401 - dzielić, czy nie?

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 09 paź 2009, 14:11

man1956 pisze:Ale - jak na razie - niewiele z tego wynikło.
Mam wrażenie, że niektórzy tu mają całkiem inne zdanie?
man1956 pisze:może należałoby wyciagnąć konsekwencje z faktu, iż na Trasę S w obecnych realiach infrastruktury drogowej więcej pasażerów przyciągnąć się nie da.
A więc zacząć ich odpychać? Procesy zmian zachowań komunikacyjnych trwają latami. Z takim podejściem, to trzeba było 186 całkiem zlikwidować dwa miesiące po uruchomieniu.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

man1956
Posty: 1727
Rejestracja: 13 paź 2008, 1:38

Post autor: man1956 » 09 paź 2009, 16:04

No, bez przesady. Nikt tu nie proponuje likwidowania linii w 2 miesiące po ich uruchomieniu. Jeśli idzie o podejście, o którym piszesz, i które mi niesłusznie zarzucasz, to chyba nikt nie przebije w tym względzie ZTM-u. Przypomnij sobie chociażby puszczenie 521 po Trasie Łazienkowskiej czy 502 przez Gocław, a wkrótce potem intelektualne łamańce pokrętnie uzasadniające anulowanie po kilku miesiącach całej tej akcji.

Wracając do Trasy S. Obserwuję ją i funkcjonowanie linii na niej kursujących od samego początku, czyli od czasów 301, 143, 416. Nie da się ukryć, że od tamtej pory, i od wprowadzenia dzięki Wam nowego układu linii w 2007 roku, wiele się na korzyść zmieniło, i wielu pasażerów przybyło.

Ale - od pewnego czasu - coś jakby stanęło w miejscu. Podejrzewam, że choćbyś nie wiem jak zwiększał częstotliwość 401 (a też i 148), to pasażerów wiele więcej już nie przybędzie.

Nie wiem jak z rzadkim 119 - tu są może pewne możliwości zwiększenia potoków pasażerskich, ale nie przy tej częstotliwości. A na lepszą nie ma brygad, więc kółko się zamyka.

Jeszcze inna sprawa ze 168. W poprzednim wcieleniu, jako kursujące co 12/20 min. 301, miało chyba więcej pasażerów niż obecne 168. To nie tyle kwestia wprowadzenia nowych linii (bo np. 148 na Trasie S jest kopią dawnego 143). Te linię "uwaliły" dwie rzeczy wymyślonych nie przeze mnie, tylko ZTM: 1. Poprowadzenie zamiast do Okęcia (jak planowano), do martwego punktu, jakim jest Rakowiecka, 2. Skierowanie w korkogenne rejony Ostrobramskiej i Marsa, w efekcie czego linia, która miała być dla Gocławia szybkim połączeniem z Mokotowem, nie spełnia swej funkcji (oczekiwanie 30 min. w szczycie jest tu na porządku dziennym).

Teraz do tego doszedł buspas na Trasie Ł, efektem którego są gigantyczne korki na Siekierze, w których grzęzną też autobusy. Nie sądzę, żeby to była zachęta dla potencjalnych pasażerów, by wybierać Trasę S.

W tej sytuacji nie pozostaje, moim zdaniem, nic innego jak pochylić z pokorą głowę przed wymową faktów i wyciągniąć z nich konsekwencje. Ponieważ cały czas w ZTM mamy do czynienia z sytuacją za krótkiej kołdry, proponuję - zamiast walczyć o wirtualnych pasażerów na Trasie S, którzy najbliższym czasie nie nadejdą, a raczej odpłyną - zainteresować się tymi, którzy realnie gniotą się w busach wyjeżdżających z Ursusa.

