Co z sytuacją jak na bilecie nie ma nadruku? Jak mam sprawdzić jego ważność?chester pisze: Mozna by to rozwiazac kasuja bilet przy wejsciu i wyjsciu z pojazdu
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
Popraw cytowanie, bo cholernie nie znoszę, gdy wsadza mi się w usta słowa, których nie wypowiedziałem.Premo pisze:Co z sytuacją jak na bilecie nie ma nadruku? Jak mam sprawdzić jego ważność?chester pisze: Mozna by to rozwiazac kasuja bilet przy wejsciu i wyjsciu z pojazdu
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
person pisze: W Łodzi też był kiedyś zapis, że ważność biletu liczy się wg rozkładu, z czego jakiś czas temu się wycofano - korki znacznie wzrosły.
Wg strony MPK się nie wycofano.6. [...]. Okres ważności biletu przedłuża się odpowiednio, o stwierdzony podczas kontroli wydłużony czas podróży, spowodowany opóźnieniem się pojazdu, w stosunku do obowiązującego rozkładu jazdy. [..]
Chyba nie. Wydaje mi się, że sterowniki Ascomu nie mają wgranych żadnych danych kursowych tylko taryfę, a podaje się w nich tylko nr linii i brygady. Coś takiego można by było wdrożyć w pojazdach z Macrosystemem.chester pisze:Ale chyba kasowniki współpracują ze sterownikiem? Wystarczyłaby informacja "czas +odchylenie" na wejściu i takaż na wyjściu - to w sterowniku chyba jest?
To by trochę za bardzo skomplikowało system. Łódzkie rozwiązanie jest idealne bo jest proste (żadnych modyfikacji sprzętu czy konieczności odbijania biletów) i korzystne dla pasażera (kasuje zawsze taki bilet jaki powinien). Nie ma co bawić się w uwzględnianie możliwych przesiadek, wystarczy żeby pasażer mógł bezpiecznie dojechać do celu podróży posiadając odpowiedni wg rozkładu bilet.rhemek pisze:Mozna by to rozwiazac kasuja bilet przy wejsciu i wyjsciu z pojazdu , i kazde wlozenie odbijaloby czas wykorzystany rozkladowo, az do wykorzystania czasu z biletu, przyczym przerwa w podrozy nie liczylaby sie do czasu przejazdu, jesli bylaby krotsza niz 10 minut i nie pokrywala sie z wczesniejsza trasa.
Cóż, nikt nie jest idealnyMeWa pisze:a do tego notorycznie niestety NADLICZAJĄ opłaty.person pisze:tamte touch in'y/touch out'y są w przeciwieństwie do naszych stale podłączone do systemu, który zlicza/nalicza/pobiera opłaty
[ Dodano: |14 Maj 2011|, 2011 08:19 ]
A jednak. Moja wina.px33 pisze:person pisze: W Łodzi też był kiedyś zapis, że ważność biletu liczy się wg rozkładu, z czego jakiś czas temu się wycofano - korki znacznie wzrosły.Wg strony MPK się nie wycofano.6. [...]. Okres ważności biletu przedłuża się odpowiednio, o stwierdzony podczas kontroli wydłużony czas podróży, spowodowany opóźnieniem się pojazdu, w stosunku do obowiązującego rozkładu jazdy. [..]
Niemniej - co w sytuacji, gdy pierwszy środek lokomocji był opóźniony, a drugi jest punktualnie?
W Łodzi podróżuje się zazwyczaj z nie więcej, niż jedną przesiadką, a w Wawie coraz częściej (szczególnie jeśli jeździ się metrem lub koleją) podróżuje się z dwiema...
To i tak jest całkiem uczciwie - organizator pozwala bezpłatnie dokończyć podróż wybranym środkiem komunikacji, który się opóźnił (czyli nie ma ryzyka dostania mandatu za bilet, który powinien wystarczyć, a nie wystarczył), w momencie wyjścia z niego podróż się kończy i do następnego pojazdu (de facto następna podróż i następna umowa z organizatorem) trzeba wejść już z ważnym (czyt. tutaj nowym) biletem. Gdyby kierowcy mieli podpisywać wszystkie bilety przy opóźnieniu to by nic nie jeździłoperson pisze: Niemniej - co w sytuacji, gdy pierwszy środek lokomocji był opóźniony, a drugi jest punktualnie?
Średnie przyjęte ze stref, np.Delfino pisze:W jaki sposób mogą być średnie, skoro czasy przejazdu krótsze być nie mogą z definicji nigdy, a dłuższe bardzo często?
Zapraszam na pokład!
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36165
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A to nie średnia?Delfino pisze:nie ma nic wspólnego ze średnią, chyba, że średnią arytmetyczną minimalnego i maksymalnego
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Wiesz, średnia to z definicji funkcja zwracająca jakąś wartość pomiędzy minimalną i maksymalną (nie pamiętam czy nawet nie włączając ich obu). Więc na upartego nawet liczba 1 bez problemu podpada pod średnią liczbę postów ukazujących się na forum Wawkom każdego dniaBastian pisze: A to nie średnia?
A czy średnia arumentyczna czasu minimalnego i maksymalnego rozkładowego (nawet bez uwzględnienia wagi dziennego czasu występowania tych czasów) ma jakieś praktyczne znaczenie, to nie wiem.
Rozumiem, że chodzi Ci o rzeczywisty czas przejazdu? A na jakiej podstawie tak założyłeś?Delfino pisze:Założyłem, że skoro piszą coś o średnim czasie to chodzi o średni czas przejazdu.
Zapraszam na pokład!
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )