: 28 mar 2011, 19:46
A co w pozostałym czasie? Jeżeli nic, to nie miało by sensu bo w czasie nie nadawania nie zarabiali, chyba że emitowali by Kosmice.tv tak jak parę polskich stacji, w tym 2 kanały od ITI - TVN Meteo i Mango 24
[ Dodano: Pon 28 Mar, 2011 19:59 ]
KLIK
[ Dodano: Pon 28 Mar, 2011 19:59 ]
KLIK
![]()
"Smutna lekcja twardego biznesu"
- Jest mi - tak po ludzku - żal... naszej stacji i naszej załogi... – mówi serwisowi tvnfakty.pl Małgorzata Prokopiuk-Kępka, która od września 2009 roku prowadziła "Stolicę" w TVN Warszawa. To ona pożegnała się z widzami stacji w ostatnim, 1706, wydaniu programu. – W stacji panowała fantastyczna rodzinna atmosfera – dodaje reporter, Łukasz Wieczorek.
- Po ponad dwóch latach bycia z Państwem, relacjonowania najważniejszych wydarzeń dla tego miasta, mówimy "dziękujemy" - tymi słowami żegnała się z widzami Małgorzta Prokopiuk-Kępka w piątek w ostatnim wydaniu "Stolicy".
Decyzja o zakończeniu nadawania TVN Warszawa poruszyła widzów. Na Facebooku utworzyło się kilka grup, broniących istnienia stacji. Za 28 miesięcy istnienia stacji podziękowały również stołeczne władze. Pałac Kultury i Nauki został w piątek podświetlony na zielono, a następnie na fioletowo. - Chcieliśmy powiedzieć "do widzenia" i zrobić Wam niespodziankę - skomentował Jarosław Jóźwiak z Ratusza.
Poprosiliśmy dziennikarzy TVN Warszawa, by podzielili się swoimi refleksjami. Jak wspominają swoją pracę w TVN Warszawa, co zapamiętają najlepiej? Specjalnie dla czytelników serwisu tvnfakty.pl o przygodzie z warszawskim kanałem TVN opowiadają gospodyni "Stolicy", Małgorzta Prokopiuk-Kępka i reporter programu, Łukasz Wieczorek.
Wspomina Małgorzata Prokopiuk - Kępka
Jest mi - tak po ludzku - żal.... naszej stacji i naszej załogi... Przez prawie dwa lata pracy w TVN Warszawa miałam poczucie, że biorę udział w unikalnym projekcie i przeświadczenie, że jeszcze nigdy telewizja nie była tak blisko ludzi... To była telewizja interaktywna i skuteczna. Sprawdzaliśmy każdy sygnał od widzów, niejednokrotnie udawało się załatwić konkretne sprawy - drogę do osiedla, mieszkanie dla rodziny wyrzuconej na bruk, przyśpieszenie remontu szkoły, przedszkola... Patrzyliśmy na ręce urzędnikom i dawaliśmy widzom codziennie dużą porcję bardzo praktycznych informacji - dzięki nam wiedzieli, gdzie korkują sie ulice i gdzie zdarzył się wypadek, jak się ubrać do pracy i kiedy na ich osiedlu będzie wreszcie kanalizacja. Dziesiątki, może setki załatwionych spraw i duża satysfakcja. To miało sens.
Materiały przygotowywane przez reporterów "Stolicy" odróżniał niepowtarzalny styl, swieżość spojrzenia i w kilku przypadkach - olbrzymie poczucie humoru. I mimo pewnych niedoskonałości (bo to był bardzo młody zespół, który jeszcze się uczył) to się oglądało!
Będzie mi brakowało klimatu newsroomu "Stolicy"... Dużego luzu, naszych żartów (czasem nieprzystojnych), naszych śpiewów (a kilka osób śpiewało naprawdę pięknie...), a nawet drobnych złośliwości (bo nie były groźne:)).
Dziekuję Widzom za wyrazy sympatii, ale też za konstruktywną krytykę. To rozwija i dopinguje. Jeszcze raz dziękuję
Decyzja o zamknięciu TVN Warszawa to dla nas - jak trafnie zauważył jeden z redakcyjnych kolegów - smutna lekcja twardego biznesu. Wielka szkoda".Wspomina Łukasz Wieczorek
"Najmilej wspominam pracę z ludźmi. Po pierwsze, na ulicy - kiedy z mikrofonem w ręku mogłem poznawać opinie mieszkańców i rozwiązywać ich problemy. Po drugie, w redakcji. Była tam fantastyczna rodzinna atmosfera.
Pamiętam dwie zabawne sytuacje. Pierwsza, to kiedy realizowałem materiał o nowym wizerunku PKP na stacji kolejowej Warszawa Śródmieście. Podczas nagrania na godzinę zaciąłem się w nowej toalecie. Ten materiał jest nie do powtórzenia. Druga też dotyczyła kolei, tylko, że na stacji w Piastowie. To był grudzień. Wielkie zamieszanie po zmianie rozkładu jazdy. Jak na złość, na tablicy odjazdów pociągów, ktoś poprzestawiał cyferki. Postanowiłem zrobić porządek. Udało się. Kolejarze bardzo mi dziękowali".
TVN Warszawa kończy nadawanie na antenie telewizyjnej, ale nie zamyka działalności w ogóle. Zostaje portal internetowy. - Jestem przekonany, że portal tvnwarszawa.pl będzie pierwszym źródłem informacji dla mieszkańców stolicy - komentuje Łukasz Wieczorek.