Forum funkcjonuje już pod stałą domeną wawkom.waw.pl. Nadal mogą występować krótkotrwałe przerwy w dostępie. Przepraszamy za utrudnienia.
W przypadku problemów z zalogowaniem należy wyczyścić cache i ciasteczka w przeglądarce. Adres kontaktowy w razie dalszych problemów: admin(małpa)wawkom.waw.pl
W przypadku problemów z zalogowaniem należy wyczyścić cache i ciasteczka w przeglądarce. Adres kontaktowy w razie dalszych problemów: admin(małpa)wawkom.waw.pl
Poprawa komunikacji na Ochocie
Moderator: Wiliam
Słusznie. Brak logiki dotyczy w tym i podobnych przypadkach ZTM a nie pasażerów, bo oni chcą po prostu szybko dojechać do celu, nie patrząc na spójność całego układu komunikacyjnego. Oni na spójności znać się nie muszą, ale osoby kształtujące ten układ jak najbardziej. Dlatego nie rozumiem istnienia linii czerwonych omijających dwa przystanki. Linie czerwone bywają uzasadnione w miejscach, gdzie nie ma lepszej alternatywy szybkiego dojazdu z odległych części miasta w postaci np. szyny. Jednak, żeby to miało sens muszą omijać przynajmniej połowę przystanków.
Mocno skróciłeś historię 410.Georg pisze:Ty to wiesz i ja to wiem. Powiedz to pasażerom. Zjedzą Cię na pierwszym spotkaniu. Oni chcą linię przyspieszoną, bo zawsze taką mieli, a czarna to jedzie wolno i jest be. Choćby nawet czerwona i czarna miały identyczny czas przejazdu. Zapomniałeś, jak było w przypadku 310? Ludzie się domagali 410 i powstała linia omiajająca 2 przystanki, jadąca co pół godziny, dublująca 171 i 190 na solówkach i mająca identyczny czas przejazdu jak 310. Ale dla pasażerów najważniejsze było to, że miała czerwony numerek. Nie doszukuj się u pasażerów logiki, bo jej nie znajdziesz.
Może trochę. Wybacz sklerozę staremu człowiekowi.ashir pisze:Mocno skróciłeś historię 410.
Właśnie coś takiego dzieje się na FB. Zły ZTM zabrał przegubowe wozy ze 101 i ściął rozkład. Pasażer żąda, aby natychmiast przywrócić rozkład i tabor 101, bo tak było dawniej. Jeśli po raz kolejny ZTM ulegnie, to na Nowodworach, po wybudowaniu tramwaju do Winnicy, będzie dalej jeździło 101 ścięte do 20 minut (por. Powstańców Śląskich). Z Twoim zdaniem w pełni się zgadzam.fik pisze:No właśnie powodem nie są protesty pasażerów same w sobie tylko fakt, że ktokolwiek się nimi przejmuje, zamiast robić swoją robotę.
5xx to moim zdaniem jeden z lepszych wynalazków w warszawskiej komunikacji. Od lat trwa psucie 500-tek i czytam tu, że poprawić ich sytuację można zupełnie je wycinając. No błagam... Choćby takie 414 czy 517 naprawdę potrafi czerpać zyski z przejazdu wiaduktami zamiast stać na światłach i zatrzymywać się na przystankach dla jednego, dwóch pasażerów. I może czasowo aż tak na plus nie wychodzi, ale jest większy komfort jazdy. Jeżeli Warszawa się rozbudowuje, to powinna tym bardziej w takie linie inwestować.
Wg was, jak ważny jest dla Ochoty dojazd do R Daszyńskiego do M2? Chętnie bym widział linię z Okęcia zamiast 15, ale nie widzę sposobu na pogodzenie tego z tym, aby 1 była linią silną.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Znając obecne warszawskie realia, to ZTM może połowę kursów 1 wydłużyć na Okęcie, a 15 skrócić na Banacha, żeby stawało na jednym stanowisku z 1 (w końcu na Gocławku na jednym peronie stoi i 3 i 6). Możliwości jest dużo, więc chyba lepiej niech zostanie tak, jak jest.
7 i 15 do Banacha, a 1 na Okęcie i chyba bilans powinien wyjść na zero.

+ autobus ze Żwirek 
-
Stary Pingwin
- Posty: 6094
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Chcesz, żeby mieszkańcy Kawęczyńskiej stanęli murem za jedyną linią( na Okęcie)?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Toć o wiele szybciej i mniej stresowo pociągiem do Rakowca i tramwajem.Stary Pingwin pisze:Chcesz, żeby mieszkańcy Kawęczyńskiej stanęli murem za jedyną linią( na Okęcie)?
-
Stary Pingwin
- Posty: 6094
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
A skoro jesteśmy w temacie Ochoty... ostatnio kilkakrotnie wybrałem się w podróż... 521. 
Obserwacje z dnia powszedniego:
- podróż z BW1920 - Pl. Szembeka, g. 17:30 - do centrum prawie wszystkie zajęte miejsca siedzące, od centrum kilka osób stało, ale od Wiatracznej dopiero zaczęło się robić tłoczno (opóźnienia brak, nawet na +1,+2)
- podróż z Płowieckiej do BW1920, g. 22:00(!) - do centrum ok. 15 osób, od centrum do BW1920 ok. 10 osób, przy czym połowa przy BW wysiadła (opóźnienia brak)
- podróż z centrum do BW1920, g. 17:00 - zapełnienie ok. 10 osób (opóźnienie ok. 5 min)
Także tego.
Tę ostatnią opcję dziś wybrałem. Bo jakoś tak chciało mi się w mega komfortowych warunkach dojechać mając leżanki do dyspozycji.
Wszędzie dziś tłumy, to chociaż w 521 można spokojnie sobie odsapnąć od ludzi.
Obserwacje z dnia powszedniego:
- podróż z BW1920 - Pl. Szembeka, g. 17:30 - do centrum prawie wszystkie zajęte miejsca siedzące, od centrum kilka osób stało, ale od Wiatracznej dopiero zaczęło się robić tłoczno (opóźnienia brak, nawet na +1,+2)
- podróż z Płowieckiej do BW1920, g. 22:00(!) - do centrum ok. 15 osób, od centrum do BW1920 ok. 10 osób, przy czym połowa przy BW wysiadła (opóźnienia brak)
- podróż z centrum do BW1920, g. 17:00 - zapełnienie ok. 10 osób (opóźnienie ok. 5 min)
Także tego.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
15 to ja bym nawet do Narutowicza skrócił. Zawsze to wzrost częstotliwości. I przy okazji pogrzebał 14.Wiliam pisze:7 i 15 do Banacha, a 1 na Okęcie i chyba bilans powinien wyjść na zero.
A co do 7 to niedawno w toku całkiem merytorycznej dyskusji wyszło, że likwidacja 7 i puszczenie na Kawęczyńską 22 to nie jest zły pomysł. Przy silnej 1 i słabszym 25 na Okęcie miałoby to szanse powodzenia.