Piłka kopana we wszystkich odsłonach

Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 06 sie 2010, 22:45

Tak naprawdę tylko trafienie ja Juventus byłoby jednoznaczne. Tak pozostaje cień nadziei, bo Dnipro ,obok AEK, uważam za najsłabszą rozstawioną drużynę na jaką mógł trafić Lech - z AZ Alkmaar czy Getafe nie byłoby już tak łatwo.
Choć realistycznie patrząc - Lecha pewnie czeka lekcja ukraińskiego futbolu, oby mniej dotkliwa od gruzińskiej udzielonej Wiśle.


PS. Gruzini to jednak fajny naród - zespół z Agdamu grał przecież w Baku, a był dopingowany jakby grał u siebie. To już jedyny pozostały przedstawiciel Gruzji w pucharach. Piękne to.

Może zmiana systemu rozgrywek coś by pomogła ? wtedy lipiec przypadałby na środek rozgrywek, może nasi kopacze byliby w lepszej formie - ale pewnie wtedy w razie porażki byłoby tłumaczenie w stylu "zmęczenie sezonem" ;)
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 06 sie 2010, 23:18

Pawle! Azerowie! A Karabach ma tę przypadłość, że nigdy nie gra u siebie, przynajmniej formalnie. Opuszczony przez 150 tys. mieszkańców Agdam został bowiem po ormiańskiej stronie frontu, klub ma siedzibę w jakimś pipidówku, a gra w stolicy.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 07 sie 2010, 0:36

Tfu tfu nie wiem co mnie z Gruzinami napadło ;) Coś chyba w tivi akurat leciało o Gruzji i stąd pomyłka :oops:
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Ikarus 5780
Posty: 756
Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
Lokalizacja: Marki / Saska Kępa

Post autor: Ikarus 5780 » 08 sie 2010, 0:05

Byłem na Arsenalu, kto nie był, niech żałuje. W tym sezonie mamy majstra. Wreszcie doping, wreszcie widać było, że piłkarze "gryźli trawę".
"Należy się zmieniać, by jakim jest się pozostać."


Marcovia Marki

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 08 sie 2010, 0:16

Da się żyć z ITI? :P :D
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Ikarus 5780
Posty: 756
Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
Lokalizacja: Marki / Saska Kępa

Post autor: Ikarus 5780 » 08 sie 2010, 0:48

Jest porozumienie, konflikt skończony, nie komentuje Twojego posta. Cieszę się, że wreszcie mogłem sobie pozdzierać gardło na Ł3.
"Należy się zmieniać, by jakim jest się pozostać."


Marcovia Marki

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 08 sie 2010, 1:48

A o co był ten konflikt w ogóle? :) Ktoś wyjaśni laikowi? :)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Ikarus 5780
Posty: 756
Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
Lokalizacja: Marki / Saska Kępa

Post autor: Ikarus 5780 » 08 sie 2010, 3:58

Postaram się ująć to w miarę obiektywnie. ITI kupiło zadłużoną Legię i jako właściciel miało prawo robić z Nią co chce. Kibice nie uznawali tego prawa (myśleli, że oni są właścicielem Legii), a Legia go nadużywała. Płaszczyzn sporu jest dużo, od herbu (Legia zmieniła herb na czarną "trumnę" pod pozorem powrotu do herbu z 1916 r., który jest inny), przez oprawy (zakaz przekleństw na trybunach, zakaz odpalania jakiejkolwiek pirotechniki) po zakazy stadionowe z kapelusza (za przekleństwo). Kibice często wyklinali właściciela, właściciel zatrudnił ochronę Zubrzycki, która psikała gazem po oczach za zmianę miejsca na trybunach (pomijam kwestie szarpania się z ochroną). Potem doszło kilka innych płaszczyzn sporu jak np. ze strony niektórych kibiców, po śmierci Jana Wejcherta jeszcze przed meczem z bodajże Ruchem Chorzów zaczęli śpiewać "jeszcze jeden" (w domyśle chodziło o Mariusza Waltera, a nie o strzelenie gola). Natomiast właściciel pokazał, że ma Legię, gdzie słońce nie dochodzi i chce robić na tym biznes. Przykładem było np. na potrzeby serialu 39 i pół naklejenie czegoś co wyglądało jak grafiiti naszego lokalnego, znienawidzonego rywala - Polonii Warszawa.
Przedmiotów sporu było więcej, chyba nawet najbardziej ogarnięci się w tym w końcu pogubili i mieli dość zamuły tam, gdzie powinien być ostry doping. Właściciel upokarzał przy wejściu na trybuny, kibice psuli piłkarzom morale.

