Strona 32 z 112

: 21 lut 2007, 20:16
autor: Szamot
W jakimś stopniu jestem w stanie zrozumieć mechanizm logiczny, który zapędził pomysłodawców w taki zaułek:

1) Chcemy żyć w świecie zróżnicowanym.( OK, fajnie - ja też chcę.)
2) Nie chcemy narzucać i miec narzucanych jakichkolwiek unormowań społeczno-światopoglądowych - (Też OK. fajnie je poznać, ale nie mieć wbijanych jako jedynie słuszne..)
3) Chcemy jak najbardziej zneutralizowac wszelkie instytucje, by określic pełną swobodę światopoglądową, poprzez unikanie jakichkolwiek określeń które moga być utożsamiane z jednym, konkretnym nurtem (nazwijmy to swiatopoglądowym). ( - W sumie tez racja, bo niby która z frakcji i jakim prawem ma byc uprzywilejowana?)
I wszystko pięknie i ładnie. Idealizm godny Marksa I Engelsa.

Ale tak z drugiej strony. Nie podważając kompetencji ani osobowościowych, ani dydaktycznych homoseksualnych rodziców, czy opiekunów - pojęcie rodziców, matki i ojca jest biologiczną oczywistością. I wydaje mi się, że idąc tym logicznie spójnym torem myślenia popadamy w jakis totalny absurd. Gdyz uwolnienie światopoglądowe zaczyna zaprzeczać rzeczom tak naturalnym jak krążenie ziemii wokół słońca.

No właśnie. Gdyby jakaś grupa społeczna, czy religijna zaczęła mówić, że jest odwrotnie pociągnęłoby to w Szkocji za soba takie dysputy nt równouprawnienia obu twierdzeń? Czy pociągnęłoby za sobą zakaz poruszania tego tematu w miejscach publicznych (by bynajmniej kogoś nie urazić) w sposób analogiczny jak planowany w innym, tez bardzo interesującym kraju zakaz mówienia w szkołach o istnieniu teorii Darwina?

Bo faktem jest to, że kiedys powstała teoria Darwina. Podobnie jak to, że Kiedy indziej powstała teoria boskiego stworzenia świata. Jak i to, że mądrzy ludzie mają szansę wychować mądrze dziecko, jak również to, że każde dziecko (niezależnie kto je wychowuje)posiada biologiczną matke i ojca. To tak samo oczywiste fakty jak to, że ziemia kręci sie wokół słońca.

I faktem jest, że mimo najszczerszych chęci nie da się przezyć życia w sposób który nie obrazi niczyich uczuć jak i nie dostając nieraz po swoich. Chyba, że sie zostanie pustelnikiem...
Jednak te chęci warto mieć.


[ Dodano: 2007-02-21, 22:09 ]
PS. Po wpisaniu tego posta, przeczytałem cały wątek...
Ale się między nami działo, teraz taka cisza, spokój i sielanka... :D

: 27 lut 2007, 8:56
autor: bohunu
[img]http://bi.gazeta.pl/im/3/3765/m3765203.gif[/img] pisze:
"Co się gapisz lesbo?" - kontrowersyjne plakaty

Magdalena Dubrowska
2007-02-26, ostatnia aktualizacja 2007-02-27 08:27


Plakat jest prowokujący, i o to nam chodzi! - o nowej akcji społecznej Kampanii Przeciw Homofobii mówi jej prezes Robert Biedroń. 100 citylightów z hasłami"Co się gapisz, lesbo?" i "Co się gapisz, pedale?" pojawiło się wczoraj na ulicach Warszawy
Zobacz powiekszenie
Fot. Albert Zawada / AG
Prowokujący plakat ''Co się gapisz, lesbo?!'' na Marszałkowskiej 28
- Wracałyśmy z dziewczyną do domu samochodem, kiedy nagle zauważyłyśmy plakat z napisem: "Co się gapisz, lesbo?". Byłyśmy zszokowane. Myślałyśmy, że w chamski sposób ktoś robi sobie z nas jaja - oburza się Mika. Ma 39 lat, od ośmiu jest w szczęśliwym związku z kobietą. - Podejrzewałam wszechpolaków czy innych działaczy IV RP o prowokację - mówi.

Biedroń: Gdy chcemy kogoś obrazić, mówimy "ty pedale"


Tymczasem to nie młodzieżówki LPR rozlepiły wczoraj plakaty z prowokacyjnymi hasłami, tylko działacze Kampanii Przeciw Homofobii. Kontrowersyjnym akcentem rozpoczynają przy wsparciu Rady Europy nową kampanię społeczną przeciwko szerzącej się nienawiści wobec osób homoseksualnych.

