Korekta taryfy - 2011

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 29 maja 2011, 16:47

W momencie, gdy przy kontroli kontroler widzi dwa bilety 40 min skasowane w tej samej minucie (ew. w odstępie jednej minuty) - bilet taki byłby ważny tak jak 90min...
Obrazek

px33
Posty: 1791
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 29 maja 2011, 18:58

KwZ pisze:I dlaczego miałoby to być niemożliwe/niepraktyczne, skoro działa w Łodzi?
Bo w Łodzi:
1) Nie ma sprytnego systemu biletu elektronicznego, który sam ustala czy bilet jest ważny czy nie i na tej podstawie wpuszcza do metra.
2) Bilety mają nominały liczone jako mnożnik bazowej wartości (teraz 0,60 - takie bilety nie są ważne same w sobie, ale można je dostać w kioskach) i z biletów za 0,60 można zbudować maksymalnie bilet dobowy (dłuższe bilety są już w postaci drukowanej), kasując 16 takich biletów (w jednym momencie), poza tym w trakcie trwania podróży można dokasowywać bilety do dowolnego poza dobowym (więc jeśli stwierdzamy, że podróż zajmie nam nie 30 minut tylko 60 z powodu dodatkowej przesiadki, możemy w trakcie trwania podróży, przed końcem 30-minutowego dokasować taki za 1,20 żeby uzyskać 3,60 - godzinny)

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 29 maja 2011, 20:07

Bo delikwenta trzeba by było wpuścić np. do metra.

No i w Łodzi kasownik nadrukowuje tylko kod, a w Warszawie - ważność biletu.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9795
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 30 maja 2011, 7:59

Jaki kod? :-s

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10710
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 30 maja 2011, 11:09

Pewnie chodzi o cyferki.

Faktycznie z metrem mógłby być problem.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9795
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 31 maja 2011, 10:33

Jedna rzecz w nowej taryfie na pewno podoba mi się.
Definicja biletu jednorazowego: bilet uprawniający do przejazdu jednym środkiem transportu od momentu skasowania, nie dłużej jednak niż przez 120 min.
Skończą się dywagacje czy ze 130 trzeba wysiadać/dokasowywać nowy bilet przy BC ;)

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 01 cze 2011, 0:13

Obrazek

Drogie bilety nie są eko

Większość mieszkańców i mniejszość samorządowców popiera buspasy, a podwyżka cen biletów jest nieekologiczna. To wnioski z debaty z udziałem przedstawicieli Warszawy i Hamburga.

Notujemy w komunikacji wzrost pasażerów średnio o 3 proc.
rocznie – mówi przedstawiciel Hamburga Heinrich Klingenberg. – Jak to możliwe? Unowocześniamy tabor, inwestując np. w pojazdy hybrydowe. Upraszczamy system, np. przez odjazdy metrobusów co trzy minuty. A podstawa to pełna i łatwo dostępna informacja o rozkładach, przesiadkach itd. w trybie on-line.

Goście z Hamburga przyjechali do Warszawy w ramach wystawy „Pociąg pomysłów”, której celem jest promocja rozwiązań ekologicznych w 17 europejskich miastach. Wczoraj dyskutowali z przedstawicielami Warszawy o tym, jak przekonać mieszkańców do aprobaty przywilejów dla komunikacji miejskiej, np. buspasów. – Należy odciągać mieszkańców od aut, stale podnosząc atrakcyjność komunikacji. A władze Warszawy zdecydowały się na krok odwrotny: drastyczną podwyżkę cen biletów – wytyka Jakub Adamski ze Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji.

– Warszawiacy są już dawno przekonani – twierdzi z kolei prezes pracowni Biura Planowania Rozwoju Warszawy Marek Roszkowski. – Z badań opinii wykonanych w grudniu ub. roku wynika, że 76 proc. warszawiaków popiera przywileje dla komunikacji, nawet jeśli oznaczają utrudnienia dla kierowców. Tak jest nawet wśród gospodarstw domowych, w których są dwa samochody. Problem w tym, że politycy jeszcze tego nie zrozumieli – podkreśla.

