Nowe nazwy przystanków

Moderatorzy: Tyrystor, Dantte

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 19 kwie 2009, 0:11

Teokryt pisze:Niby tak. ale ta nazwa mnie dobija i nie raz wprowadziła mnie w zamyślenie. Przystanek Bitwy Warszawskiej 1920 a stoi pomnik z 8 IX 1939 :)
Myślę, że to jest po prostu kwestia przyzwyczajenia.
Teokryt pisze:Co do Hal Banacha. dla mnie trochę urągające jest nazywać targowisko od nazwiska znanego matematyka (taką wersje znam).
Tak samo jak i to. No chyba, że nazwiemy ten ZP po prostu "Banacha"... krótko i na temat.
Teokryt pisze:Poza tym Ochota Centrum to nie było by aż takie złe bo nawiązywało by do przyszłego charakteru zagospodarowania tego obszaru.
A takie jakby Centrum Ochoty nie jest czasem na Pl. Zawiszy? (stacja Warszawa - Ochota)

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 19 kwie 2009, 0:26

Teokryt pisze:Niby tak. ale ta nazwa mnie dobija i nie raz wprowadziła mnie w zamyślenie.
Przystanek Bitwy Warszawskiej 1920 a stoi pomnik z 8 IX 1939.
Wiem ze sa to dwa różne ważne wydarzenia ale wygląda to dość... dziwnie.
:arrow: Nie widzę w tym nic dziwnego, biorąc pod uwagę to, że pomnik stoi na Grójeckiej, w tym miejscu, gdzie stawiano barykady chroniące przed wejściem Niemców do Warszawy. Stąd też obiegowa nazwa pomnika: Barykada Września.
Teokryt pisze:Co do Hal Banacha. dla mnie trochę urągające jest nazywać targowisko od nazwiska znanego matematyka (taką wersje znam).
Nie od nazwiska Banacha bezpośrednio, tylko od nazwy pobliskiej ulicy. Gdyby jej tam nie było, to hale na pewno tak by się nie nazywały.
Teokryt pisze:Poza tym Ochota Centrum to nie było by aż takie złe bo nawiązywało by do przyszłego charakteru zagospodarowania tego obszaru.
Wystarczyłoby BANACHA, a wtedy pętla tramwajowa byłaby przemianowana na BANACHA-SZPITAL.
Obecny zespół BANACHA-SZPITAL byłby wówczas przemianowany na ROSTAFIŃSKICH i problem długich nazw rozwiązany.

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 19 kwie 2009, 13:20

MZ pisze:A takie jakby Centrum Ochoty nie jest czasem na Pl. Zawiszy?
Na samym skraju obszaru? to się nawet nazewnictwa nie trzyma :)
MZ pisze:Wystarczyłoby BANACHA, a wtedy pętla tramwajowa byłaby przemianowana na BANACHA-SZPITAL.
Obecny zespół BANACHA-SZPITAL byłby wówczas przemianowany na ROSTAFIŃSKICH i problem długich nazw rozwiązany.
=D>
Obrazek

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 19 kwie 2009, 13:21

Teokryt pisze:Na samym skraju obszaru? to się nawet nazewnictwa nie trzyma :)
Też się dziwiłem, ale nazwali tą stację "Warszawa-Ochota" to warto jakoś to uporządkować, a nie...
MZ pisze:Wystarczyłoby BANACHA, a wtedy pętla tramwajowa byłaby przemianowana na BANACHA-SZPITAL.
I to jest najlepsze rozwiązanie!

