: 03 lut 2012, 12:01
A może dlatego że pod stację Modlin nieco niewygodnie zajechać? Z jednej strony pagór z domami, a z drugiej wąska asfaltówka i zalane wodą boisko.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
A jaki to ma związek z kwestią dowózek do stacji?R-9 Chełmska pisze:Modlin jest dzielnicą NDM
A taki, że mówiąc "autobus z Nowego Dworu" może równie dobrze chodzić o Modlin, będący jego częściąMeWa pisze:A jaki to ma związek z kwestią dowózek do stacji?R-9 Chełmska pisze:Modlin jest dzielnicą NDM
http://www.zw.com.pl/artykul/10,653101_ ... ejowe.html![]()
Białołęka walczy o przystanki kolejowe
Radni Białołęki jednogłośnie żądają, by pociągi z Modlina na Okęcie zatrzymywały się też w ich dzielnicy
W połowie roku mają zacząć kursować przyspieszone pociągi ułatwiające transport między lotniskami Chopina i w Modlinie.
Jak to przyspieszone? Nie będą zatrzymywać się na wszystkich przystankach, tak jak to robi Szybka Kolej Miejska.
W planach np. nie ma ani jednego z trzech przystanków na Białołęce. Radni dzielnicy podjęli więc na ostatniej sesji jednogłośnie stanowisko, w którym sprzeciwiają się pominięciu Białołęki i domagają się chociaż dwóch przystanków.
– Niech ten pociąg zatrzymuje się przynajmniej w Płudach i Choszczówce. Dla mieszkańców Białołęki już będzie to ułatwienie, bo na razie mamy wrażenie, że to dzielnica od ścieków, a nie godnego życia – stwierdza Krzysztof Pelc, radny dzielnicy ze Wspólnoty Samorządowej Gospodarność.
Czy jednak ustępstwo wobec dzielnicy jest możliwe?
– Oczywiście, że tak. Jeśli zdecyduje o tym organizator przewozów, czyli Urząd Marszałkowski, my się dostosujemy – stwierdza rzecznik Kolei Mazowieckich Donata Nowakowska. Ale zwraca uwagę na jeszcze jeden warunek. – Należy sprawdzić, czy taka zmiana nie narusza umowy o dofinansowaniu unijnym zakupu pociągów na tę linię – mówi rzeczniczka.
Kontrakt z UE przewidywał bowiem fundusze na trasę przyspieszoną, a więc z założenia taką, która omija niektóre stacje. – Tylko dlaczego pociąg ma zatrzymywać się w innych dzielnicach, a akurat Białołękę omijać? – pyta retorycznie radny Pelc.
Na razie nie wiadomo, jaki będzie finał tej walki o przystanki. Trwają analizy zapisów kontraktu i rozmowy władz Kolei Mazowieckich z samorządem województwa. Z Okęcia do Modlina kursować ma 16 pociągów typu Elf za 75 mln euro.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... proc_.htmlWojewództwo o 40 proc. ścina wydatki na inwestycje. Na przyszłość przesunięto budowę bocznicy kolejowej przy lotnisku w Modlinie (w 2012 r. miało na to pójść 48 mln zł).
Jak nie działa, jak działa?KwZ pisze:Link nie działa.
gazeta.pl Warszawa pisze:
Mazowsze tnie budżet na 2012 rok. Aż o jedną piątą!
Michał Wojtczuk 05.03.2012 aktualizacja: 2012-03-05 09:53
Fot. Jacek Babiel / Agencja Gazeta
Bezprecedensowa katastrofa finansowa w historii mazowieckiego samorządu. Wojewódzcy radni zaakceptują w poniedziałek zmniejszenie wydatków o ponad pół miliarda. To cios w inwestycje. Cięcia w urzędach, szkołach, teatrach czy muzeach podlegających marszałkowi województwa
- To sprawa bez precedensu - mówi Witold Kołodziejski, lider opozycyjnego klubu PiS w sejmiku mazowieckim. - Skala cięć jest tak olbrzymia, że de facto uchwalamy nowy budżet o drastycznie gorszych założeniach.
- Podczas debaty nad budżetem ostrzegaliśmy, że jest nierealny, ale nie podejrzewaliśmy, że aż tak bardzo! - mówi Grzegorz Pietruczuk, radny SLD. Wydatki budżetu trzeba ściąć o 550 mln. To zabolałoby nawet Warszawę z 13-miliardowym budżetem, a co dopiero Mazowsze, którego wydatki na 2012 r. zaplanowano na niecałe 3,6 mld zł.
- Nie pamiętam równie trudnego budżetu - przyznaje Marek Miesztalski, skarbnik Mazowsza.
Skąd tak bolesne cięcia? Skarbnik tłumaczy, że powody były dwa. Pierwszym jest wstrzymanie prywatyzacji Kolei Mazowieckich. Miała dać nawet miliard złotych, z czego połowa wpłynęłaby już w tym roku. Ale eksperci wybrani do opracowania planu prywatyzacji Kolei Mazowieckich ostrzegli, że samorząd musiałby zwrócić setki milionów złotych dotacji europejskich uzyskanych wcześniej na koleje. Ekspertyza kosztowała ponad 700 tys. zł. Nie wiadomo dlaczego powstała dopiero na początku lutego, a nie przed uchwaleniem budżetu na 2012 r.
