Egzaminy gimnazjalne

Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
8917
Posty: 484
Rejestracja: 19 mar 2007, 19:48
Lokalizacja: Łuków/Warszawa

Post autor: 8917 » 20 kwie 2009, 23:31

Grzesiek pisze:A czy może ktoś jeszcze?
Jeszcze ja. ;-) Ogólnie szkoły jeszcze nie wybrałem - wolę najpierw napisać, potem się dopiero zastanawiać. Jeżeli chodzi o punkty to mam nadzieję na około 40 z humanistycznej i podobnie jeżeli chodzi o matematyczno-przyrodniczą. W każdym razie wolę nie strzelać, bo na teście wszystko się może zdarzyć...
gemba pisze:to w takim razie ja miałem w szkole wydry jakieś zakompleksione, które za nic w świecie nie chciały normalnym osobnikom postawić 5
To podobnie jak u mnie. U większości na podwyższenie oceny nie ma co liczyć - zapowiedziały to nam już na początku. W tej chwili wypada mi średnia ok. 4.7. Ogólnie w tym roku zmienili mi się nauczyciele łącznie z 7 przedmiotów, w tym już po raz drugi w ciągu trzech lat wychowawca. Oczywiście wszyscy na gorsze. Zresztą sama wychowawczyni mówi, że nie ma z nami dobrego kontaktu i nas kompletnie nie rozumie. ](*,)
PiotrekP pisze:ale na tym teście tak różowo może nie być - wystarczy że ci nie podpasuje temat i już punkty lecą - to chyba jest najgorsze.
Z tym to się całkowicie zgadzam. Dostaniesz temat, który zawiera pytania o jakichkolwiek tkankach, chroloplastach, mitozach, komórkach i praktycznie leżysz. :/ Podobna sytuacja w części humanistycznej - raz dostaniesz temat bardziej "współczesny", innym razem mitologiczny lub prehistoryczny.
radeom pisze:Dzięki. Ja w sumie nawet nie wiem, czy można wybierać.
Taki był projekt - miałeś mieć możliwość wybierania. Jednak okazało się, że masz możliwość wybrania tylko tego języka, z którego został wyrobiony limit godzin. Niestety, w moim przypadku jest to niemiecki, który nie do końca pojmuję. Angielskiego nie mogłem wybrać, czego bardzo żałuję. Zresztą nie wiem, dlaczego się tym tak przejmujecie. Egzamin z języka nie ma wpływu na przyjęcie ucznia do szkoły ponadgimnazjalnej, a decyduje jedynie o dobraniu odpowiedniej grupy językowej. :smile: Więc w moim przypadku akurat tą częścią egzaminu się nie przejmuję, w przeciwieństwie do dwóch pozostałych...
radeom pisze:Na zielonej szkole (...)
Oo! Fajnie, że coś takiego macie. ;-) U mnie w klasie (w samej szkole ogółem jest lepiej) tego się nie organizuje, bo nigdy nie ma chętnych. I nie chodzi tu o finanse, ale o zgranie. Wszystko odbywa się na zasadzie - nie jedzie mój ulubiony kolega, to nie jadę i ja. W wyniku tego od 9 lat (gimnazjum w tym samym budynku co podstawówka, w wyniku czego skład klasy nie uległ znaczącym zmianom) moja klasa nie była na żadnej zielonej szkole lub wycieczce kilkudniowej... 8-( Na szczęście jednodniowe się zdarzały... ;-)
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
jajcys
Posty: 590
Rejestracja: 13 kwie 2008, 20:24
Lokalizacja: Saska/Stacja Krwiodawstwa

Post autor: jajcys » 20 kwie 2009, 23:37

JacekM pisze:Zwłaszcza na wypracowaniu, super open mind :>
Dokładnie ;]
Obrazek
M-1 507 509 N22+N72

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 20 kwie 2009, 23:58

gemba pisze:a taki Kopernik życzy sobie biologię, z której masz 4.
no ale biologię chyba tylko do biol-chemu? Masz przecież też inne klasy :P
A no i pomijam, że do Kopernika jest jeszcze gzamin językowy :P
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
m72
(mateusz72)
Posty: 1625
Rejestracja: 17 mar 2006, 19:46
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: m72 » 21 kwie 2009, 7:11

BJ.2052 pisze:BJ.2052 napisał/a:
gemba napisał/a:
coś tam jednak daje... tzw. pupilki zawsze mają lepsze oceny, a to się również w dalszej rekrutacji liczy

Wbrew pozorom większość nauczycieli jest na tyle tępych, że jeśli przez trzy lekcje u nich pod koniec roku będziesz zachowywał się jak anioł, to nawet najgorszego ucznia będą oceniać jak pupilka, jeśli tylko się uspokoi na trzy czy cztery ostatnie lekcje ;-)

to w takim razie ja miałem w szkole wydry jakieś zakompleksione, które za nic w świecie nie chciały normalnym osobnikom postawić 5 #-o ...no ale zakuwające dziewczynki(które egzamin gorzej ode mnie napisały) same 6

Ach, czasy gimnazjum :D
Ja się powyciągałem na tyle na ile się dało przed końcem roku. Ba nawet pasek (nie na dup*e) mogłem mieć, ale się nie wysiliłem.
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 21 kwie 2009, 8:29

BTW piękny avatar, Matełuszu :cool2:

Awatar użytkownika
m72
(mateusz72)
Posty: 1625
Rejestracja: 17 mar 2006, 19:46
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: m72 » 21 kwie 2009, 15:30

Twój też, taki męski, Bidżejku :D
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 21 kwie 2009, 15:45

