Strona 27 z 112

: 05 lis 2008, 18:37
autor: MeWa
Glonojad pisze:O ile wiem, odcinki można skrócić. Wymaga to jednak odejścia od pewnych założeń.
oczywiście, ale tego nie zrobi się z dnia na dzień.

Wraz ze zwiększeniem prędkości nastapi też zmniejszenie długości odstępów.
Harry pisze:Czy naprawdę nikt nie był wstanie przewidzieć, że dwa dodatkowe składy nie rozładują tłoku powstałego po otwarciu trzech nowych stacji????
urzędasy pociągów nie wyczarują.
geograf pisze:Mam jednak nadzieję, że to jest jedynie fakt medialny.
pomysł skrócenia nie jest faktem medialnym, taki pomysł pojawił się w ZTM-ie, został podchwycony przez media. Problem zasadniczny w tym, że niektórzy w ZTM-ie kłapią jęzorem na prawo i na lewo bez zastanowienia, bez sprawdzenia, bez uzgodnienia...
Paweł D. pisze:Jeszcze pare takich "fachowych i troskliwych" artykułów i w ogóle metro trzeba będzie zamknąć. Szkoda, że dziennikarz nie zapytał pana doktora o inne sposoby utraty życia (ze spadającym żyrandolem włącznie)
ja bym raczej sądził, że dziennikarz doigra się swojego... :D za swoją nierzetelność, manipulacje itp.

: 05 lis 2008, 18:47
autor: Paweł D.
A kto wpada na taki genialny pomysł aby po południu na MDw.Gdański ustawić do wyjścia tylko 2 bramki? Oczywiście przy 5-ciu wejściowych nikogo nie było.

: 05 lis 2008, 18:52
autor: MeWa
Paweł D. pisze:A kto wpada na taki genialny pomysł aby po południu na MDw.Gdański ustawić do wyjścia tylko 2 bramki? Oczywiście przy 5-ciu wejściowych nikogo nie było.
obstawiam, że ZTM

: 05 lis 2008, 18:57
autor: Glonojad
MeWa pisze:
Glonojad pisze:O ile wiem, odcinki można skrócić. Wymaga to jednak odejścia od pewnych założeń.
oczywiście, ale tego nie zrobi się z dnia na dzień.

Wraz ze zwiększeniem prędkości nastapi też zmniejszenie długości odstępów.
Można też odejść od zasady "jeden pociąg między stacjami", która, o ile wiem, i tak nie jest bezwzględnie przestrzegana.

Poza tym - zwiększenie prędkości powoduje skrócenie czasu przejazdu odcinka - ale i wydłużenie drogi hamowania ;)

: 05 lis 2008, 19:16
autor: MeWa
Glonojad pisze:
MeWa pisze:oczywiście, ale tego nie zrobi się z dnia na dzień.

Wraz ze zwiększeniem prędkości nastapi też zmniejszenie długości odstępów.
Można też odejść od zasady "jeden pociąg między stacjami", która, o ile wiem, i tak nie jest bezwzględnie przestrzegana.
nie przypominam sobie takiej sytuacji, żeby na jakimś odcinku tunelowym mogły być więcej niż dwa pociągi, owszem są takie odcinki, gdzie pociąg może wjechać mimo, że poprzedni skład nie opuścił następnej stacji. Ja bym raczej nie formułował jednak tak zasady (bo to duże uproszczenie).

Natomiast zagęścić kursowanie można byłoby po zwiększeniu prędkości i wprowadzeniu systemu SOP-2 jako podstawowego środka prowadzenia ruchu pociągów.

: 05 lis 2008, 20:28
autor: MeWa
Ach, mnie tylko zastanawia jak ludzie będą się mieścili do rzadszych pociągów...

: 05 lis 2008, 20:30
autor: przewoz
SławekM pisze:Kurde jego mol. Czy Polska zniżyła się do poziomu Super Expressu i Faktu? Bo ostatnie artykuły to pokazują, jak komunikacja jest niebezpieczna i należy się przesiąść do samochodu...
O litości... kolejny raz brakuje słów.
Czekam, aż napiszą, że stąpanie po torach tramwajwych jest niebezpieczne, bo może się w szynie napięcie pojawić (no bo faktycznie nigdy nie jest to 0V)... albo ze jeżdżenie autobusem to narażanie na utratę życia, bo przegub może się urwać etc. No cała masa jeszcze tematów do wykorzystania. "Polska" dobrze startuje.
MisiekK pisze:Polska - The Times napisał/a:
Z szyną mogą mieć kontakt zwykli pasażerowie. W jaki sposób?

Właśnie - bedą ją lizać, ssać, czy gryźć?
Moga nasikać - ale o tym jeszcze ten "dziennik" nie napisał.
MisiekK pisze:Polska - The Times napisał/a:
- Jeśli mogą przybywać w tym miejscu ludzie, to szynę trzeba koniecznie zabezpieczyć -podkreśla Bolesław Kuca z Wydziału Elektrycznego Politechniki Warszawskiej.

No tak, Oj panie Bolku..... A na laboratorium WN to jakie zabezpieczenia były?
Hehe... choćby maty elektroizolacyjne czy klatki przy wyższych napięciach ;)
To zdanie takie głupie w tym całym artykule nie jest, ale podaje oczywistą oczywistość... Tylko ze w komorze czy odstawczej ludzie _nieprzeszkoleni_ nie mają prawa przebywać. Jak chcą się narażać na utratę życia - to na własną odpowiedzialność.

Co do zwiększenia częstotliwości... chyba nikt na początku budowy metra nawet nie śnił, że częstotliwość co 2,5-3 minuty kiedyś nie wystarczy...