Drugim powodem jest przyjęta pod koniec roku przez ministra finansów zmiana wskaźników ekonomicznych na 2012 r.. Budżet Mazowsza opracowano w oparciu o wcześniejsze, optymistyczniejsze dane, zakładające m.in. wzrost wpływów z płaconego przez firmy podatku CIT o 19 proc. Ten podatek to główne źródło dochodów województwa, nawet 80-85 proc. (w innych województwach jest mniej ważny, bo najwięcej firm ma siedzibę w Warszawie). Więc gdy minister finansów konstruując budżet na 2012 r. ostatecznie użył bardziej pesymistycznych wskaźników, przewidujących m.in., że CIT wzrośnie tylko o 4,5 proc., budżet Mazowsza trzeba było okroić. I w poniedziałek na komisji budżetu wojewódzcy radni będą głosować nad programem cięć.
Jak zmniejsza się budżet o jedną piątą?
- Po pierwsze wydatki bieżące tniemy o 15 proc. - mówi skarbnik Miesztalski. Te wydatki to przede wszystkim pensje. 10 milionów Mazowsze chce zaoszczędzić np. na wynagrodzeniach dla pracowników urzędu marszałkowskiego. Oszczędności nie ominą nawet pracowników Wojewódzkiego Urzędu Pracy - redukcja etatów ma przynieść 2,5 mln oszczędności. O 8,5 mln zł zmaleją wydatki na pensje w teatrach podlegających województw, o 9 mln - w muzeach, dwa miliony - w wojewódzkich bibliotekach. Niektóre z tych placówek znajdą się na krawędzi przetrwania.
- Mamy pięć bibliotek wojewódzkich, każda ma po kilka filii w wynajmowanych lokalach, w każdej pracują po dwie-trzy osoby, a mało kto z tych bibliotek korzysta - przekonuje Miesztalski.
15 milionów mają dać cięcia w oświacie. Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci Niewidomych w Radomiu ma ściąć wydatki na pensje o ponad 200 tys. zł, Zespół Szkół Specjalnych w Konstancinie-Jeziornie - o ponad 160 tys., Zespół Szkół Ogólnokształcących w Józefowie - o 50 tys. W każdej z tych szkół ubędzie po kilka etatów. - W Warszawie mamy pięć szkół medycznych. Etaty się dublują, dlaczego nie można ich scalić w jedną? - pyta skarbnik Miesztalski.
Mazowsze odkłada na później reformę szpitali, której elementem miała być spłata zobowiązań po zlikwidowanych placówkach - w sumie 164 mln zł.
Województwo o 40 proc. ścina wydatki na inwestycje. Na przyszłość przesunięto budowę bocznicy kolejowej przy lotnisku w Modlinie (w 2012 r. miało na to pójść 48 mln zł). Prawie 29 mln zł mniej pójdzie na budowy dróg, m.in. wykreślono budowę obwodnicy Góry Kalwarii i Konstancina. Na rok 2015 przesunięto wsparcie województwa lubelskiego kwotą 10 mln zł na budowę mostu na Wiśle. O 10 mln ścięty zostanie fundusz na budowę boisk Orlik. Zlikwidowany został fundusz na ochronę zabytków (5 mln zł). Wyzerowano nawet 5-milionową dotację dla Ochotniczych Straży Pożarnych oczka w głowie marszałka Adama Struzika.
Skarbnik opróżnił także konta wszystkich instytucji podlegających województwu. Zabrał np. 46 złotych z rachunków centrów kształcenia ustawicznego i niepełne pięć tysięcy złotych z kont wojewódzkich burs i internatów. - Nie ma przeproś. Złotówka do złotówki i robią się miliony - mówi twardo Miesztalski.
I dodaje: - Wiem, jak to teraz będzie wyglądać. Zaczną się telefony dyrektorów jednostek żalących się na moje decyzje. Taka rola skarbnika, jestem tym, który musi mówić: "Nie ma. Nie dam". Zakładam, że w 2013 r. dochody wzrosną, ale wygląda na to, że pierwszy spokojny budżet uchwalimy dopiero na 2014 r.
Mnie nie działaJaBaal pisze:Jak nie działa, jak działa?
550 mln / 3,6 mld = 15%, jedna siódma, nie jedna piąta. Matematyka z klasy której, trzeciej?Michał Wojtczuk pisze:Jak zmniejsza się budżet o jedną piątą?
ograniczenie prędkości i liczenie zabitych nietoperzy !!!!! porażkaNa przebudowywanym fragmencie drogi krajowej nr 62 trzeba będzie położyć tzw. cichą nawierzchnię. W sąsiedztwie Twierdzy Modlin pociągi w okresie od marca do października będą musiały jeździć wolniej, nie przekraczając prędkości 50 km/godz. Chodzi o to, by ograniczyć hałas, który mógłby szkodzić nietoperzom zamieszkującym podziemia twierdzy. Przez pięć lat trzeba będzie dokładnie liczyć, ile nietoperzy śmiertelnie zderzy się z pociągami. Ze względu na dobro gacków tory w rejonie twierdzy mają być osłonięte dwoma ponad 600-metrowymi szpalerami ekranów akustycznych wysokich aż na 5 metrów.