geograf_OSU
Posty: 644
Rejestracja: 28 lut 2007, 15:12

Post autor: geograf_OSU » 09 paź 2009, 16:06

Bastian pisze:Nie. Albo inaczej: nie tylko. Trzeba przede wszystkim wiedzieć, co się chce osiągnąć. Przyciągnąć pasażerów na TS, czy nie?
No to ciekawe, bo przy zmianie 186, wlasnie taki byl argument czyz nie? Trasa zostala skrocona aby polepszyc podroz na odcinku gdzie jest wiecej pasazerow. A z 401 jest inaczej? Dobra, dobrze rozumiem ze tez trzeba ksztalcic zachowania, tylko ze przyklad z poczatkiem 186 jest chybiony, bo ta linia zaczela byc niezabieralna stosunkowo szybko i w o wiele wiecej kursow niz teraz 401. Te przeguby na praskiej stronie sie po prostu marnuja.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24773
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 09 paź 2009, 16:10

man1956 pisze:Ale - od pewnego czasu - coś jakby stanęło w miejscu. Podejrzewam, że choćbyś nie wiem jak zwiększał częstotliwość 401 (a też i 148), to pasażerów wiele więcej już nie przybędzie.
Też mam wrażenie, że potok na TS osiągnął swój stan nasycenia.
man1956 pisze:zamiast walczyć o wirtualnych pasażerów na Trasie S, którzy najbliższym czasie nie nadejdą, a raczej odpłyną
Niby dokąd? Na zakorkowaną przez remont Paryskiej Saską? Mało prawdopodone.
man1956 pisze:W tej sytuacji nie pozostaje, moim zdaniem, nic innego jak pochylić z pokorą głowę przed wymową faktów i wyciągniąć z nich konsekwencje. Ponieważ cały czas w ZTM mamy do czynienia z sytuacją za krótkiej kołdry, proponuję [...] zainteresować się tymi, którzy realnie gniotą się w busach wyjeżdżających z Ursusa.
Tak. Ale nie kosztem odpychania pasażerów po praskiej stronie. Nie można sobie pozwolić na wpychanie ich na powrót na TŁ. Tam nie ma na to miejsca.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6079
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 09 paź 2009, 17:45

pawcio pisze:
Lipa pisze:na Bobrowiecką
Się nie da.
A kryterium Witosa - Idzikowskiego - Sobieskiego - Beethovena z postojem w nieużywanej zatoczce na Beethovena?
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Lipa
Posty: 1487
Rejestracja: 06 sty 2008, 1:54

Post autor: Lipa » 10 paź 2009, 1:27

No jeżeli nie Gocław i nie skrócenie to jedyne wyjście było już proponowane w projekcie reformy wawerskiej: pchnąć 401 na Nowy Rembertów a 183 do Woli Grzybowskiej (cały czas uważam, że ten projekt był dobry). Pasażerów by przybyło i byłby pretekst do pozbycia się 514.
Po uruchomieniu 215 na Mokry Ług przez Wygodę - 168 można skrócić przez Rodziewiczówny do Os. Ostrobramska z jednoczesnym przetrasowaniem na Bobrowiecką, Chełmską i Sobieskiego. Do kompletu wzmocnienie 213 a 119 do piachu.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 paź 2009, 18:33

No ale gdzie chcesz to 168 upchnąć na Ostrobramskiej? :-k
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Emdegger
Posty: 1687
Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
Lokalizacja: z kobiety
Kontakt:

Post autor: Emdegger » 10 paź 2009, 19:09

Na Olszynkę je.
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5493
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 10 paź 2009, 22:42

141: Bokserska - (...) - Bonifacego - Powsińska - TS - (...) - Marysin. Za 401.
185: (...) - Bonifacego - Sobieskiego - Chełmska. Za 141.
187: Stegny (lub M. Wilanowska) - (...) - Wisłostrada - TŁ na Pragę do Os. Ostrobramska za 141.
167: (...) - TŁ - Wisłostrada - Bartycka

141 zastąpi 401 na Pradze ale przez Powsińską bo dwie linie z Sobieskiego przez TS to zbytek.
185 zastąpi 141 na Sobieskiego w dowozie do Wisłostrady i Doliny Służewieckiej.
187 zastąpi 141 na Pradze. Dodatkowo należy zauważyć, że przesiadki z TŁ na ciąg Sobieskiego są raczej lepsze (116, E-2, od biedy 166/503/195) niż przesiadki na ciąg Wisłostrady (samo 185). Więc tu przesunięcie bezpośredniej linii będzie OK.
167 zastąpi 187, dodatkowo zapewniając szybszy dojazd do Metra osiedlom z Bartyckiej.

