: 02 sty 2011, 21:29
A po co ci bezpośrednie połączenie z placem Narutowicza?ashir pisze:
A po co mi bezpośrednie połączenie ze stolicą kraju nadmorskiego w Rosji.![]()
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
A po co ci bezpośrednie połączenie z placem Narutowicza?ashir pisze:
A po co mi bezpośrednie połączenie ze stolicą kraju nadmorskiego w Rosji.![]()
Tak wikipedia twierdzi.Stockholmare pisze:ashir pisze:kraju nadmorskiego w Rosji.Kraj w kraju
Bo stąd odjeżdżają linie okolicznościowe obsługiwane najczęściej przez zabytki.fik pisze:A po co ci bezpośrednie połączenie z placem Narutowicza?ashir pisze:
A po co mi bezpośrednie połączenie ze stolicą kraju nadmorskiego w Rosji.![]()
Jakbyś wszedł w odsyłacz na tej stronie zobaczyłbyś, że kraj nadmorski to tylko nazwa jednostki administracyjnej.ashir pisze:Tak wikipedia twierdzi.Stockholmare pisze:Kraj w kraju
http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adywostokBo stąd odjeżdżają linie okolicznościowe obsługiwane najczęściej przez zabytki.fik pisze: A po co ci bezpośrednie połączenie z placem Narutowicza?A tak to raczej nie korzystam z tego przystanku.
kraj w federacji jak juz. Poraz kolejny pokazujesz swoja ignorancje.Stockholmare pisze:Kraj w kraju
A czemu nie? Rozwój systemu komunikacyjnego powinien chyba zapewniać więcej destynacji, a nie mniej. Może w ogóle cały Targówek powinien mieć dojazd tylko do Wileńskiego, bo po co komu jechać gdzieś indziej?fik pisze: A po co ci bezpośrednie połączenie z placem Narutowicza?
No to mówię: Władywostok.Delfino pisze:A czemu nie? Rozwój systemu komunikacyjnego powinien chyba zapewniać więcej destynacji, a nie mniej.
Jakaś podstawa?Delfino pisze:Rozwój systemu komunikacyjnego powinien chyba zapewniać więcej destynacji, a nie mniej.
Jeśli ZTM mi to zapewni, za obecną cenę biletu, to mają moje dozgonne poparciefik pisze: No to mówię: Władywostok.
A jaka jest podstawa odwrotnych działań? Mnie się to wydaje optymalne, nie tylko w przewozie autobusowym, ale także lotniczym, czy kolejowym.Bastian pisze: Jakaś podstawa?
Pokaż mi jakieś większe miasto w Europie, gdzie tak jest.Delfino pisze:Według mnie naczelnym hasłem powinno być - w każde miejsce w Warszawie z maksimum jedną przesiadką. Do tej pory nawet prawie wszędzie to działało.
Problem w tym, ile to trwa... Gdyby były jakieś szybkie połączenia "międzywęzłowe" (nie licząc metra), to jakos by to szło, włos się jeży jak trzeba jechać w relacjach zadupie-zadupie. Dlatego wybierają samochody, bo niestety podrózy na zadupia wypada coraz więcej...Bastian pisze: I tak z Bukowa na Paluch jedzie się np. 511 +M1 +7/9 +124 albo 144 +18 +7/9 +124, gdzie węzłami są <M>Marymont/Żerań FSO oraz Okęcie. Z tegoż Bukowa na Służewiec da się dojechać z jedną przesiadką (144 +18), gdyż ten drugi jest centrum biurowym (więc "na prawach" węzła), a zarazem akurat ma bezpośrednią linię z Żerania.
Trzeba będzie tylko wprowadzić strefę taryfową 1563Delfino pisze:Jeśli ZTM mi to zapewni, za obecną cenę biletu, to mają moje dozgonne poparciefik pisze: No to mówię: Władywostok.![]()
Zatrudnij się na PKP, to pojedziesz za (prawie) darmo.Delfino pisze:Jeśli ZTM mi to zapewni, za obecną cenę biletu, to mają moje dozgonne poparciefik pisze: No to mówię: Władywostok.![]()
A federacja to wg. Ciebie nie jest kraj?zzz pisze:kraj w federacji jak juz. Poraz kolejny pokazujesz swoja ignorancje.Stockholmare pisze:Kraj w kraju
![]()
I teraz sam sobie zaprzeczyłeś.Stockholmare pisze:A federacja to wg. Ciebie nie jest kraj?zzz pisze: kraj w federacji jak juz. Poraz kolejny pokazujesz swoja ignorancje.