Ateizm, wiara i tematyka kościelna...
: 27 paź 2020, 19:31
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Ale komu spoza Kościoła narzucane są zasady teologii katolickiej? Kościół może cokolwiek narzucać tylko swoim członkom bo więcej władzy nie ma.px33 pisze: ↑27 paź 2020, 19:26Oczywiście, kościół ma pełne prawo mieć swoje zdanie w kwestiach dotyczących moralności (i nie tylko) i sugerować je swoim członkom, ale nie powinien narzucać swojej moralności wszystkim Polakom, bo nie każdy jest członkiem kościoła. Może niech zarejestrowani katolicy mają pełny zakaz aborcji, a reszta opcję kompromisową czyli dopuszczalną aborcję do 12 tygodnia, a później w specjalnych przypadkach.
2000 lat wypaczeń to tylko fałszywa wizja historii wtłaczana współcześnie masowo do głów. Kościół katolicki jest święty, a zarazem składa się z mniej lub bardziej grzesznych ludzi. W końcu my jesteśmy Kościołem walczącym na ziemi, my dopiero walczymy o swoje dusze. W niebie jest już Kościół triumfujący. Powtarzać wytarte slogany o katolicyzmie to każdy potrafi, ale jakby zacząć przepytywać z tego, w co wierzą katolicy to wszyscy przeciwnicy Kościoła milczą. Święta Inkwizycja była potrzebna, tak samo Krucjaty. Galileusza nie spalili na stosie, nawet na spalenie Giordana Bruna nie ma żadnych dowodów, jest niemal pewne, że to tylko czarna legenda. A Giordano Bruno nie może być nijak wzorem do naśladowania.
Właśnie, powyższej wspomniana wieloletnia agitacja antykościelna. To jest tylko powtarzanie antykatolickich sloganów, bez wgłębiania się w to, jak było naprawdę. Kościół katolicki był przeciwny powstaniom narodowym? Nie, on był przeciwny czemuś innemu, on był przeciwny niekatolickiej ideologii rewolucji francuskiej, która była jednocześnie wtłaczana przy okazji ruchów narodowowyzwoleńczych. Fakt sprawowania Mszy świętej po łacinie uratował Polaków przed rusyfikacją Mszy świętej.KwZ pisze: ↑27 paź 2020, 19:45O rozbiorach to nie słyszałem (tylko o Konstytucji 3 maja). Ale na pewno był też przeciwny powstaniom narodowym, co ówcześni bardzo Kościołowi zarzucali (i było jednym z powodów upadku powstania styczniowego) - a teraz Kościół śmie twierdzić, że pomagał wtedy narodowi polskiemu.
Czymże jest Watykan? To już nie jest stare Państwo Kościelne. Kościół ma prawo do używania siły i władzy doczesnej bezpośredniej lub pośredniej.
A właśnie, że zakaz aborcji powinien dotyczyć wszystkich. Ograniczenie zakazu aborcji tylko do katolików/chrześcijan jest niczym innym, jak zgorszeniem.Sebastian pisze: ↑27 paź 2020, 20:28Ale komu spoza Kościoła narzucane są zasady teologii katolickiej? Kościół może cokolwiek narzucać tylko swoim członkom bo więcej władzy nie ma.px33 pisze: ↑27 paź 2020, 19:26Oczywiście, kościół ma pełne prawo mieć swoje zdanie w kwestiach dotyczących moralności (i nie tylko) i sugerować je swoim członkom, ale nie powinien narzucać swojej moralności wszystkim Polakom, bo nie każdy jest członkiem kościoła. Może niech zarejestrowani katolicy mają pełny zakaz aborcji, a reszta opcję kompromisową czyli dopuszczalną aborcję do 12 tygodnia, a później w specjalnych przypadkach.
Wyrok WSA ustawy antyaborcyjnej wydał Trybunał Konstytucyjny a nie Sąd Diecezjalny.
Może natomiast doradzać czy lobbować za określonymi rozwiązaniami i nie jest to nic złego. Podobnie jak z powodzeniem robią to środowiska lewicowe i proaborcyjne.
Czy jest na sali lekarz?urluch pisze: ↑27 paź 2020, 20:302000 lat wypaczeń to tylko fałszywa wizja historii wtłaczana współcześnie masowo do głów. Kościół katolicki jest święty, a zarazem składa się z mniej lub bardziej grzesznych ludzi. W końcu my jesteśmy Kościołem walczącym na ziemi, my dopiero walczymy o swoje dusze. W niebie jest już Kościół triumfujący. Powtarzać wytarte slogany o katolicyzmie to każdy potrafi, ale jakby zacząć przepytywać z tego, w co wierzą katolicy to wszyscy przeciwnicy Kościoła milczą. Święta Inkwizycja była potrzebna, tak samo Krucjaty. Galileusza nie spalili na stosie, nawet na spalenie Giordana Bruna nie ma żadnych dowodów, jest niemal pewne, że to tylko czarna legenda. A Giordano Bruno nie może być nijak wzorem do naśladowania.
Właśnie, powyższej wspomniana wieloletnia agitacja antykościelna. To jest tylko powtarzanie antykatolickich sloganów, bez wgłębiania się w to, jak było naprawdę. Kościół katolicki był przeciwny powstaniom narodowym? Nie, on był przeciwny czemuś innemu, on był przeciwny niekatolickiej ideologii rewolucji francuskiej, która była jednocześnie wtłaczana przy okazji ruchów narodowowyzwoleńczych. Fakt sprawowania Mszy świętej po łacinie uratował Polaków przed rusyfikacją Mszy świętej.KwZ pisze: ↑27 paź 2020, 19:45O rozbiorach to nie słyszałem (tylko o Konstytucji 3 maja). Ale na pewno był też przeciwny powstaniom narodowym, co ówcześni bardzo Kościołowi zarzucali (i było jednym z powodów upadku powstania styczniowego) - a teraz Kościół śmie twierdzić, że pomagał wtedy narodowi polskiemu.
Czymże jest Watykan? To już nie jest stare Państwo Kościelne. Kościół ma prawo do używania siły i władzy doczesnej bezpośredniej lub pośredniej.
Nie, to są zwyczajne fakty, znane zresztą także współczesnym - niewinnych Kościuszko nie chciał wieszać.urluch pisze: ↑27 paź 2020, 20:30Właśnie, powyższej wspomniana wieloletnia agitacja antykościelna.KwZ pisze: ↑27 paź 2020, 19:45O rozbiorach to nie słyszałem (tylko o Konstytucji 3 maja). Ale na pewno był też przeciwny powstaniom narodowym, co ówcześni bardzo Kościołowi zarzucali (i było jednym z powodów upadku powstania styczniowego) - a teraz Kościół śmie twierdzić, że pomagał wtedy narodowi polskiemu.
Skoro policja (nie wiedzieć czemu) nie reaguje na akty agresji to społeczeństwo ma chyba prawo bronić się we własnym zakresie. Protesty antymaseczkowe jakoś dało się stłumić...