: 05 lis 2008, 20:30
autor: Glonojad
@MeWa: Na razie niespecjalnie udowodniłeś tezę, że się nie zmieszczą do pociągów co 4 minuty na Ursynowie :p A przecież ZTM zapowiedział, że to rzadziej to "co 4 minuty", prawda? :p :p . Rzuć jakąś frekwą ze Służewia albo coś.

: 05 lis 2008, 20:41
autor: MeWa
przewoz pisze:Co do zwiększenia częstotliwości... chyba nikt na początku budowy metra nawet nie śnił, że częstotliwość co 2,5-3 minuty kiedyś nie wystarczy...
na początku, to zakładano 90 sek., potem już raczej nie spodziewano się faktycznie :>
Glonojad pisze:Na razie niespecjalnie udowodniłeś tezę, że się nie zmieszczą do pociągów co 4 minuty na Ursynowie
to teraz, żeby pociągi mieć utrzymane na tym samym poziomie, to trzeba się już nie mieścić do pociągów? :D W każdym bądź razie, choć nie jeżdżę rano na Kabaty i z Kabat, wiem, że bywa ciasno.
Z tego, co pamiętam, dziennie z poszczególnych ursynowskich stacji korzysta w okolicach 20 tys. osób, z najmniejszym wykorzystaniem stacji Ursynów. Aktualniejsze i dokładniejsze statystyki może potem będę miał.
Glonojad pisze:A przecież ZTM zapowiedział, że to rzadziej to "co 4 minuty"
ja bym raczej powiedział: ZTM-owi wydaje się :D

: 05 lis 2008, 20:51
autor: Glonojad
Innych danych wyjściowych do analizy, niż owe ZTMowe 4 minuty, nie mam :p.

Natomiast, jeśli "na Ursynowie bywa ciasno", a pasażerowie się na Wilanowskiej i stacjach mokotowskich do metra dostają, to coś mi się tu nie zgadza :p

EDIT: Tfu, na jaką cholera godzinę :p

Jeśli to jest na dobę, to nawet przy - mało prawdopodobnym - wskaźniku wykorzystania szczytowego na poziomie 20%, 4000 pasażerów na 15 pociągów daje 267 osób. Tyle, to by się w tramwaju co 4 minuty zmieściło :p

: 05 lis 2008, 22:45
autor: MeWa
Glonojad pisze:Natomiast, jeśli "na Ursynowie bywa ciasno", a pasażerowie się na Wilanowskiej i stacjach mokotowskich do metra dostają, to coś mi się tu nie zgadza :p
no właśnie ponoć też nie podróżują w najlepszych warunkach.
Glonojad pisze:Jeśli to jest na dobę, to nawet przy - mało prawdopodobnym - wskaźniku wykorzystania szczytowego na poziomie 20%, 4000 pasażerów na 15 pociągów daje 267 osób. Tyle, to by się w tramwaju co 4 minuty zmieściło :p
tak, na dobę, ale to są średnie wartości przypadające na poszczególne stacje ursynowskie, a nie wszystkie razem wzięte.

: 06 lis 2008, 0:16
autor: Harry
MeWa pisze:Natomiast zagęścić kursowanie można byłoby po zwiększeniu prędkości i wprowadzeniu systemu SOP-2 jako podstawowego środka prowadzenia ruchu pociągów.
A co to jest SOP-2?

: 06 lis 2008, 0:24
autor: MeWa
stystem Samoczynnego Ograniczania Prędkości
obecnie SOP jest pomocniczym środkiem prowadzenia ruchu.

: 06 lis 2008, 1:03
autor: Glonojad
MeWa pisze:
Glonojad pisze:Natomiast, jeśli "na Ursynowie bywa ciasno", a pasażerowie się na Wilanowskiej i stacjach mokotowskich do metra dostają, to coś mi się tu nie zgadza :p
no właśnie ponoć też nie podróżują w najlepszych warunkach.
To skąd się miejsca na mokotowian i piaseczynian biorą? W te lub wewte :p
Glonojad pisze:Jeśli to jest na dobę, to nawet przy - mało prawdopodobnym - wskaźniku wykorzystania szczytowego na poziomie 20%, 4000 pasażerów na 15 pociągów daje 267 osób. Tyle, to by się w tramwaju co 4 minuty zmieściło :p
tak, na dobę, ale to są średnie wartości przypadające na poszczególne stacje ursynowskie, a nie wszystkie razem wzięte
[/quote]
W takim razie taka średnia jest komplenie nic nie warta dla zagadnienia, o którym rozmawiamy :/.

: 06 lis 2008, 1:30
autor: MeWa
Glonojad pisze:To skąd się miejsca na mokotowian i piaseczynian biorą?
o rany, jak upchniesz ludzi na Dworcu Gdańskim, to też się miejsce znajdzie. Dodam tylko, że pociągi zapełniają się nierównomiernie, w zależności od obciązenia poszczególnych głowic.
Zresztą, odbijając pałeczkę, skoro mokotowianie i piaseczynianie się mieszczą, to nie trzeba im skracać pociągów i tym samym pogarszać warunki podróżowania z Ursynowa. Bo co z tego, że ze Służewia korzysta tylko nieco mniej osób niż ze stacji Wilanowska, co z tego, że jest kompleks UW i SGGW, co z tego, że w ostatnim okresie okolice innych ursynowskich stacji metra intensywnie się zabudowany i generalnie następuje wzrost liczby pasażerów... Wszak teraz nowym wyznacznkiem potrzebności świadczyć może tylko to, jak ludzie nie mieszczą do pociągów...
Glonojad pisze:W takim razie taka średnia jest komplenie nic nie warta dla zagadnienia, o którym rozmawiamy
czemu? nie możesz średniej pomnożyć przez liczbę stacji? :D