A teraz o polityce... (tej krajowej)

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 15 paź 2012, 21:23

A dlaczego nie?
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 15 paź 2012, 21:31

Poc Vocem pisze:A dlaczego nie?
Porównujesz krótkotrwałe powstania i równie krótkotrwałe interwencje zbrojne z regularną wojną...
- Operacja Dunaj - ok. 100 zabitych
- Stan wojenny - różne szacunki ale liczba zabitych pewnie nie przekroczyłaby 100
- wojna w Bośni - 16 700 zabitych cywilów
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 paź 2012, 21:34

Poc Vocem pisze:To miało być ironiczne, wszakże już zdanie dalej wykazuję błędy takiego rozumowania. Natomiast taki tekst znajduje się, bądź znajdował, w podręcznikach do historii do liceum (zakres podstawowy i rozszerzony) Nowej Ery.
Czas umierać :kaput: :goodnight:

Austriacy bili się a to z Turkami, a to z Włochami, a to w końcu z Prusami, ci a to z Duńczykami, a to w końcu z Francją, w Hiszpanii było chyba więcej wojen domowych, niż okresów spokoju. Plus oczywiście wojna krymska i inne różne mniejsze konflikty. Jeśli zamierzasz posługiwać się w tej dyskusji aktualnymi książkami do liceum, to albo w ogóle sobie tę dyskusję daruj, albo zmień temat, albo zmień forum, albo przerzuć się na Wikipedię - zawsze o poziom wyżej :roll:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Os0
Posty: 1335
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:11
Lokalizacja: Nowodwory/Ochota

Post autor: Os0 » 15 paź 2012, 21:57

No przecież napisał, że to zdanie na serio nie było :>
:mewa: 2 17 211 509 511 516 723 731 N03 N63
1 9 15 128 136 154 157 172 186 208 414 N01 N38 N88

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10700
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 15 paź 2012, 22:40

Poc Vocem pisze:Miał być przy tym sam w sobie niezależny światopoglądowo.
Skąd taki pomysł? Jak to ma się do cytowania przez Komitet testamentu Nobla w uzasadnieniu tegorocznej decyzji?
Poc Vocem pisze:Bo Unia to wszakże nie tylko organizacja jednocząca państwa Europy, ale i propagująca, a wręcz narzucająca, pewien określony zestaw poglądów.
Nie czuję się do niczego zmuszony, tylko zachęcany. Np. do tworzenia wyjazdów studenckich pod hasłem "zwalczania ksenofobii". (Tak, to pewien określony pogląd, z którym nie trzeba się zgadzać, vide dyskusja o Polakach na Litwie powyżej).
Poc Vocem pisze:Widać jednak przypadek Obamy niczego państwa z Komitetu nie nauczył.
No jak, przecież tamta nagroda jak najbardziej odniosła zamierzony skutek (jaki jej przypisuję). Obama dzięki nagrodzie trzeciej wojny nie zaczął. Tzn. wdał się w mniejszą, ale zamiast Iranu była Libia, a to jednak o niebo mniejszy kaliber.
Poc Vocem pisze:Tak, u nas nie było przez te parę lat żadnej wojny, ale wystarczy wspomnieć, że po Kongresie Wiedeńskim (1814-1815) też nastał okres stuletniego spokoju w Europie. Tylko jakoś nikt nie wspominał o co i rusz (chociażby 1830, 1846, 1861) walczących o wolność Polakach, tak jak teraz od lat próbuje się zatuszować bajzel na Bałkanach.
Jaki pokój w Europie? A już w szczególności brak wojen? Krym, Prusy, Włochy to co??
Powiedeński spokój w Europie polegał na w miarę równowadze między mocarstwami, ale nie na braku wojen, najwyżej dużych wojen.
Poc Vocem pisze:Po drodze był wszakże jeszcze 1956 na Węgrzech, 1968 w Czechach, nasz stan wojenny i pewnie jeszcze trochę by się znalazło. Tak, wiem, że to nie były obszary UE,
[podkr. moje] Słuchaj, ciężko mi znaleźć dyskutanta, który by coś twierdził, a następnie sam pokazywał, że argument jest z dupy. Przeciwnie, to UE dała wzorzec Polsce, Solidarności do dążenia ku niemu. Ekonomiczny i polityczny.
Os0 pisze:No przecież napisał, że to zdanie na serio nie było :>
W dzisiejszych czasach używanie ironii - zwłaszcza w internecie, gdzie nie widać gestów, tonu głosu itp. - stało się niesłychanie niebezpieczne, bo nie wiadomo, czy adresat wypowiedzi ją zrozumie. Dlatego wolałbym po prostu z niej rezygnować. Os0, czy jesteś w stanie mi powiedzieć, czy mój ostatni jego cytat, z którym polemizuję, jest na serio?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 paź 2012, 0:41