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 19 kwie 2009, 13:33

A peron W-wa Ochota to przypadkiem nie leży już na Woli? :P
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 19 kwie 2009, 14:02

Nie wiem czy się nie mylę, ale chyba Wolę i Ochotę oddzielają właśnie..tory... :>
A w tym wypadku to już by była kwestia który tor. :D

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27733
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 19 kwie 2009, 14:10

MZ pisze:Jeśli natomiast chodzi o GRZYMAŁY-SOKOŁOWSKIEGO, to popieram. Łatwiej to komuś znaleźć na mapie niż Ośrodek Informatyki PKP.
Aha. I niewątpliwie każdy człowiek jeździ po mieście z mapą. :-s
MZ pisze:No i? Po pierwsze: nazywa się obecnie PKP Informatyka, po drugie: łatwiej zlokalizować ulicę niż ten ośrodek.
Mieszkam na Ochocie 24 lata i nie znam nikogo, kto by wiedział, gdzie jest ulica Grzymały-Sokołowskiego. Wszyscy, literalnie wszyscy, wciąż nazywają tę ulicę Kopińską, co jest zrozumiałe - adres przy G-S ma bodaj tylko jeden budynek, i jest to Hala Kopińska. Jeśli już coś robić z (nienajszczęśliwszymi, to fakt) przystankami OIPKP, to włączyć do ZP SZCZĘŚLIWICKA.
MZ pisze:Wystarczyłoby BANACHA, a wtedy pętla tramwajowa byłaby przemianowana na BANACHA-SZPITAL.
Obecny zespół BANACHA-SZPITAL byłby wówczas przemianowany na ROSTAFIŃSKICH i problem długich nazw rozwiązany.
Błagam, znowu. O ulicy Rostafińskich to wiedzą chyba tylko i wyłącznie taksówkarze i pracownicy MPRO. Wyjścia są dwa: do ZP BANACHA-SZPITAL włączamy albo przystanek BANACHA 07, pętlę pozostawiając bez zmian; albo przystanek 07 i pętlę, a przystanki 01 i 02 przemianowujemy na PAWIŃSKIEGO.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 19 kwie 2009, 14:18

fik pisze:Jeśli już coś robić z (nienajszczęśliwszymi, to fakt) przystankami OIPKP, to włączyć do ZP SZCZĘŚLIWICKA.
Jak w związku z tą propozycją nazwałbyś ZP Hotel Vera :?:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 19 kwie 2009, 14:24

R-11 Kleszczowa pisze:
fik pisze:Jeśli już coś robić z (nienajszczęśliwszymi, to fakt) przystankami OIPKP, to włączyć do ZP SZCZĘŚLIWICKA.
Jak w związku z tą propozycją nazwałbyś ZP Hotel Vera :?:
ZP Technikum Kolejowe? :D MPT? No chyba, że wykorzysta się inne nazwy dla tamtego przystanku, które już padały w tym temacie i które nie są: Grzymały-Sokołowskiego czy Ośrodek Informatyki PKP
Teokryt pisze:Na samym skraju obszaru? to się nawet nazewnictwa nie trzyma
równie dobrze, co skrzyżowanie Bitwy Warszawskiej x Grójecka, to centrum Ochoty można nazwać pl. Narutowicza...
reserved pisze:Też się dziwiłem, ale nazwali tą stację "Warszawa-Ochota" to warto jakoś to uporządkować, a nie...
sztuczne wprowadzenie nazwy, i to niekoniecznie zgodnej z rozsądkiem, niczego nie uporządkuje.
fik pisze:Mieszkam na Ochocie 24 lata i nie znam nikogo, kto by wiedział, gdzie jest ulica Grzymały-Sokołowskiego.
Ja wiem, gdzie jest :D ale fakt, nazwa ulicy niezbyt szczęśliwa
MZ pisze:Jeśli natomiast chodzi o GRZYMAŁY-SOKOŁOWSKIEGO, to popieram. Łatwiej to komuś znaleźć na mapie niż Ośrodek Informatyki PKP.
z tym bym polemizował, bo na większości map nie mieści się nawet cała nazwa Grzymały-Sokołowskiego.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 19 kwie 2009, 16:20

MeWa pisze:
R-11 Kleszczowa pisze:Jak w związku z tą propozycją nazwałbyś ZP Hotel Vera :?:
ZP Technikum Kolejowe? :D MPT?
Skoro jest MPT GROCHÓW to może być też MPT OCHOTA ;)
Polityka złym doradcą w pracy!

