Strona 33 z 121
: 10 sty 2013, 15:01
autor: MeWa
Pocięcie częstotliwości nie zrzuca się tak w oczy jak pocięcie linii. Niestety.
: 10 sty 2013, 15:13
autor: Lukasz436
Tyle lat mieszkam na Ursynowie i jeszcze nigdy nie korzystałem z Metra nocnego. Zawsze albo N34 lub N37.
Jeżeli właśnie szukało się oszczędności to tutaj było dobre miejsce.
: 10 sty 2013, 17:07
autor: Szeregowy_Równoległy
Maciek pisze:KwZ pisze:Widzisz jakieś inne linie do ścięcia?
Ja nie, ale ZTM tak. Wreszcie będą mogli ściąć znienawidzone przez nich 523...
I 190.
: 10 sty 2013, 17:17
autor: KwZ
To co, wypisujemy listę silnych linii, żeby ZTM miał ułatwione zadanie

??
: 10 sty 2013, 17:40
autor: MisiekK
KwZ pisze:To co, wypisujemy listę silnych linii, żeby ZTM miał ułatwione zadanie

??
190, 503, 510, 517, 521....
: 10 sty 2013, 17:52
autor: cezari
Niech sprzedadzą rowery.
: 10 sty 2013, 17:59
autor: KwZ
Nie ten wątek, ale 517 jest silne? Nie mówiąc o 521.
: 10 sty 2013, 18:11
autor: Pawel_
MisiekK pisze:521....

: 10 sty 2013, 18:43
autor: Glonojad
Decyzja była merytorycznie dobra, ale politycznie trudna. To teraz mamy kompromis - ani merytorycznie nie jest dobrze, ani politycznie - bo mleko się już rozlało i wątpię, by "efekt kozy" rzeczywiście tu dobrze zadziałał.
: 10 sty 2013, 18:54
autor: KwZ
Efekt kozy?
: 10 sty 2013, 18:56
autor: Glonojad
Dowcip, rabin, koza?
: 10 sty 2013, 19:00
autor: KwZ
Nie znałem wcześniej. A teraz już sobie wygooglałem.
: 10 sty 2013, 19:39
autor: 6391
Z wywiadu z prezesem ZTM Panem Rutą (źródło strona ztm.waw.pl)
Końcówka roku 2012 była jednak trudna. W trakcie akcji informującej mówiliśmy, że pieniądze z podwyżki cen biletów zostaną wykorzystane na rozwój komunikacji. Okazało się, że kryzys dotarł i do nas. Rada Warszawy, na wniosek skarbnika, obcięła tegoroczne wydatki na transport zbiorowy o 190 mln zł. Od razu zaczęło być głośno o możliwych cięciach w rozkładach jazdy. Pojawiły się też pytania typu: „Skoro chcecie ograniczać komunikację to po co podnosicie ceny biletów”?
Trzeba teraz powiedzieć wprost, że środki z podwyżki spowodują, że ograniczenia komunikacji będą znacznie mniejsze. Z tytułu podniesienia cen biletów do budżetu wpłynie o ok. 120 mln zł więcej. Bez podwyżki wydatki na komunikację miejską zostałyby ograniczone aż o 310 mln zł. Skutki tej nowej budżetowej rzeczywistości będzie widać m.in. w komunikacji nocnej. Podjęliśmy już decyzję o likwidacji nocnych weekendowych kursów metra. Ostatnie pociągi nocne wyjadą na trasę w nocy z 9 na 10 lutego. Nocne kursy metra zastąpimy komunikacją autobusową, która jest znacznie tańsza.
I musimy powiedzieć sobie wprost, że nocne kursy metra, które są dużym udogodnieniem dla pasażerów, przegrywają z ekonomią. Gdybyśmy je utrzymali, musielibyśmy bardzo mocno ograniczyć kursowanie środków komunikacji naziemnej. Likwidacja nocnych kursów metra to, niestety, nie wszystko. Za wszelką cenę chcemy utrzymać jak najmocniejszą obsługę metrem w godzinach szczytu w dni powszednie i z tego powodu musimy ograniczyć również kursowanie metra wtedy, kiedy jest na nie mniejsze zapotrzebowanie
[ Dodano: |10 Sty 2013|, 2013 19:52 ]
Pocięcie częstotliwości nie zrzuca się tak w oczy jak pocięcie linii
Niby racja ale jak się w nocy zrobi częstotliwość co 60 zamiast co 30 minut toteż nie będzie się to rzucało w oczy ???

: 10 sty 2013, 20:41
autor: KwZ
I tak mniej, niż likwidacja jakiejkolwiek linii nocnej.
: 10 sty 2013, 20:47
autor: 6391
I tak mniej, niż likwidacja jakiejkolwiek linii nocnej.
Rozumiem przez to, że jesteś na tak w temacie ograniczenia częstotliwości nocnych autobusów, nie mówię tu o weekendach gdy kursuje metro ale o normalnych dniach tygodnia gdy ono nie kursuje.