A teraz o polityce... (tej krajowej)

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 14 paź 2012, 21:07

A na TV Sat trwać się nie da?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14777
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 14 paź 2012, 21:16

Na Astrze albo Hot Birdzie jest na pewno.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 15 paź 2012, 1:28

Na Astrze.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7885
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 15 paź 2012, 6:36

pawcio pisze:No pewnie. We wrześniu kończysz orkę i do kwietniowych siewów możesz leżeć, pić i oglądać TV.
A zwierzeta poradza sobie same z dostawa żarcia i odwaleniem łajna... :-)
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 paź 2012, 7:42

Zwierzęta? Na wsi?! :p

Teraz już mało kto ma podobno...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 paź 2012, 15:22

Dobry wynik wyborczy Polaków na Litwie:

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... _moze.html

Czy spodziewana zmiana władzy przyniesie poprawę stosunków z Polską?


A ja złośliwie dorzucę jeszcze czyjś komentarz z forum:
Podwójne nazewnictwo ulic?! Niedoczekanie! Przecież kiedy Prawdziwy Polak wie, że to DOJENIE PAŃSTWA - przykład dał PiS, parę dni temu:
"Roszczenia Mniejszości Niemieckiej nie powinny doić państwa polskiego - tak Prawo i Sprawiedliwość krytykuje pomysł ustawienia niemieckich tablic na wszystkich dworcach w gminie Chrząstowice. "
"Domaganie się pieniędzy na dwujęzyczne tablice w takim momencie jest haniebne" - grzmiał Arkadiusz Szymański, sekretarz okręgowy PiS.
Przykro mi, drodzy Polacy na Litwie.. PiS wie, co to patriotyzm - to, co wy próbujecie zrobić to zwykłe dojenie państwowej kasy.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14777
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 15 paź 2012, 15:27

Moralność Kalego. Jak Kali doić to dobrze, ale jak Kalego doić to bardzo niedobrze.

Ale w PiSie mnie to wybitnie nie dziwi.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10700
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 15 paź 2012, 17:15

Ciekawe, jak się rozłożą głosy.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 15 paź 2012, 19:37

bepe pisze:Na nagrodę Nobla dla Unii patrzyłoby się zupełnie inaczej, gdyby nie było kontekstu wcześniejszych "dokonań" Komitetu Noblowskiego. Zasługi UE dla pokoju w Europie są niepodważalne, ale ów kontekst sprawia, że nagrodę wpisano raczej w lewicowy (jeśli nie wręcz lewacki) kurs Komitetu.
Jeśli stworzymy dychotomię łączyć/dzielić i przypiszemy dążeniu do tego pierwszego konotacje lewicowe, a drugiemu - prawicowe, to tak, wybory Komitetu Noblowskiego mają konotacje lewicowe.

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 15 paź 2012, 20:01

W ten sposób, generalnie rzecz biorąc, komitet działa na swoją własną szkodę, gdyż obniża swoją rangę. Komitet Noblowski został powołany, żeby nagradzać wybitnych naukowców i szerzenia pokoju na świecie. Miał być przy tym sam w sobie niezależny światopoglądowo. Tymczasem tutaj tej niezależności zaprzeczył. Bo Unia to wszakże nie tylko organizacja jednocząca państwa Europy, ale i propagująca, a wręcz narzucająca, pewien określony zestaw poglądów.

Widać jednak przypadek Obamy niczego państwa z Komitetu nie nauczył. Gdybym ja miał w chili obecnej przyjąć Pokojową Nagrodę Nobla, odmówiłbym, gdyż wartości przez nią prezentowane nie licują z cechami prawdziwego działacza na rzecz pokoju, a jedynie namawiają do przyjmowania określonego światopoglądu.

Zresztą twierdzenie, że UE zrobiła coś na rzecz pokoju (czy, cytując, "pojednania") w Europie jest mocno naciągana. Tak, u nas nie było przez te parę lat żadnej wojny, ale wystarczy wspomnieć, że po Kongresie Wiedeńskim (1814-1815) też nastał okres stuletniego spokoju w Europie. Tylko jakoś nikt nie wspominał o co i rusz (chociażby 1830, 1846, 1861) walczących o wolność Polakach, tak jak teraz od lat próbuje się zatuszować bajzel na Bałkanach.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 15 paź 2012, 20:11

Poc Vocem pisze:po Kongresie Wiedeńskim (1814-1815) też nastał okres stuletniego spokoju w Europie.
Co.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 paź 2012, 20:13