Os0 pisze:No przecież napisał, że to zdanie na serio nie było :>
Tak, a uzasadnił to tym, ze dalej to podważa, przywołując polskie powstania. Sorry, to nie ironia, to dalszy ciąg bzdury.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 16 paź 2012, 14:52

Tymczasem w Tworkach Sejmie poseł Ziobro puścił się poręczy.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... o_nie.html

(...)
Trzeba pamiętać, że gdyby realizować postulaty tych środowisk, które sprzeciwiają się ochronie życia, to wtedy znaczna część sportowców na paraolimpiadzie nie miałaby prawa funkcjonować, zdobywać złotych medali - powiedział w TVN24 Zbigniew Ziobro, lider Solidarnej Polski.
Że tak zapytam... co?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 16 paź 2012, 15:31

Zbigniew rywalizuje z Jarosławem o poparcie dra Tadeusza et consortes - takich kwiatków możemy się spodziewać coraz częściej. Myślę, że to odpowiedź na umizgi posła Jaworskiego - stwierdził był, iż to TV TRWAM walnie przyczyniła się do pokazania meczu z Anglią w TVP (patrz post Kleszcza z Humoru) ;)
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Awatar użytkownika
Marvin
Posty: 152
Rejestracja: 27 kwie 2010, 10:55
Lokalizacja: W-wa Ursynów

Post autor: Marvin » 16 paź 2012, 18:11

fik pisze:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... o_nie.html

(...)
Trzeba pamiętać, że gdyby realizować postulaty tych środowisk, które sprzeciwiają się ochronie życia, to wtedy znaczna część sportowców na paraolimpiadzie nie miałaby prawa funkcjonować, zdobywać złotych medali - powiedział w TVN24 Zbigniew Ziobro, lider Solidarnej Polski.
Że tak zapytam... co?
Gdyby świat już od dawna wyglądał tak, jak chcą tego zwolennicy aborcji, sportowcy zdobywający medale na olimpiadzie byliby się nie urodzili. Podejrzewam, że to chciał wyrazić Ziobro, ale wypowiedział się nieco bardziej delikatnie i mniej logicznie.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14777
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 16 paź 2012, 18:19

Marvin pisze:Gdyby świat już od dawna wyglądał tak, jak chcą tego zwolennicy aborcji, sportowcy zdobywający medale na olimpiadzie byliby się nie urodzili.
Prawda jest taka, że kto planuje aborcję, to i tak ją zrobi - tyle, że w szarej strefie, względnie legalnie za granicą.

Natomiast dziwi mnie to, że skoro katolikom przykazania nie pozwalają "zabijać", to po co jeszcze sankcja karna? Nie powinno przypadkiem ich odstraszać to, że wylądują w kociołku? 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10700
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 16 paź 2012, 18:26

Ależ ależ, sankcje karne i normy prawne mają być wyrazem wyznawanych przez społeczeństwo wartości, np. wiary w wartość życia ludzkiego.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Marvin
Posty: 152
Rejestracja: 27 kwie 2010, 10:55
Lokalizacja: W-wa Ursynów

Post autor: Marvin » 16 paź 2012, 18:30

Wolfchen pisze:Natomiast dziwi mnie to, że skoro katolikom przykazania nie pozwalają "zabijać", to po co jeszcze sankcja karna? Nie powinno przypadkiem ich odstraszać to, że wylądują w kociołku? 8-(
W naszym kręgu cywilizacyjnym zabójstwo jest objęte sankcją karną. Więc jeśli ktoś uważa aborcję za zabójstwo, to logiczne, że popiera zakazanie i karanie za popełnienie tego czynu. Poza tym to, że ktoś łamie prawo (ew. mógłby je złamać, gdyby chciał, gdyby mógł, gdyby było go stać), nie jest samo w sobie argumentem na rzecz legalizacji czynu zabronionego przez prawo.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14777
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 16 paź 2012, 18:54