Niemcy przyznali, że w Hamburgu błędem była likwidacja w drugiej połowie XX wieku torowisk tramwajowych. Teraz chcą do nich wrócić. – Pod tym względem Hamburg powinien zazdrościć Warszawie. Tramwaje się u nas ostały. Teraz stosunkowo małym kosztem możemy je modernizować, jak np. na Trasie W-Z albo w Al. Jerozolimskich – mówi prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej.

Obrazek
*„Pociąg pomysłów” z ekologiczną wystawą w drodze z Hamburga do Warszawy
http://www.zw.com.pl/artykul/10,603770_ ... a-eko.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

reserved
Posty: 13940
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 01 cze 2011, 12:18

W sumie to jeśli rzeczywiście w 2015 roku bilety będą tak drogie to komunikacja miejska stanie się dla mnie luksusem, na który będę musiał robić oszczędności, coś w stylu "no, ciężko pracowałem przez tydzień to mogę sobie pozwolić na jeden przejazd komunikacją miejską". Będzie trzeba skończyć z dojazdami codziennymi. Szkoda..rozumiem podwyżki, ale z 2,40 do 5,60? Matko kochana... I nie wmówi mi nikt, że tak trzeba, że i tak jesteśmy najtańszą komunikacją. Nie wmówi mi nikt bo mnie po prostu nie będzie stać.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9795
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 01 cze 2011, 12:19

reserved pisze:Będzie trzeba skończyć z dojazdami codziennymi. Szkoda..rozumiem podwyżki, ale z 2,40 do 5,60? Matko kochana...
Dojeżdżasz gdzieś codziennie i kasujesz jednorazowe? Litości...
To, co napisałeś, to populizm czystej wody.

reserved
Posty: 13940
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 01 cze 2011, 12:21

person pisze:Dojeżdżasz gdzieś codziennie i kasujesz jednorazowe? Litości...
To miesięczne zostają po dotychczasowych cenach?
person pisze:To, co napisałeś, to populizm czystej wody.
To co napisałem, to myślenie przeciętnego Warszawiaka.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9795
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 01 cze 2011, 12:34

reserved pisze:To miesięczne zostają po dotychczasowych cenach?
Oczywiście. Bo w tym mieście nikt nie dostaje podwyżek. A poza tym komunikacja miejska powinna być darmowa.
Podwyżka o 34 złote (za najpopularniejszy 30-dniowy) w perspektywie 3 lat to naprawdę nie jest nic wielkiego. Szczególnie za możliwość, jaką daje taki bilet. Trzeba powiedzieć to wprost: życie w Warszawie nie jest tanie, a miasta nie stać, aby fundować pasażerom bardzo tanią komunikację wysokiej jakości.

Gdyby podwyżki były co rok, a nie raz na kilka lat, to pasażerowie nawet nie byliby tak cięci na zmianę ceny.
reserved pisze:To co napisałem, to myślenie przeciętnego Warszawiaka.
Jeśli chcesz być poważnie traktowany, to zachowuj się poważnie. W tym miejscu chyba nie piszą przeciętni warszawiacy (nazwy mieszkańców miast piszemy z małej litery).

Niemniej powtórzę - daleki jestem od idealizowania nowej taryfy. Nie rozumiem likwidowania biletu na 1 linię, a jeszcze bardziej biletów 7- i 14-dniowych (czy przypadkiem ten ostatni nie był jednym z "sukcesów" obecnie obowiązującej taryfy?).
Nawet jeśli stanowią one tylko mały % sprzedawanych biletów, to stanową jakąś tam ofertę dla gości, turystów i niekoniecznie dojeżdżających "na cały etat".

reserved
Posty: 13940
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 01 cze 2011, 12:37

person pisze:Jeśli chcesz być poważnie traktowany, to zachowuj się poważnie.
Ok.
Zmiany są super, nareszcie ceny biletów będą takie jak być powinny!

Teraz będę traktowany poważnie?

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9795
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 01 cze 2011, 12:38

zieeew...

reserved
Posty: 13940
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 01 cze 2011, 12:40

No odpowiedz. Wyraziłem własną opinię. Uznałeś, że jeżeli mam być traktowany poważnie to mam inaczej pisać, czyli wbrew swojej opinii.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 01 cze 2011, 12:41

reserved pisze:Teraz będę traktowany poważnie?
A jest jakiś powód?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