Dzięki za instrukcjeTymesz pisze:Witam,Po 1. Z badami (Fizycznymi) jest podobnie jak z rysą na masce samochodu - nigdzie jej już nie przesunieszmaciek8610 pisze:Mam problem. Otóż od niedawna komputer zaczął mi się wieszać na amen. Czasami pojawiaja się niebieski ekran z błędami STOP. Na bootowalnym Knoppixie takie zwieszki również następują, co pokazuje, że kwestie softwareowe mogę spokojnie pominąć. Podejrzewam, że nawala dysk. Więc, żeby to sprawdzić odłaczyłem dysk i uruchomiłem knoppixa. Nie ma żadnych zwieszek. Myslę, że to przez BAD Sectory. Teraz moje pytanie jest takie: znacie jakiś program do wykrywania i usuwania bad sectorów? Próbowałem już programem hdd regenerator, ale ten program jest w wersji sharewere, który potrafi tylko wykryć bad sectory, ale naprawić już nie. Aha, samo sprawdzanie trwa bardzo długo, zaś mi zależy na takim programie co by to sprawdził szybko i skutecznie.
Jedynie S.M.A.R.T jest w stanie "ukryć" mapując z SA inny sektor.
Ilość takich sektorów jest ograniczona
Po 2. Dysk sam z siebie się nie wyłącza, najpierw sprawdź MIERNIKIEM napięcia na molex'ie. Oczywiście miernik też w 100%-tach prawdy nie powie, bo żeby obejrzeć szpilki potrzebny jest oscyloskop.
Czerwony 5V, Żółty 12V Dla napięć dodatnich tolerancja wynosi +/- 5%.
Po 3. Jeżeli chcesz mieć pełną wersję HDD Regeneratora Ściągnij Hiren's Bootcd v9.1 i wypal.
Co do HDD regeneratora jest najlepszy ale wybór należy do Ciebie.
Jeżeli napięcia będą w normie, uruchom MHDD z w/w płytki i (chyba) F4 musisz dwa razy kliknąć, rozpocznie się skanowanie, zaznaczając mu opcję Remaping
wszystkie uszkodzone sektory przemapuje.
Bym zapomniał jeżeli jest to dysk PATA to podłącz go pod II Kanał IDE, w innym przypadku MHDD go nie wykryje.
Ps Podaj markę i model Zasilacza??
No więc tak dysk to SAMSUNG SP1604N 160GB Ata-133
Zasilacz: Codegen 350W
Chkdsk już próbowałem. Co ciekawe to wszystko zaczęło się robić jak zainstalowałem zmodyfikowaną wersję Windows XP o nazwie Windows MX RGB. W końcu zorientowałem się, że po każdym razie włączenia systemu na dysku pojawiały się błędy i co chwila chkdsk coś znajdował. Zainstalowałem z powrotem "normalnego" XPeka i jak na razie wszystko chodzi. Zobaczę co dalej, zresztą w planach mam kupno nowego dysku, więc może uda mi się jeszcze przemęczyć te parę tygodni na tym kulejącym dysku.plocmaster pisze:Chkdsk, z usuwaniem trudniejsza sprawa
Do tego dysku mam sporo narzędzi, jednak za pomocą nich sprawdzanie dysku pochłonęłoby ogromną ilość czasu. Wiem bo już ich kiedyś używałem.Hieronim pisze:Poszukaj narzędzi na stronie producenta.