Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 22 maja 2011, 21:50

§ 23 pkt. 4 Regulaminu przewozu osób i bagażu środkami lokalnego transportu zbiorowego w m.st. Warszawie pisze:Wezwanie do zapłaty stanowi dowód przejazdu pasażera bez ważnego biletu i uprawnia pasażera do kontynuowania jazdy tym samym pojazdem.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 23 maja 2011, 9:00

Ja przy okazji podwyżek i biletów "dodatkowych" zawsze mam wątpliwość, co na takie postępowanie mówi prawo konsumenckie.

Jeżeli kupuję bilety na zapas po starej cenie, to z jakiej racji mam "dokasowywać" różnicę jeżeli pomiędzy przedpłaceniem za usługę przewozową, a chęcią skorzystania z niej zmienila się cena?
Porównując może żartobliwie, jeżeli dzisiaj kupuję flaszkę na sobotnią imprezę, a w piątek podniosą ceny alkoholu, akcyzę czy Vat, to nie biegnę w sobotę przed imprezą do sklepu żeby dopłacić różnicę. A jak z aspektu prawa to wygląda w przypadku biletów?

Paweł D.
Posty: 5839
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 23 maja 2011, 9:03

Piottr pisze:Jeżeli kupuję bilety na zapas po starej cenie, to z jakiej racji mam "dokasowywać" różnicę jeżeli pomiędzy przedpłaceniem za usługę przewozową, a chęcią skorzystania z niej zmienila się cena?
Ponieważ, jak sam stwierdziłeś, "przedpłaciłeś" a nie zawarłeś umowy na przewóz. Czy kupno biletu km można traktować jak wpłatę należności i powstanie wzajemnego zobowiązania? Nie bardzo.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 23 maja 2011, 9:08

Bilety kolejowe kupione przed podwyżką są ważne bez dopłacania.

Znaczki pocztowe (ale tylko te z literami A lub B zamiast nominału) są ważne bez dopłacania.

W Helsinkach bilet komunikacji miejskiej (taki do kasowania, jak u nas) jest ważny co prawda nie w nieskończoność, bo na bilecie jest data (circa 2-3 lata), ale za to w razie podwyżki w tym czasie jest ważny bez dopłacania.

Kupując bilet na zapas udzielam ZTM nieoprocentowanego kredytu, więc stratni na tym nie są.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 23 maja 2011, 9:17

Na przystanku centrum kardiologii stoi automat mennicy z uszkodzonym oprogramowaniem. Wygląda na uszkodzony i nieczynny, ale świeci sie zielona lampka i jak położy się karte miejską, to sie włacza i można doładować.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 23 maja 2011, 9:21

Mam dwa bilety 50% za 1.20 , ciekawe czy będa mógł cos dokupic aby je wykorzystać :)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36223
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 maja 2011, 9:32

Piottr pisze:Ja przy okazji podwyżek i biletów "dodatkowych" zawsze mam wątpliwość, co na takie postępowanie mówi prawo konsumenckie.

Jeżeli kupuję bilety na zapas po starej cenie, to z jakiej racji mam "dokasowywać" różnicę jeżeli pomiędzy przedpłaceniem za usługę przewozową, a chęcią skorzystania z niej zmienila się cena?
Porównując może żartobliwie, jeżeli dzisiaj kupuję flaszkę na sobotnią imprezę, a w piątek podniosą ceny alkoholu, akcyzę czy Vat, to nie biegnę w sobotę przed imprezą do sklepu żeby dopłacić różnicę. A jak z aspektu prawa to wygląda w przypadku biletów?
Bo bilet jest dowodem opłacenia przez ciebie podróży (które powinno nastąpić według ceny z dnia jej odbycia), a nie dobrem samym w sobie. Tak samo masz ze znaczkami pocztowymi, skarbowymi itp. Nie nakleisz przecież na kopertę znaczka za, powiedzmy, 25 groszy, twierdząc, że tyle być powinno, bo kupiłeś ten znaczek wtedy, gdy właśnie tyle wynosiła opłata. Nawet, gdy było to 15 lat temu...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 23 maja 2011, 9:45

No ale znaczek A - nakleję.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36223
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 maja 2011, 9:46

Tak. Tylko że ze znaczków "zetonowych" (bez nominału) się wycofano.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2660
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 23 maja 2011, 9:51

Bastian pisze:Tak. Tylko że ze znaczków "zetonowych" (bez nominału) się wycofano.
Nie do końca, ostatni taki znaczek został wydany 30.12.2010. (http://www.poczta-polska.pl/znaczki/pl/ ... 010.php#25).

