Strona 4 z 37

: 05 lis 2006, 20:21
autor: gregory5576
Proboszcz pisze: Bo niby wymiana szyby to jest hop siup ale do tego trzebaby odstawić mechaników od napraw do wymiany szyb więc zamiast dodatkowego, sprawnego wozu byłby wóz z pięknymi, nowymi szybami.
:arrow: Tyci nie masz racji, zmiennik po przyjściu do wozu stwierdził potłuczoną przednią szybę po zgłoszeniu u mistrza, pojechał na woronicza do centrum napraw po wypadkowych, i czekał tylko 2-ie godziny ,aby wyjechać z tam tąd z nową przednią szybą (krótki jelcz niska podłoga). także to nie jest tak do końca jak piszesz, ale nie mówię że nie masz racji! :idea:

: 05 lis 2006, 20:29
autor: Tomasz
Dzisiaj, jak jechałem 116 - 8239, to aż się przeraziłem. Cały tył pomazany! Czy ktoś to widział?

: 05 lis 2006, 21:43
autor: Santos
Tomasz pisze:Dzisiaj, jak jechałem 116 - 8239, to aż się przeraziłem. Cały tył pomazany! Czy ktoś to widział?
tyczy sie to większości,zarówno solnic woroniczańskich jak i ostrobramskich...

: 05 lis 2006, 21:56
autor: Tomasz
Nie, nie. Ten był jakoś tak wyjątkowo pomazany. I to jednym sprayem. M.w. tak od samego końca do 3 drzwi. Jakieś idiotyczne napisy...

: 05 lis 2006, 22:25
autor: jacek
Te graffiti, tagi i inne malowidła to teraz plaga. Najgorsze są wydrapane szyby.
Kiedyś aktem wandalizmu były porozcinane fotele i wydłubana gąbka.
Z pokolenia, na pokolenie przechodzi moda na niszczenie cudzej własności i chyba nie da sie tego wyplenić?

Spacje do k...y nędzy. Spacje. Ile można powtarzać? Poczytaj trochę książki albo chociaż gazety i popatrz, gdzie zazwyczaj się je wstawia.

: 05 lis 2006, 22:45
autor: Piotrek
Te graffiti, tagi i inne malowidła to teraz plaga
Nie ma co narzekać. Popatrzcie chociażby na włoskie miasta. W Rzymie każdy skrawek miasta jest wymalowany graffiti, a w metrze nie widać gdzie są drzwi, tak jest wszystko pomalowane ;) Więc u nas pod tym względem nie jest najgorzej.

: 05 lis 2006, 22:52
autor: 5556
Santos pisze:tyczy sie to większości,zarówno solnic woroniczańskich jak i ostrobramskich...
to zbiórka i społeczne czyszczenie by przywrócić blask naszym kochanym autobusom? :-k

: 05 lis 2006, 23:16
autor: MeWa
Piotrek pisze:
Te graffiti, tagi i inne malowidła to teraz plaga
Nie ma co narzekać. Popatrzcie chociażby na włoskie miasta.
to, że jest gdzieś gorzej, nie jest żadnym pocieszeniem. Zresztą jak byłem w małym, ale popularnym turystycznie włoskmi mieście nad Adriatykiem, to nie tylko autobusy jeździły czyste, ale i również szyby czy to w pojazdach czy to na przystankach nie były porysowane.

: 06 lis 2006, 16:52
autor: Filip7370
Mnie to denerwuje w estetyce te durne ozdoby [-X . Wiele naklejek, różnych maskotek, w wlepek, czupiradełek #-o . Kierowcy sami oszpecają busy i kabiny. Niech naklejają różne osłony przeciwsłonczne, ale z umiarem. Nie róbcie tu Kalkuty!

: 06 lis 2006, 16:57
autor: Bernard
205WrAs pisze:Mnie to denerwuje w estetyce te durne ozdoby [-X . Wiele naklejek, różnych maskotek, w wlepek, czupiradełek #-o . Kierowcy sami oszpecają busy i kabiny. Niech naklejają różne osłony przeciwsłonczne, ale z umiarem.
Jeżeli to ma w jakiś sposób umilać kierowcy czas pracy i dzięki temu czuje się lepiej w kabinie to nie widze w tym nic złego.

: 06 lis 2006, 16:59
autor: R-9 Chełmska
Ale to też zależy jak. Dla przykładu na R-9 wóz 5798 był bardzo lubiany przez kierowców ze względu na ładne oklejenie, za to 2932 był tak obklejony przez właściciela, że inni wstydzili się tym kierować...

Zreszta piękno jest bardzo subiektywnym odczuciem...

: 06 lis 2006, 17:18
autor: jacek
Czytając posty nasunęło mi się pytanie.
Czy kierowca może upiękrzać swój pojazd bez konfliktowo z kierownictwem zakładu.
Czy są jakieś granice tego rękodzieła,czy można robić co dusza zapragnie.
Jezdzi sporo autobusów wyróżniających się sposród innych,ale w porównaniu z latami 80-90,są to bardzo niewielkie ilości takich dopieszczonych cacek.
Te wymienione przez R9,też się wyróżniają z tłumu.
Ostatnio widziałem 2207 i ręce mi opadły jak zobaczyłem ten podrasowany wózek.
Może kierowcy z dawnych lat mieli bujniejszą wyobraznie, lub ciężkie czasy, jakie wtedy panowały zmuszały ich do osłodzenia sobie pracy w swoim upiękrzonym bolidzie? :grin:

: 06 lis 2006, 17:30
autor: Piotrek
205WrAs pisze:Mnie to denerwuje w estetyce te durne ozdoby [-X . Wiele naklejek, różnych maskotek, w wlepek, czupiradełek #-o . Kierowcy sami oszpecają busy i kabiny. Niech naklejają różne osłony przeciwsłonczne, ale z umiarem. Nie róbcie tu Kalkuty!
Z tym się zgodzę. Niektóre autobusy jeżdżą tak paskudnie poobklejane, że aż żal patrzeć. Albo jeszcze gazety z tyłu za siedzeniem :D

Co do przystanków to i tak najgorsze są na Ratuszu :-$

: 06 lis 2006, 18:54
autor: MZ
Piotrek pisze:Niektóre autobusy jeżdżą tak paskudnie poobklejane, że aż żal patrzeć. Albo jeszcze gazety z tyłu za siedzeniem
:arrow: Gdzieś widziałem nawet gazety powpychane w szczeliny w kabinie kierowcy, żeby mu nie wiało. Na kawałek taśmy go chyba nie było stać.

: 06 lis 2006, 21:28
autor: Filip7370
Niedość jeszcze wczoraj widziałem 8403 z czerwoną folą zaklejającą całe lewe okno kierowcy za wyjątkiem lufciku i niebieskie doklejane osłony przeciwsłoneczne. Niech będzie chociaż jeden kolor #-o . Pozatym kolejni kierowcy poprawiają te osłony i wycinają żyletkami buże płaty (okna się rysują), kolejni zaklejają je inną folią [-o<

Żygać mi się chce również w środku, a prym wiedzie niestety R-11 vel R-??. Kiedyś jechałem w Deskorolce z naklejonymi przez kierowców ok 35 naklejek legii i 5 naklejkami "linię obsługuje...". Pozaty wkurza mnie degradacja Deskorolek. Znikają lampy z 6 na 4, a nawet 2. Obwódki z lamp, wśrodku zniszczone głośniki i zaklejane wyświetlacze wewnątrz ](*,)