Poc Vocem pisze:szerzenia pokoju na świecie. Miał być przy tym sam w sobie niezależny światopoglądowo
To bardzo określony światopogląd :>
Poc Vocem pisze:wystarczy wspomnieć, że po Kongresie Wiedeńskim (1814-1815) też nastał okres stuletniego spokoju w Europie
Że co?!! Gdzieś ty się uczył, człowieku... #-o

I nie kilka lat, tylko już 67. To rzeczywiście najdłuższy okres pokoju w Europie w historii nowożytnej. Mówię oczywiście o obszarach UE, pomijając peryferyjną w stosunku do niej Jugosławię.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 15 paź 2012, 20:22

Poc Vocem pisze:Tymczasem tutaj tej niezależności zaprzeczył. Bo Unia to wszakże nie tylko organizacja jednocząca państwa Europy, ale i propagująca, a wręcz narzucająca, pewien określony zestaw poglądów.
Nonsens. W ten sposób można zaprzeczyć sensowności istnienia jakiejkolwiek organizacji jako nieneutralnej przez sam fakt, że podejmuje ona jakiekolwiek działania - jako że każdemu działaniu można przypisać określone pobudki światopoglądowe.
Widać jednak przypadek Obamy niczego państwa z Komitetu nie nauczył. Gdybym ja miał w chili obecnej przyjąć Pokojową Nagrodę Nobla, odmówiłbym, gdyż wartości przez nią prezentowane nie licują z cechami prawdziwego działacza na rzecz pokoju, a jedynie namawiają do przyjmowania określonego światopoglądu.
Czy 'prawdziwy działacz na rzecz pokoju' to osobnik o równie konkretnie zdefiniowanych cechach co np. 'prawdziwy Polak'? :-k
Zresztą twierdzenie, że UE zrobiła coś na rzecz pokoju (czy, cytując, "pojednania") w Europie jest mocno naciągana. Tak, u nas nie było przez te parę lat żadnej wojny, ale wystarczy wspomnieć, że po Kongresie Wiedeńskim (1814-1815) też nastał okres stuletniego spokoju w Europie. Tylko jakoś nikt nie wspominał o co i rusz (chociażby 1830, 1846, 1861) walczących o wolność Polakach, tak jak teraz od lat próbuje się zatuszować bajzel na Bałkanach.
Groch z kapustą.

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 15 paź 2012, 20:30

Bastian pisze:Że co?!! Gdzieś ty się uczył, człowieku...
To miało być ironiczne, wszakże już zdanie dalej wykazuję błędy takiego rozumowania. Natomiast taki tekst znajduje się, bądź znajdował, w podręcznikach do historii do liceum (zakres podstawowy i rozszerzony) Nowej Ery.
Bastian pisze:I nie kilka lat, tylko już 67. To rzeczywiście najdłuższy okres pokoju w Europie w historii nowożytnej. Mówię oczywiście o obszarach UE, pomijając peryferyjną w stosunku do niej Jugosławię.
No nie bardzo. Po drodze był wszakże jeszcze 1956 na Węgrzech, 1968 w Czechach, nasz stan wojenny i pewnie jeszcze trochę by się znalazło. Tak, wiem, że to nie były obszary UE, ale również nie peryferyjnej Jugosławii.
Bastian pisze:To bardzo określony światopogląd
Nie do końca. Teoretycznie przy takich poglądach można nagrodzić nawet i faszystę, jeśliby jego kraj zapobiegł jakiejś wojnie, albo coś w tym stylu.

[ Dodano: |15 Paź 2012|, 2012 20:34 ]
blinski pisze:Nonsens. W ten sposób można zaprzeczyć sensowności istnienia jakiejkolwiek organizacji jako nieneutralnej przez sam fakt, że podejmuje ona jakiekolwiek działania - jako że każdemu działaniu można przypisać określone pobudki światopoglądowe.
Szwajcaria spełnia jednakowoż te kryteria. Nie potępiła nawet takiego jednego pana, którego inny pan umieścił w swoim prawie do ucinania dyskusji z powodów pozamerytorycznych.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 15 paź 2012, 21:23

Poc Vocem pisze:
Bastian pisze:]I nie kilka lat, tylko już 67. To rzeczywiście najdłuższy okres pokoju w Europie w historii nowożytnej. Mówię oczywiście o obszarach UE, pomijając peryferyjną w stosunku do niej Jugosławię.
No nie bardzo. Po drodze był wszakże jeszcze 1956 na Węgrzech, 1968 w Czechach, nasz stan wojenny i pewnie jeszcze trochę by się znalazło. Tak, wiem, że to nie były obszary UE, ale również nie peryferyjnej Jugosławii.
Naprawdę porównujesz sytuację na Bałkanach z lat 90tych z Polską po 13.12 oraz Czechosłowacją i Węgrami :?: :shock:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

ODPOWIEDZ