Strona 4 z 185
: 01 paź 2010, 21:44
autor: Patryk2222
MeWa pisze:A powiedzcie mi - po jakim czasie ważność traci sam kurs (a nie egzamin)?
Kolega ostatnio zdawał egzamin po trzech albo czterech latach od kursu.
: 01 paź 2010, 21:54
autor: MeWa
ale taką długą przerwę sobie zrobił? czy też cały czas się szkolił i podchodził?

: 01 paź 2010, 22:18
autor: hafilip84
Kurs nie traci ważności... Ja po 3 latach mogłem podchodzić do egzaminu, ale nie chciałem, bo nic nie pamiętałem... A kurs był tańszy niż dodatkowe godziny

: 01 paź 2010, 22:33
autor: Patryk2222
MeWa pisze:ale taką długą przerwę sobie zrobił? czy też cały czas się szkolił i podchodził?

Dostał bana na prowadzenie pojazdów mechanicznych po jeździe bez prawka w stanie spożycia. Dodam że zdał za pierwszym.
: 02 paź 2010, 0:38
autor: MeWa
hafilip84 pisze:Kurs nie traci ważności... Ja po 3 latach mogłem podchodzić do egzaminu, ale nie chciałem, bo nic nie pamiętałem... A kurs był tańszy niż dodatkowe godziny

a czemu wznowiłeś dopiero po trzech latach?

: 02 paź 2010, 1:26
autor: hafilip84
MeWa pisze:a czemu wznowiłeś dopiero po trzech latach?

Kasa, czas, chęci

: 03 paź 2010, 21:48
autor: MeWa
a nadal na teoretycznym dostaje się pytania ze znanej wcześniej puli pytań?

: 03 paź 2010, 21:54
autor: snooker
MeWa pisze:a nadal na teoretycznym dostaje się pytania ze znanej wcześniej puli pytań?

Tak (przynajmniej na razie).
: 03 paź 2010, 22:04
autor: reserved
MeWa pisze:a nadal na teoretycznym dostaje się pytania ze znanej wcześniej puli pytań?

Myślę, że nie będę powtarzał odpowiedzi poprzednika, bo ma rację. Natomiast ja mam taką radę. Przejrzyj sobie dokładnie WSZYSTKIE 487 pytań i odpowiedzi na te pytania a potem rozwiąż trochę testów a sukces gwarantowany.

Mój instruktor też zawsze mówił, że jeśli coś robisz źle to oprócz zaglądania jaka powinna być poprawna odpowiedź żebyś zapisywał na kartkę to potem przed egzaminem sobie zajrzysz w nią i powtórzysz sobie z czym miałeś problem wcześniej.
: 16 paź 2010, 10:58
autor: Pagan
Ten post jest spowodowany tym, że się zdenerwowałem, ale kurczę coś jest nie tak!
Kolega oblał egzamin, a wracając do WORD-u (Odlewnia) egzaminator sam notorycznie łamał przepis związany z zieloną strzałką! I tu moje pytania:
1. Czy w takim przypadku można wezwać policję? (nagrania są przechowywane chyba 14 dni)
2. I czy warto w takie coś się bawić?
Może to jest bez sensu, ale chyba powinna być jakaś sprawiedliwość na tym świecie!
: 16 paź 2010, 15:04
autor: Delfino
Kolega oblał egzamin, a ty się zdenerwowałeś? Nic nie rozumiem.

: 16 paź 2010, 18:17
autor: Pagan
Tak... wkurzyłem się tym, że on oblał, gdyż nie całkowicie zatrzymał pojazd na sygnalizacji świetlnej i ruszył w prawo, bo świeciła się zielona strzałka. Po czym egzaminator odwożąc go do WORD-u samemu złamał przepis (kilkukrotnie), na którym oblał mój kolega.
A pytam się, bo 25 o 6 rano sam będę miał już trzecie podejście...
: 16 paź 2010, 19:14
autor: bepe
Pagan pisze:A pytam się, bo 25 o 6 rano sam będę miał już trzecie podejście...
O której?

: 16 paź 2010, 20:29
autor: ikarus
Każda pora dobra na zdawanie korków wtedy nie ma. Pamiętać o łagodnym hamowaniu i jeżdzie zgodnie z ograniczeniami predkości i innymi znakami. Powodzenia.
: 16 paź 2010, 20:31
autor: R-9 Chełmska
ikarus pisze:Każda pora dobra na zdawanie korków wtedy nie ma
No to właśnie źle. Ja bym się ładował w największe korki i te 40 minut to by mi zajęło przejazd przez ledwie kilka skrzyżowań