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 23 maja 2011, 9:54

Bastian pisze:Tak. Tylko że ze znaczków "zetonowych" (bez nominału) się wycofano.
Tu możesz kupić u źródła - po 1.55.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 23 maja 2011, 10:20

MichalJ pisze:No ale znaczek A - nakleję.
gdybyśmy mieli bilety beznominałowe to można byłoby dyskutować :roll:
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9667
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 23 maja 2011, 10:29

Taryfa przewozowa pisze:§ 12.
Pasażer może dowolnie łączyć nominały biletów jednorazowych, czasowych, krótkookresowych, długookresowych i długookresowych na 1 linię w ramach jednego rodzaju biletów, tak by uzyskać obowiązującą w danej strefie opłatę za przejazd. Dowodem dokonania opłaty jest legitymowanie się skasowanymi lub aktywowanymi biletami o łącznej wartości nie niższej niż wymagana w taryfie.
http://www.ztm.waw.pl/?c=132&l=1
Pasażer ma wnieść stosowną opłatę za przejazd, a nie skasować (jedyny) właściwy bilet.
Taryfa informuje ile kosztuje przejazd jednorazowy, ile 20-minut itp.. Nowa taryfa, to nowe opłaty, więc należy skasować (opłacić) podróż w innej cenie (oczywiście za wyjątkiem sytuacji ujętych w przepisach przejściowych).

Dodatkowo pasażer komunikacji miejskiej zawiera umowę przejazdu wchodząc do pojazdu, a nie kupując bilet. Porównanie z biletami kolejowymi (lotniczymi, PKSowymi itp.) wydaje się nie być uprawnione.

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 23 maja 2011, 11:50

person pisze:Pasażer ma wnieść stosowną opłatę za przejazd, a nie skasować (jedyny) właściwy bilet.
[...]
Dodatkowo pasażer komunikacji miejskiej zawiera umowę przejazdu wchodząc do pojazdu, a nie kupując bilet. Porównanie z biletami kolejowymi (lotniczymi, PKSowymi itp.) wydaje się nie być uprawnione.
Dziękuję za wyjaśnienie, niemniej nadal chciałbym przeczytać, jaka jest zasadnicza podstawa prawna tego, że w taryfie ujęto to w taki sposób. I czy UOKiK badał zgodność takich zapisów z prawem nadrzędnym?

Paweł D.
Posty: 5839
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 23 maja 2011, 12:24

Piottr pisze:Dziękuję za wyjaśnienie, niemniej nadal chciałbym przeczytać, jaka jest zasadnicza podstawa prawna tego, że w taryfie ujęto to w taki sposób. I czy UOKiK badał zgodność takich zapisów z prawem nadrzędnym?
Ale akurat Taryfa to precyzuje dokładnie. Zawarcie umowy następuje poprzez wejście do pojazdu/strefy metra. I ten moment ma zasadnicze znaczenie. Kupno biletu w przedsprzedaży można traktować jako wyrażenie woli zawarcia umowy na przewóz bez szczegółowego jej określenia. Jeżeli uchwała o podwyżce wejdzie w życie, wszelkie bilety skasowane/aktywowane przed podwyżką zachowują ważność, gdyż zawarto umowę na warunkach obowiązującej w tym momencie Taryfy.
Przykład kupna flaszki nie bardzo przystaje, gdyż mamy doczynienia z zawartą umową kupna-sprzedaży. Gdyby w międzyczasie zmienił się VAT z 23 na 100% to w przypadku reklamacji/zwrotu nie dostaniesz nowej ceny, tylko tą, jaką zapłaciłeś.
Przypominam, że banknot NBP zwany był "biletem" i miał wartość nabywczą taką, jaka cena widniała na półce w sklepie w momencie zakupu a nie np. wypłaty go z konta.

ODPOWIEDZ