Przebudowa Nowowiejskiej

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3736
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 10 lip 2011, 9:06

Glonojad pisze:Czyli "ma nie być głośniej, reszta mnie nie interesuje" ?
A co ja napisałem wyżej?
Gdyż, skoro potrzebna była tam przebudowa, to spodziewam się iż po wykorzystaniu nowych technologii (mamy przecież XXI wiek) powinno być lepiej pod każdym względem
Obrazek

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 lip 2011, 9:12

Tak tak, ja też chciałbym być piękny, młody, bogaty i mądry.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 14 lip 2011, 13:24

piotram pisze:Wstawały, bo nie było dylatacji. Już znaleźli "cudowne rozwiązanie".
Etam znaleźli...
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... _gore.html

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 14 lip 2011, 13:54

Wszystkiemu winna wysoka temperatura. Torowiska tramwajowe w Krakowie wymagają wymiany w kilku miejscach, m.in. na ul. Limanowskiego i właśnie na Basztowej. Bez tego nie da się zapobiec ich wybrzuszaniu - mówi Piotr Hamarnik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. - Szyny się zużywają i po jakimś czasie nie ma innego wyjścia jak tylko je wymienić.
.
To winna wysoka temperatura czy że się zużywają? Chyba sami nie wiedzą...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 15 lip 2011, 10:29

Wraz ze zużyciem spada powierzchnia i wysokość przekroju, a co za tym idzie - wskaźnik wytrzymałości na zginanie :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 sie 2011, 11:28

Na placu Politechniki są już dwie łaty nowego asfaltu.
Jedna duża na przejściu dla pieszych na wylocie Polnej (tam po pierwszym podejściu się robiła wielka kałuża, więc musieli poprawiać), druga mniejsza wzdłuż toru tramwajowego (między torem a wylotem Śniadeckich, nie wiem, z jakiego powodu). Jakość tych wstawek nie zachwyca.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 03 sie 2011, 11:48

Znalezione na innym forum:
http://www.skyscrapercity.com/showpost. ... count=3085
To jednak jakiś szaleniec w pijanym widzie projektował.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 sie 2011, 12:53

Oj tam, oj tam, przecież "inżynier ruchu zatwierdził".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 03 sie 2011, 13:41

Chyba tylko ustawowy zakaz budowania miejsc parkingowych w poziomie chodnika może tu coś pomóc. Ale pozostaje dla mnie niepojęte, PO CO takie rzeczy ludzie projektują.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 03 sie 2011, 13:57

Akurat blacharze krawężnik też mają w poważaniu, i tak sobie "przystosują" teren żeby jak najwiekszą powierzchnię zaanektować. Przecież tak było przed remontem na odcinku Waryńskiego-Zbawiciela.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 03 sie 2011, 14:19

No to trudno, niech będzie krawężnik plus słupki, ale nie krawężnik w połowie miejsca parkingowego. (Nie mówiąc o tym, że te miejsca parkingowe przy torze to bym skasował całkiem.)

[ Dodano: |3 Sie 2011|, 2011 18:11 ]
To jeszcze raz ja. Przed remontem na Nowowiejskiej był jeden kierunek, ale taki 'ułomny' - od placu Politechniki zakaz wjazdu, a od Waryńskiego nie 'droga jednokierunkowa', tylko 'zakaz zawracania'.

Teraz ulepszyli. Od placu jest jak było, a od Waryńskiego jest 'droga jednokierunkowa' ORAZ 'zakaz zawracania'. To też inżynier zatwierdził?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 sie 2011, 19:43

Oczywiście, że zatwierdził. A także wiele pozmieniał, oryginalny projekt był IMHO lepszy. Jak kiedyś napiszę pamiętniki, to zobaczysz.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 03 sie 2011, 19:55

Naprawdę ktoś trzeźwy mógł zatwierdzić zakaz zawracania na drodze jednokierunkowej?

[ Dodano: |3 Sie 2011|, 2011 19:58 ]
Aha, i oczywiście jest osobny pas i osobna faza do skrętu w lewo w Nowowiejską, którego to skrętu w ogóle nie powinno być. Ale skoro już jest, to trzeba było przemalować pasy, żeby prawy pas (jadąc od Konstytucji) nie trafiał na przystanek autobusowy... To oczywiście nikomu do głowy nie przyszło.

Łukasz
Posty: 11816
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 03 sie 2011, 20:47

Z powrotem też są 2 z Waryńskiego w Waryńskiego, potem lewy jest do skrętu, w związku z tym ten, co się robi środkowym, jest wiecznie zawalony, a prawy, ten co go nie było a potem stał się przystankiem, jest kompletnie pusty. Ale tylko do świateł, bo za światłami są znów 3, ale to z kolei prawy jest zastawiony, albo przez parkujące, albo przez zaopatrzeniowe samochody. Znowu by się zygzak przydał.
ŁK

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 sie 2011, 23:54

MichalJ pisze:Naprawdę ktoś trzeźwy mógł zatwierdzić zakaz zawracania na drodze jednokierunkowej?

[ Dodano: |3 Sie 2011|, 2011 19:58 ]
Aha, i oczywiście jest osobny pas i osobna faza do skrętu w lewo w Nowowiejską, którego to skrętu w ogóle nie powinno być. Ale skoro już jest, to trzeba było przemalować pasy, żeby prawy pas (jadąc od Konstytucji) nie trafiał na przystanek autobusowy... To oczywiście nikomu do głowy nie przyszło.
Obserwując cuda, które się dzieją przy Dickensa na jezdni Grójeckiej w stronę Raszyna, nie jestem aż tak entuzjastyczny do ukosowania na środku skrzyżowania.

Choć oczywiście można to było zrobić mądrzej, z jednego z pasów autobusowych można było zrobić zatokę - albo tego na jezdni wschodniej, albo zachodniej. Wówczas lewoskręty byłyby naprzeciw azyli dla pieszych a te - przesunięte względem siebie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