A samo 401... A może 117 powinno zastąpić do Wilanowa :-k ? Ale nie kosztem rozkładu 189 w DS =; .

Lipa
Posty: 1487
Rejestracja: 06 sty 2008, 1:54

Post autor: Lipa » 10 paź 2009, 23:13

Bastian pisze:No ale gdzie chcesz to 168 upchnąć na Ostrobramskiej? :-k
Ostatnio wysiadałem na tej pętli i jest tam miejsce. 168 musiałby pojechać przez pętlę niejako "pod prąd" - zrobić kółko w drugą stronę w stosunku do pozostałych linii i wjechać na nią od Łukowskiej. Można zrobić mu kraniec w drugą stronę, tj. przy chodniku po zachodniej stronie pętli lub nawet na łuku przed samym wjazdem/wyjazdem od/na Rodziewiczówny. Wyjechałby tak jak pozostałe linie wjeżdżają na pętlę, czyli z pętli w prawo w Rodziewiczówny.

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 24 lut 2010, 21:52

Dziś w zmianie B miałem okazję jeździć na 401 (co prawda tylko 2 kółka zamiast planowanych 3 bo jutro w zmianie A mam 510) i chciałbym podzielić się swoimi wrażeniami. Otóż już od samej zmiany cały czas do tyłu. Korki gdzie tylko było to możliwe. Do tego dość krótkie postoje przez co przyjeżdża się na pętlę po czasie odjazdu (jakoś na 136 udało się zrobić czas z krótkim przelotem i długimi postojami) swoją drogą na tak długą linie czas postojów powinien być zdecydowanie dłuższy. Jeśli już jestem przy regularności kursowania i opóźnieniach to linia bankowo bije 186 , które zostało skrócone podobno z powodów braku regularności i korków. Czemu w takim razie 401 nie zostanie skrócona? Czyżby tę linię obowiązywały inne prawa niż np.186? 401 przez kursowanie aż do pętli Marysin zupełnie traci swoją regularność tak więc powinien ją spotkać taki sam los jak 186 by mieszkańcy Ursusa nie byli stratni jak to jest w tej chwili.

Co do samej trasy zatrzymywanie się na przystanku przy Sanktuarium to przejaw głupoty! Żeby rozpędzony autobus zatrzymywał się dla często jednej , dwóch osób. ](*,) Oczywiście między Ryżową a Metrem Służew linia przepełniona (chyba dziś udało się nawet pobić rekord pojemności Ikarusa 280) a im dalej w str Marysina tym bardziej pusto. Kolejny raz utwierdzam się w przekonaniu, że pękające w szwach Ikarusy po lewej stronie Wisły marnują się z drugiej strony Warszawy. O ile jeszcze do Gocławia frekwencja do przeżycia (ale to też tylko w godzinach szczytu) tak dalej... marnotrawstwo przegubów.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 lut 2010, 22:56

dzidek pisze:Czemu w takim razie 401 nie zostanie skrócona? Czyżby tę linię obowiązywały inne prawa niż np.186?
Jeśli wyznacznikiem są skargi pasażerów to tak, obowiązują inne.
dzidek pisze:Co do samej trasy zatrzymywanie się na przystanku przy Sanktuarium to przejaw głupoty!
Oczywiście! Przecież to wiadomo od samego początku... :roll:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 24 lut 2010, 22:56

dzidek pisze:zatrzymywanie się na przystanku przy Sanktuarium
samo stwierdzenie "przy Sanktuarium" to już dużo powiedziane... :P
Obrazek

Zebra
Posty: 306
Rejestracja: 10 lis 2009, 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Zebra » 25 lut 2010, 8:59