8917 pisze:Egzamin z języka nie ma wpływu na przyjęcie ucznia do szkoły ponadgimnazjalnej,
Teoretycznie nie ma, ale niektóre szkoły mają brać wyniki testów pod uwagę.
8917 pisze: Oo! Fajnie, że coś takiego macie. ;-) (...)
Hehe, ja w podstawówce na zielonej szkole byłem tylko w III klasie, a w gimnazjum jeżdżę co roku. I klasa też nie jest zbyt zgrana (większość jest podzielona na grupy), ale co do zielonej szkoły to jednak potrafimy być zgodni. W zeszłym roku w ciągu dwóch dni zorganizowaliśmy zieloną szkołę (wpłaty itp.), a już tydzień później na nią jechaliśmy. W tym roku zielona szkoła jest już zaklepana od dwóch miesięcy. Do tego dochodzą wycieczki jednodniowe i spływy kajakowe. Na wycieczki ogólnie nie narzekam. Pani wie, że nudzą nas muzea itp., dlatego zwiedzaliśmy np. elektrociepłownię na Żeraniu, śluzę nad Kanałkiem Żerańskim, Instytut Badań Jądrowych w Świerku (łącznie ze zwiedzaniem reaktora).

interflug
(gemba)
Posty: 416
Rejestracja: 31 paź 2007, 23:31

Post autor: interflug » 21 kwie 2009, 15:48

MeWa pisze:
gemba pisze:a taki Kopernik życzy sobie biologię, z której masz 4.
no ale biologię chyba tylko do biol-chemu? Masz przecież też inne klasy :P
A no i pomijam, że do Kopernika jest jeszcze gzamin językowy :P
nie. 2 lata temu do wszystkich klas chcieli takie same przedmioty - mat, pol, bio i chyba hist. Do tego egzaminu ostro się uczyłem i dobrze mi poszedł :razz: Teraz w sumie też jestem w dwujęzycznej, więc nie żebym czegos żałował :D
blam blam blam

Awatar użytkownika
PiotrekP
Posty: 2327
Rejestracja: 04 wrz 2006, 19:17

Post autor: PiotrekP » 21 kwie 2009, 15:57

radeom pisze:W zeszłym roku w ciągu dwóch dni zorganizowaliśmy zieloną szkołę (wpłaty itp.), a już tydzień później na nią jechaliśmy. W tym roku zielona szkoła jest już zaklepana od dwóch miesięcy. Do tego dochodzą wycieczki jednodniowe i spływy kajakowe.
:slinienie:
radeom pisze:Ja 11 maja na Mazury, a Ty gdzie?
No nie no, ja was proszę... Moja wychowawczyni od września mówi, że nie ma czasu na takie rzeczy i nigdzie nie jedziemy (klasowo).
radeom pisze:Instytut Badań Jądrowych w Świerku
W ile osób tam byliście?

Awatar użytkownika
m72
(mateusz72)
Posty: 1625
Rejestracja: 17 mar 2006, 19:46
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: m72 » 21 kwie 2009, 16:07

radeom pisze:Instytut Badań Jądrowych w Świerku (łącznie ze zwiedzaniem reaktora).
CzAEs fajniejsze do tego Czarnobyl i Prypeć :P
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 21 kwie 2009, 16:22

powodzenia życzę, szczególnie na mat-przyr., na pewno się przyda <a przynajmniej mi by się przydało>.
i jakiegoś ciekawego tematu na humanistycznym.
a dopiero w moim roczniku językowy będzie normalnie wliczany, tak więc wam nie życzę powodzenia. :P
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 21 kwie 2009, 16:24

Życzę Wam szczęścia i powodzenia :)
A ja mam dzięki Wam dodatkowe trzy dni wolnego. :zlosliwa_cholera:

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2660
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 21 kwie 2009, 16:33

jajcys pisze:A co do wyboru liceów : nie polecam iść do tych "renomowanych" szkół, chyba że nie macie pomysłu na życie i chcecie 3 lata zapieprzać i potem wpisać sobie w zamian za to w CV "byłem w Batorym"
To jakiś dziwny stereotyp (przynajmniej u mnie tak nie jest)!

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 21 kwie 2009, 16:48

Zdającym w tym roku życzę powodzenia!
I nie słuchajcie, że trzeba robić po 20 testów dziennie na dzień przed egzaminem. Ja ostatni zrobiłem na tydzień przed i osiągnąłem 95pkt.
Solaris U10 pisze:To jakiś dziwny stereotyp (przynajmniej u mnie tak nie jest)!
Wiesz, ja też nie oceniam siebie jako człowieka przepracowanego, a chodzę również do dobrego liceum. Choć z drugiej strony niedawno miałem okazję rozmawiać z kolegą z gimnazjum, który obecnie uczy się w Bemie (liceum z progiem 100-125 pkt) i robiąc w domu to co w gimnazjum, czyli nic, wyciąga średnią 4,0.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 21 kwie 2009, 17:08

PiotrekP pisze::slinienie:
:razz:
PiotrekP pisze:No nie no, ja was proszę... Moja wychowawczyni od września mówi, że nie ma czasu na takie rzeczy i nigdzie nie jedziemy (klasowo).
Moja też tak mówiła, dlatego jej się o zdanie nie pytamy. Raz pojechaliśmy na zs bez niej i może nawet tak będzie też w tym roku.
W ile osób tam byliście?
Hmmm... Około 30 osób, każdy był na specjalnej liście i dostawał przepustkę, którą zapomniałem oddać przy wyjściu. :D A przy wchodzeniu do rektora każdy miał swój czytnik, żeby przejść przez bramkę. Potem ubrali nas w fartuchy i kapcie (jak w szpitalu), a przy wyjściu trzeba było zobaczyć, czy nikt nie jest napromieniowany. :) Szczerze mówiąc to wolę takie wycieczki, niż jakieś nudy w muzeum.

ODPOWIEDZ