Wiadomość ta mnie zasmuciła, ale głównie ze względu sentymentalnego - jak wiele osób od P zaczynałem w wieku 13-14 lat budowanie swej jakiejś tam wiedzy o komunikacji w Warszawie i nie tylko.
Przejrzałem chyba większość P, przeczytałem większość artykułów, obejrzałem większość zdjęć, ale od kilkunastu miesięcy na P już nie wchodziłem - dla mnie nie było po co.
Z jednej strony zawsze najbardziej mnie interesowały przecieki dotyczące zmian w obsłudze linii od nowego miesiąca. Od ok. roku mam na to serdecznie wyjebane i np. nie mam pojęcia, co teraz jeździ na 189 oprócz Woronicza. Być może się starzeję, a być może po prostu zacząłem interesować się trochę ważniejszymi rzeczami

Ostatnim interesującym miejscem była galeria CWS, ale i tam przestałem zaglądać kilkanaście miesięcy temu, bo zdaje się, że zamarła.
Mimo, że sam posiadałem konto do komentowania, to nie wiem, czy w sumie urodziłem tam więcej niż 8-10 komentarzy. Dlaczego? Bo po prostu nic się tam nie działo, a jak coś się napisało, to odpowiedzi albo nie było, albo była po stu latach i już zapominało się, gdzie ten komentarz się dodało.
Dodawanie komentarzy przez wszystkich oznaczało burdel i niejednokrotnie podszywanie się i inne niekoniecznie konstruktywne rzeczy, ale właśnie dzięki tym komentarzom dowiedziałem się chyba najwięcej. Do dziś pamiętam użytkownika Vadim, który może pisał czasem kontrowersyjnie, ale z tego, co pamiętam, to zawsze mądrze.
Zresztą sam pisałem komentarze (nicku nie zdradzę

) i tam właśnie poznałem kilka bardzo zajebistych osób, z którymi kontakt mam do dziś.
Tak więc - szkoda, bo kiedyś było fajnie, ale na dzień dzisiejszy zamknięcie P nie robi mi żadnej różnicy.