Bastian pisze:
dzidek pisze:Czemu w takim razie 401 nie zostanie skrócona? Czyżby tę linię obowiązywały inne prawa niż np.186?
Jeśli wyznacznikiem są skargi pasażerów to tak, obowiązują inne.
Problemem całego konceptu z 401 jest fakt, że o ile po zachodniej stronie łączy intensywnie zurbanizowane tereny, o tyle na wschodniej trafia w całkowitą próżnię. Fakt, że jedynym miejscem, gdzie jeszcze ktoś jeździ tą linią jest Gocław mówi sam za siebie. Upór ZTM aby nie wyginać tej linii na Gocław niestety do niczego nie prowadzi, nie ma szans aby nadeszła nagle jakaś katharsis i oto następuje cud, 401 zaczyna być zawalone po dach. Te kilka bloków na Marysinie never ever zapełni linię obwodową, Rembertów w porównaniu z Ursusem to zbyt mała dzielnica aby była wystarczająca liczba chętnych do jazdy na Mokotów, poza tym połączenie SKM + metro jest porównywalne czasowo w szczycie. Teoretycznie pewną szansą może być zakończenie przebudowy węzła Marsa i minimalne chociaż ucywilizowanie przesiadek w tym węźle, bo w chwili obecnej przesiadka z kierunku Płowieckiej na 401 w stronę Mokotowa urąga czemukolwiek.

Na chwilę obecną moim zdaniem najlepsze (w sensie skutków frekwencyjnych) co mogłoby spotkać 401 to puszczenie Bora - Fieldorfa - Zamieniecką na Olszynkę Grochowską.

401 można podzielić, lewą połówkę kończąc przy Metrze Wilanowska (z zawijasem przez Rolną), na prawą stronę puszczając jakieś 402 na krótkich autobusach ze Spartańskiej na Marysin.

Ewentualnie inne pomysły np. 401 skręcające w Płowiecką i dalej Kościuszkowców, Korkową może do Woli Grzybowskiej. Wówczas 514 do wyrzucenia, 173 i 183 dużo częściej (183 do Marysina może?). Marysin utrzymuje dostęp do 401, dodatkowo dochodzi to wszystko co jest dalej a zyskuje się przesiadkę drzwi w drzwi z całą Wesołą i południowo-wschodnim Wawrem (obecnie w ogóle nie wykorzystywaną).

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 25 lut 2010, 9:04

dzidek pisze:Otóż już od samej zmiany cały czas do tyłu.
Ja własnie przedwczoraj usiłowałem skorzystać w/w linii z przystanku Gocław w strone Ursynowa ok. 15:30. Rozkładowo miała jeździć w takcie 26-36-46 co 10 minut. Jak wysiadałem z 509, to akurat coś mi uciekło - było ok. 15:29. o 15:35 przepuściłem spóźnione 148, myśląc sobie, że przecież zaraz będzie 401, a nie będę się pakował w korek na Bonifacego. No i to był błąd, bo następny autobus był za 10 minut i był to następny 148. Wsiadłem, bo się na to 401 wkurzyłem - i dopiero za Bartoszka, w korku przez wjzadem na al. Witosa wyprzedziły mnie dwa 401.
Nie muszę dodawać, że utrwaliło to moją opinię o zmianie trasy tej linii jako największej porażce aktualnej ekipy kierowniczej ZTM (chociaż od tamtej pory w zasadzie jest tylo lepiej).

Bastian pisze:dzidek napisał/a:
Czemu w takim razie 401 nie zostanie skrócona? Czyżby tę linię obowiązywały inne prawa niż np.186?

Jeśli wyznacznikiem są skargi pasażerów to tak, obowiązują inne.
Może wynika to z tego, że 186 pasażerów miała, więc było komu te skargi pisać =P~ =D> :dance:
No a pasażerowie między Marynarską a Kleszczową mają częsty mediolan, a poza tym nieregularnosci, korki i spóźnienia chyba im na tyle spowszedniały, że nie robią na nich wrażenia.
Popatrz, jaka franca!

Zablokowany