KwZ pisze:Ależ ależ, sankcje karne i normy prawne mają być wyrazem wyznawanych przez społeczeństwo wartości, np. wiary w wartość życia ludzkiego.
I z uwagi na to, że normy prawne nie opierają się na uniwersalnych wartościach, tylko na ideologii (głośny spór, czy zarodek to człowiek czy zlepek komórek), to ciągle ludzie szukają sposobów ich obejścia.
Marvin pisze:W naszym kręgu cywilizacyjnym zabójstwo jest objęte sankcją karną.
Polemizowałbym, czy aborcja przeprowadzona dość szybko po zapłodnieniu jest zabójstwem. Zarodek nie różni się bardzo od zlepka komórek macierzystych.
Marvin pisze:Poza tym to, że ktoś łamie prawo (ew. mógłby je złamać, gdyby chciał, gdyby mógł, gdyby było go stać), nie jest samo w sobie argumentem na rzecz legalizacji czynu zabronionego przez prawo.
Podstawową składową kwalifikacji czynu zabronionego przez prawo powinna być społeczna szkodliwość. W przypadku niektórych przepisów karnych w Polsce co do tego mam spore wątpliwości (jaką szkodliwość społeczną ma występek penalizowany przez art. 196 KK - i to w formie przestępstwa ściganego z urzędu, czyli ustawodawca postawił je wyżej, niż np. naruszenie nietykalności cielesnej).

:arrow: Zakładając na chwilę, że uszkodzony genetycznie płód/zarodek będzie utrzymany ze względu na zakaz aborcji, to czy humanitarne dla takiego ciężko chorego dziecka będzie umieszczenie go w domu dziecka przykutego do łóżka?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 paź 2012, 19:11

Wolfchen pisze: Nie powinno przypadkiem ich odstraszać to, że wylądują w kociołku? 8-(
Jedni boją się o zbawienie bliźnich, inni - uważają, że ich zbawienie będzie zagrożone, jeśli czynnie nie spróbują zapobiec morderstwom.

[ Dodano: |16 Paź 2012|, 2012 19:13 ]
Wolfchen pisze:
:arrow: Zakładając na chwilę, że uszkodzony genetycznie płód/zarodek będzie utrzymany ze względu na zakaz aborcji, to czy humanitarne dla takiego ciężko chorego dziecka będzie umieszczenie go w domu dziecka przykutego do łóżka?
Dziecko przykute do łóżka nie może się cieszyć życiem? Czy nie jest okazją do zbawienia dla jego rodziców, którzy przyjmą na siebie taki krzyż (nie, żebym chciał w ten sposób się zasłużyć, no ale...)? To nie są wcale takie banalne sprawy. Eutanazja też mogłaby być uznana za humanitarną w określonych przypadkach...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10700
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 16 paź 2012, 19:29

Wolfchen pisze:I z uwagi na to, że normy prawne nie opierają się na uniwersalnych wartościach, tylko na ideologii (głośny spór, czy zarodek to człowiek czy zlepek komórek), to ciągle ludzie szukają sposobów ich obejścia.
Myślę, że nie ułoży nikt i nigdy spójnego zestawu zasad moralnych, który w dodatku byłby uniwersalny. Akurat katolickochrześcijański chyba i tak jest najbliżej tej uniwersalności na przestrzeni wieków. No i pomijając, że taki zestaw też byłby ideologią.
Wolfchen pisze:Polemizowałbym, czy aborcja przeprowadzona dość szybko po zapłodnieniu jest zabójstwem. Zarodek nie różni się bardzo od zlepka komórek macierzystych.
Przeczytaj kolejne zdanie Marvina.
Wolfchen pisze:Podstawową składową kwalifikacji czynu zabronionego przez prawo powinna być społeczna szkodliwość.
Myślę, że nawet i takie zdanie nie jest oczywiste. Jeśli morderstwo Raskolnikowa nie było szkodliwe społecznie (lichwiarka nie była potrzebna społeczeństwu, a może wręcz mu szkodziła), to powinien być uniewinniony, względnie zwolniony z kary?
Glonojad pisze:Czy nie jest okazją do zbawienia dla jego rodziców, którzy przyjmą na siebie taki krzyż (nie, żebym chciał w ten sposób się zasłużyć, no ale...)? To nie są wcale takie banalne sprawy.
Toż przecież nikt nie nakazuje aborcji, tzn. nie zakazuje wzięcia tego krzyża na siebie 8-( Jak sam piszesz, nie bardzo chciałbyś...
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

ODPOWIEDZ