- Chcemy zwrócić uwagę na coś, co ma w Polsce powszechne przyzwolenie, a na co my, lesbijki i geje, nie możemy się zgodzić. Bezrefleksyjnie używane określenia "pedał" czy "lesba" zadomowiły się w naszym języku nie tylko w stosunku do osób homoseksualnych, ale jako inwektywy w ogóle. Chcemy kogoś obrazić, więc mówimy "ty pedale", nie zastanawiając się nad tym, że możemy urazić tym dużą część polskiego społeczeństwa - przekonuje Robert Biedroń.

"Rząd bierze udział w nagonce"

To, co kiedyś było tylko mało śmiesznym żartem u cioci na imieninach, wchodzi obecnie na polityczne salony. Według prezesa KPH, politycy tacy jak np. Michał Kamiński (PiS) czy Wojciech Wierzejski (LPR) uprawomocniają mowę nienawiści, bo zamiast używać neutralnych określeń, np. "osoby homoseksualne", w oficjalnych wypowiedziach epatują "zboczeńcami" czy "pedofilami".

- Polski rząd nie tylko nie chroni mniejszości seksualnych, ale bierze udział w nagonce na nie - skarży się Biedroń. Jego zdaniem "mowa nienawiści" ma proste przełożenie na "zbrodnie nienawiści". Powołuje się tu m.in. na opracowany właśnie przez KPH raport o dyskryminacji gejów i lesbijek w Polsce, z którego wynika, że przemoc fizyczna wobec gejów i lesbijek ciągle wzrasta.

"Warszawiacy przez kilka dni będą znosić to, co geje i lesbijki czują codziennie"

Mimo że plakaty wiszą dopiero jeden dzień, już budzą skrajne emocje. Zewnętrzna galeria Clear Channel Polska, która udostępniła kampanii citylighty, dostała wczoraj polecenie, by usunąć je z centrum handlowego Galeria Mokotów. Oświadczenie w tej sprawie przysłał Janusz Stupkiewicz z biura marketingowego Galerii Mokotów: "Firma Clear Channel nie dopełniła warunków umowy, bo nie pokazała nam plakatów przed ich powieszeniem. Plakaty wzbudzą kontrowersje, a nawet protesty, a my jako organizacja neutralna nie chcemy być w to wmieszani. Ponadto treść mogła obrazić naszych klientów. Lokalizacja plakatów przy wjeździe na parking sprawiałaby wrażenie, że tak witamy swoich klientów".

- Warszawiacy tylko przez kilka dni będą znosić to, co geje i lesbijki czują codziennie! - tłumaczy Robert Biedroń.

Mika, mimo że już dowiedziała się o celu kampanii, wciąż nie jest do niej przekonana.

- Niesmak pozostał. To chyba za mocne słowa - uważa. - Ale ciekawa jestem, czy będzie jakiś ciąg dalszy.

Będzie. 5 marca w Austriackim Forum Kultury otwiera się wystawa Karoliny Breguły dokumentująca przypadki homofobii w Polsce, a kontrowersyjne plakaty na ulicach zastąpią inne. Jakie? To tajemnica.

- Pokażemy bardzo konkretne dowody na konsekwencje mowy nienawiści - zdradza Robert Biedroń.

Obrazek

: 27 lut 2007, 9:49
autor: Gacek
Co sie gapisz- hmmm może ideały są słuszne (poznamy je 5 marca) jednakże
mediamarktowy sposób prowadzenia kampanii nie podoba mi sie. Orientacji nie
dostaliśmy w promocji w supermarkecie albo na wyprzedaży...

: 28 lut 2007, 3:46
autor: levar
Ja byłem zszokowany i nie wiedziałem, o co chodzi. Natomiast mój kolega, na marginesie homofob, od razu wyczaił, że jest to kampania prowadzona przez jakieś "stowarzyszenia pedałów" #-o . Nie sądzę, żeby ta akcja cokolwiek zmieniła. :-s

: 13 mar 2007, 14:06
autor: MeWa
Obrazek
Świat
WIELKA BRYTANIA

Gejowskie bajki dla dzieci

W brytyjskich zerówkach dzieci będą się uczyć z książek, w których występują bohaterowie homoseksualiści.


Dziennik "Daily Mail" przytacza kilka bajek przewidzianych w nowym programie nauczania.

Bohaterem jednej z nich jest książę, który poszukuje żony. Żadna z trzech kandydatek nie przypada mu jednak do gustu. Szczęśliwie zakochuje się dopiero w bracie jednej z nich. Inne opowiadają o młodej astronautce, która ma dwie mamy i o miłości dwóch pingwinów płci męskiej.

- Te książki zmieniają nastawienie do homoseksualizmu - cieszy się dr Elizabeth Atkinson z Uniwersytetu Sunderland, która współorganizuje akcję.

Szef organizacji Christian Voice (Głos Chrześcijański) Stephen Green oskarżył organizatorów akcji, że prowadzą doświadczenia na dzieciach.

