Już jest tragicznie: instruktory i sierżanci siedzą sobie w radiowozach, auta stoją na torach, tramwaje przejeżdżają podwójnie tylko czasem, jak nic nie stoi albo nikt nie zablokuje drzwi. Od początku tygodnia po południu stoją w jedną stronę od Świętokrzyskiej a w drugą od Konstytucji. Wepchano tyle składów ale nikt już nie pomyslał jak im pomóc przejechać...Stary Pingwin pisze:Czytając różne fora szykowałem się na armagedon, masę krytyczną i obrońców krzyża w jednym. Nie jest tragicznie, przyjazd na pętlę na minus 4 to nie koniec świata. Na patelni instruktorzy+sierżanty pilnowali przepustowości, więc na każde zielone szły dwa składy. Jeżdżę tylko zmianę B, może rano jest gorzej.
[ Dodano: |29 Mar 2012|, 2012 14:23 ]
"Już ciężko" nie równa się "w ogóle nie mozna wejść". A na JP2 w ogóle sie nie da, bo sporo osób teraz jeździ nią na Służewiec. 6 może wrócić na Awf, tam wystarczy.Paweł D. pisze:Dobry pomysł, szczególnie że przy Żeromskiego już ciężko do 17 wsiąść. A to jedyna tam linia.