Wolfchen pisze:Nie aż takie, które by powodowały stado, a potem dziurę w rozkładzie sięgającą godziny lub więcej.
Zatrudnij się w KM jako pchacz składów EN57 w godzinach, gdy będzie wyłączone zasilanie. Wtedy będa pociągi jeździć regularnie.
Wolfchen pisze:A częstotliwość nawet i 30 minut nie zachęca do przesiadek...
Mnie zachęciła. Przy takich połączeniach ważne jest alby pociąg jechał wtedy gdy ludzie jadą do pracy (żeby mieli czas na dojście z przystanku) lub z niej wracają (żeby mieli czas na dojście do pociągu). To świetnie spełniają kursy kierowane do samego Służewca i z niego startujące.
Wolfchen pisze:A od kiedy to w pociągu KM można kasować bilety kartonikowe?

Od zawsze - w kasownikach na niektórych stacjach i u kierownika pociągu. Dawno ten temat maglowano, a zawsze się znajdzie ktoś, kto nie doczytał informacji i się czepia...
Wolfchen pisze:Wożenie osiedla Derby do pociągu byłoby głupotą.
Oczywiście. Tak samo zwiedzanie krzaków, gdzie w inne linie nikt nie wsiada.
Wolfchen pisze:Gorzej, jak taki bilet się nie chce skasować w bramce metra, na przykład w wyniku tuszu bądź tłuszczu na pasku magnetycznym

Jak będziesz na bieżąco myć ręce, to nie będziesz tłuścił biletów

A poważnie - windą do metra.
Wolfchen pisze:Ponadto co zrobić, jak wsiąziesz z biletem do drugiej jednostki, a w niej kierpocia nie będzie?
Jedziesz na gapę - ostrzegam - kolejową, a nie ZTM - trochę wyższe kary.
gregory5576 pisze:TO PO CO TAM JEZDZĄ CZWÓRKI (144)
Taaaa... Szczególnie, że przecież 144 po Zielonej Białołęce jeździ....
gregory5576 pisze:JAK wożą powietrze ,trochę rozeznania a potem 100% wypowiadania, takie stwierdzenie to pasuje do 206 a jakoś nikt nie chce tego skasować.
Frekwencja na Zbyszka z Bogdańca albo Wielkiego Dębu się nagle poprawiła?