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 19 kwie 2009, 18:20

fik pisze:Aha. I niewątpliwie każdy człowiek jeździ po mieście z mapą.
:arrow: Mapy można sprawdzić choćby na przystankach. To ma być tylko pomoc, jeśli ktoś szuka jakiejś lokalizacji.
fik pisze:Mieszkam na Ochocie 24 lata i nie znam nikogo, kto by wiedział, gdzie jest ulica Grzymały-Sokołowskiego.
No to mnie zaskoczyłeś, bo w końcu jest to jedna z głównych ulic w tej części miasta.
fik pisze:Błagam, znowu. O ulicy Rostafińskich to wiedzą chyba tylko i wyłącznie taksówkarze i pracownicy MPRO.
Ale to nie jest argument! Jeśli jakaś ulica jest mało znana, to znaczy, że jej nazwę trzeba ukrywać, żeby nikt jej nie poznał? Wiele innych małych uliczek posłużyło za nazwy przystanków i może właśnie dzięki temu ludzie dowiedzieli się o ich istnieniu.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27733
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 19 kwie 2009, 18:31

MZ pisze:To ma być tylko pomoc, jeśli ktoś szuka jakiejś lokalizacji.
MZ pisze: Ale to nie jest argument! Jeśli jakaś ulica jest mało znana, to znaczy, że jej nazwę trzeba ukrywać, żeby nikt jej nie poznał? Wiele innych małych uliczek posłużyło za nazwy przystanków
Zaprzeczasz sam sobie. Nazwa przystanku, jeśli występuje taka możliwość, powinna wywodzić się od obiektu/ulicy powszechnie znanego i lokalizowalnego przez znaczący odsetek pasażerów. OIPKP takim obiektem, owszem, nie jest, ale nie jest też nim ulica Grzymały-Sokołowskiego (zaraz o przyczynach), jak też i ulica Rostafińskich. Idąc Twoim tropem, można by zmienić nazwę ZP Centrum Onkologii na Dembowskiego - tylko kto wie, gdzie jest ta druga ulica?
MZ pisze:No to mnie zaskoczyłeś, bo w końcu jest to jedna z głównych ulic w tej części miasta.
Mała podpowiedź. Przeciętny mieszkaniec Ochoty w ogóle nie ma potrzeby nazywania tej ulicy, ani też jej poszukiwania - nikt tam nie mieszka, nie ma żadnych firm, nikt nie chodzi i nie pyta 'gdzie jest ulica Grzymały-Sokołowskiego'. Ta nazwa jest de facto wirtualna, a biorąc pod uwagę, że fragment od Grójeckiej do Białobrzeskiej wciąż nazywa się Kopińska, to jeśli już ktoś zostanie zapytany o nazwę tej ulicy między Białobrzeską, a Alejami, to automatycznie udzieli odpowiedzi 'Kopińska', ew 'nowa Kopińska' w odróżnieniu od starej jezdni, przy której wszystkie budynki mieszkaniowe z południowej pierzei G-S mają adresy.
MZ pisze:Mapy można sprawdzić choćby na przystankach
Absolutnie nie jestem przekonany, czy na mapach przystankowych ta nazwa jest uwidoczniona.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 19 kwie 2009, 19:02

MZ pisze::arrow: Mapy można sprawdzić choćby na przystankach.
Nie na wszystkich. W tej chwili ciężko mi jest sobie przypomnieć najbliższą do swojego przystanku macierzystego...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 20 kwie 2009, 8:02

A ja bym zrobił tak:
URSYNÓW ZACH. => CH URSYNÓW
PL.UNII LUBELSKIEJ (na Goworka lokalizacja zupełnie inna!) => RAKOWIECKA
PL. UNII LUBELSKIEJ (na Waryńskiego w obu kierunkach lokalizacja zupełnie inna) => WARYŃSKIEGO
JEZIORKO IMIELIŃSKIE (mało popularna nazwa) => MAKOLĄGWY
można wymieniać wiele innych
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 20 kwie 2009, 8:17

Domino2001 pisze:MAKOLĄGWY
No to ułatwienie...
jakbym usłyszał taka nazwę to bym złapał 5 minutowe zatrzymanie co to jest, gdzie tego szukać...
Obrazek

ODPOWIEDZ