W końcu uzgodniono kompromis, który został osiągnięty około 2 tygodni temu. Teraz wrócił doping, anulowano zakazy stadionowe (poza jednym - osoba, która zaczęła śpiewać "jeszcze jeden"), zmieniono herb na stary z 1957 r. (wcześniej była tzw. trumna) i miejmy nadzieję, że wszystko wróci do normalności. W ciągu całej kampanii reklamowej stadionu Legii - będzie pewnie około 2 miesiące - sprzedano na stadion niecałe 7 tys. karnetów. Po dojściu do zgody w ciągu JEDNEGO DNIA sprzedano 1000 karnetów i potem już było tylko lepiej, bo kolejki do kas były coraz dłuższe. Mecz z Arsenalem obejrzało 22 tys. kibiców, podczas gdy normalny mecz podczas protestu w zeszłym sezonie 3942. Może nie można porównywać rangi, ale jak jeszcze nie było ITI średnio przychodziło 8 - 12 tys. widzów na Łazienkowską na mecz ligowy (w zależności od rangi meczu). Poza nowym, pięknym obiektem zmieniły się jeszcze inne aspekty - chociażby, co również uzgodniono w porozumieniu ochrona i stewardzi. Stewardzi pomagają w odnalezieniu sektora, przy wyjeździe samochodów z parkingów pod Legią, a ochrona również poza czuwaniem nad bezpieczeństwem pełni funkcję informacyjne. Wcześniejsza, a obecna ochrona to ziemia, a niebo. Dzisiaj jak wszedłem na stadion poczułem się jak kibic, a nie jak zło konieczne. Przede mną w kolejce na Żyletę stało ok. 500 osób (kolejka zakręcała przy Czerniakowskiej), wszedłem w jakieś 20 minut, może pół godziny. Różnica jest ogromna.

Mam nadzieję, że teraz wszystko się zmieni bez względu na to, kto jakie ma cele (materialne czy niematerialne). Mam nadzieję, że strona kibicowska i Zarządu będą się stopniowo docierały i na Legii będzie to, co teraz jest chociażby w Poznaniu. Patrząc na fatalną grę Lecha i Wisły myślę nieskromnie, że jeśli się nie ogarną to tylko Polonia może nam stanąć na przeszkodzie do Mistrza Polski. Najpierw Skorża i Dowhań muszą ogarnąć bramkarza i obronę. Jest odwrotnie niż w zeszłym sezonie. Wcześniej dobry był bramkarz i obrona, teraz są to najsłabsze punkty Legii. Napad natomiast mamy rewelacyjny. Dzisiaj pokazaliśmy, że byliśmy 12. zawodnikiem Legii. Legia traciła gole, doping nie ustawał. Tak będzie zawsze, jak będzie zgoda z Zarządem. Liczę na to, zwłaszcza, że mam karnet. Tyle.

Dla pełnej jasności: nie chcę w ten sposób rozpoczynać polemiki. Spór jest skończony, Mewa prosił o przypomnienie to przypomniałem. Nie oceniałem tylko podawałem fakty.
"Należy się zmieniać, by jakim jest się pozostać."


Marcovia Marki

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 08 sie 2010, 16:14

Ikarus 5780 pisze:Byłem na Arsenalu, kto nie był, niech żałuje. W tym sezonie mamy majstra. Wreszcie doping, wreszcie widać było, że piłkarze "gryźli trawę".
E tam, nie macie majstra :D
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 08 sie 2010, 17:48

A mi się wydaję że w tym sezonie Polonia może byc lepsza od Legii.

Ikarus 5780
Posty: 756
Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
Lokalizacja: Marki / Saska Kępa

Post autor: Ikarus 5780 » 08 sie 2010, 18:50

Następne spotkanie to zweryfikuje - już w drugiej kolejce Legia gra na Konwiktorskiej z Polonią. Ja bardziej boję się Sobiecha i Brzyskiego, niż przereklamowanego Ebiego, który, uważam, że nie będzie dla nich wzmocnieniem.
"Należy się zmieniać, by jakim jest się pozostać."


Marcovia Marki

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24875
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 08 sie 2010, 20:08

Ikarus 5780 pisze:Płaszczyzn sporu jest dużo, od herbu (Legia zmieniła herb na czarną "trumnę" pod pozorem powrotu do herbu z 1916 r., który jest inny)
Dla jasności. Właścicielem praw do herbu było CWKS z Bemowa, które dość długo nie chciało Legii ITI pozwolić na używanie tego herbu.
Ikarus 5780 pisze:już w drugiej kolejce Legia gra na Konwiktorskiej z Polonią. Ja bardziej boję się Sobiecha i Brzyskiego, niż przereklamowanego Ebiego,
Sobiecha raczej nie ujrzysz, skoro doznał kontuzji w Zabrzu i nie jedzie na reprezentację.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 09 sie 2010, 0:05

Sobiecha raczej nie ujrzysz, skoro doznał kontuzji w Zabrzu i nie jedzie na reprezentację.
On sam stwierdził, że na derby ma być gotowy :-k
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 12 sie 2010, 0:00

Polska -Kamerun 0-3
Zaczyna sie przygotowywanie kibicow na nasze występy w ME :)
Z każdego remisiku bedziemy za 2 lata przeszczęśliwi.

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 12 sie 2010, 9:14

Parafrazując Kabaret Moralnego Niepokoju:

Polska - Kamerun 0 - 3 ... Kamerun...kuźwa gdzie to leży?!?!

ODPOWIEDZ