Na razie w finansowanym przez rząd programie pilotażowym bierze udział 14 szkół.

p. k.

: 13 mar 2007, 15:11
autor: Glonojad
Czy zachowany jest parytet w liczbie bohaterów homoseksualnych i heteroseksualnych, zgodnie z wynikami badań statystycznych? 8-[ :-k :-"

: 13 mar 2007, 16:37
autor: MeWa
i dla kontrastu coś z naszego podwórka...

Obrazek
Wtorek, 13 marca 2007

MEN o walce z homoseksualizmem i „innymi zboczeniami”

IAR - dodane 1 godzinę i 2 minuty temu

Wiceminister edukacji, Mirosław Orzechowski zapowiada walkę z promocją zachowań homoseksualnych i „innych zboczeń” o takim charakterze, w szkołach i w miejscach wypoczynku młodzieży. Wiceszef resortu zapowiedział też, że wszelka niesubordynacja w tej kwestii będzie surowo karana.

Nauczyciel, który wpuści na teren szkoły agitatorów będzie mógł stracić pracę, a nawet trafić do więzienia. Podobnie będzie z osobami, które będą promowały homoseksualizm. Według Orzechowskiego ustawa taka nie będzie w żaden sposób naruszać praw gejów i lesbijek, pozwoli jedynie uniknąć promowania tego typu zachowań na terenie placówek oświatowych.

Na razie projekt ustawy jest w fazie przygotowań. Lada dzień - jak zapowiedział Orzechowski - trafi do uzgodnień międzyresortowych. Wiceminister edukacji ma nadzieję, że jeszcze latem uda się przepisy wprowadzić w życie. Orzechowski wierzy też, że w Sejmie nie będzie większego problemu ze zdobyciem poparcia.

Wiceminister edukacji poinformował, że nowa ustawa to efekt narastającej - jego zdaniem - promocji zachowań homoseksualnych w szkołach. Na dowód Orzechowski pokazał ulotki, które znaleziono w jednej z krakowskich szkół. Pytany czy zjawisko to jest coraz częstsze, wiceminister odpowiedział, że nie, ale jego resort chce temu zawczasu zaradzić - stąd nowe rozwiązania legislacyjne. (reb)
Orzechowski w GW pisze:- Wierzę, że każdy człowiek swoje słabości musi przeżyć wewnętrznie i sam sobie z nimi radzić, od nich odstąpić, podobnie jak w przypadku rzucania palenia -

: 13 mar 2007, 19:06
autor: Tm
inż. Glonojad pisze:Czy zachowany jest parytet w liczbie bohaterów homoseksualnych i heteroseksualnych, zgodnie z wynikami badań statystycznych? 8-[ :-k :-"
jak śmiesz o to pytać Ty męska szowinistycza świnio! już my dobrze wiemy jakie siły stoją za takimi pytaniami ;-)

: 13 mar 2007, 19:10
autor: TGM
#-o Żeby się tylko do Shreka nie dorwali. I tak z Pinokia zrobili już transwestytę =; .

: 13 mar 2007, 19:55
autor: Jarek
Środowiska homoseksualne są, jak widać, dalece bardziej dogmatyczne niz KK, którego nienawidzą. Jakim prawem chcą wpajać takie rzeczy dzieciom? Następne pokolenie pokaże skutki tego eksperymentu.

Nie można tego inaczej nazwać, jak kryptoreklamą zachowań homoseksualnych.

: 13 mar 2007, 20:07
autor: Glonojad
@Tm: może to rzeczywiście szowinistyczne, ale dla mnie idea parytetów jest chora i mało demokratyczna :p

: 13 mar 2007, 20:09
autor: fik
Jarek pisze:Jakim prawem chcą wpajać takie rzeczy dzieciom?
To oburzające! Dzieci powinny być okłamywane i utrzymywane w przekonaniu, że homoseksualiści nie istnieją, bądź są marginesem! Jak w ogóle można myśleć o tym, aby dzieci znały prawdę o istnieniu wielu orientacji seksualnych!

: 13 mar 2007, 20:13
autor: Glonojad
Fikander pisze:, że homoseksualiści nie istnieją i są marginesem
To nie istnieją, czy są marginesem? :p

: 13 mar 2007, 20:17
autor: fik
Wiedziałem, że ktoś się czepnie ;)

: 13 mar 2007, 20:25
autor: Jarek
Fikander pisze:To oburzające! Dzieci powinny być okłamywane i utrzymywane w przekonaniu, że homoseksualiści nie istnieją, bądź są marginesem! Jak w ogóle można myśleć o tym, aby dzieci znały prawdę o istnieniu wielu orientacji seksualnych!
Takie informacje, jeżeli już, to powinny być podawane na przedmiocie "wychowanie do życia w rodzinie", ale nie, przepraszam, rodzina na Zachodzie jest passé.