Drawską?
I to jest świetnie zaplanowane osiedle pod względem siatki ulic i komunikacji...Stary Pingwin pisze:Na Kabatach siatka ulic jest zaplanowana z sensem i nie potrzeba takich kombinacji.
Na Włodarzewskiej wszyscy się jeszcze mocno zdziwią, jak im N-S pod oknem wybudują. Wspomniana koleżanka właśnie zamierza sprzedać tam mieszkanie i uciekać na Mokotów albo Ursynów.
No ale jeśli mam częsty autobus, którym w 5 min dojadę do Blue City i jednoperonowo się przesiądę w masę innych linii w każdy zakątek Warszawy to po co mam łazić przez kładkę w kierunku zupełnie odwrotnym do mojego celu podróży? (zakładam, że cel podróży to centrum Warszawy).Stary Pingwin pisze:Jaka jest odległość od Włodarzewskiej do Instalatorów idąc Drawską?
A jak w ogóle stoi temat budowy trasy N-S? No bo niedaleko Włodarzewskiej chyba kiedyś ma gdzieś w tunelu przebiegać ta trasa? Czy tam żadnego autobusu nie da się wpuścić, żeby można było do niego wsiadać na wysokości Włodarzewskiej?
[ Dodano: Nie 06 Paź, 2013 11:48 ]
Może dla kogoś kto mieszka dosłownie przy samych torach miałoby to jakiś sens. Ale dla całej reszty absolutnie żadnego.Koleżanka mieszka przy Maszynowej. Maszynową od Włodarzewskiej do Instalatorów byłoby dosłownie kilka min. pieszo.
[ Dodano: Nie 06 Paź, 2013 11:52 ]
Mi N-S nie przeszkadza. Byłoby jednak miło gdyby jakiś wjazd nam chociaż zrobili.BJ pisze:Na Włodarzewskiej wszyscy się jeszcze mocno zdziwią, jak im N-S pod oknem wybudują.
Nie wiem, czy dojście do ulicy Instalatorów, obsługiwanej tylko w DP małym taborem co 30 minut byłoby dla osiedli na Włodarzewskiej jakimkolwiek rozwiązaniem. Pomijam, że i tak trasa większości pasażerów kończyłaby się na PKP Rakowiec (przesiadka w kolej i tramwaj). Ale taka przesiadka i tak nie jest atrakcyjna - komu chciałoby się latać po schodach, jak na Bitwy z 208 do tramwajów ma dwa przejścia i dużo lepsze warunki podróżowania (luźne tramwaje prosto z pętli na Banacha).Stary Pingwin pisze:Wam na tej Włodarzewskiej brakuje kładki w ciągu Drawskiej na Instalatorów
