Za późno już będzie, jak tak się stanie.ashir pisze:A został tam ktoś kiedykolwiek stratowany?Łukasz pisze: ↑16 lis 2022, 14:40No ale co Ty właściwie chcesz? Nie da się na ten moment tego przebudować, więc trzeba zapobiec stratowaniu kogoś w inny sposób. Pewnie można to jakoś limitować, powodując korek na peronie, ale raczej skończy się jednokierunkowym „objazdem” dla wszystkich, bo kto by słuchał jakichś próśb.
[M2] Otwarcie i eksploatacja
Moderator: JacekM
ŁK
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
O, świetnie, planujmy bezpieczeństwo systemem "jakoś to będzie", przecież to tak świetnie w naszym pięknym kraju wychodzi...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A jeszcze lepiej wychodzą "względy bezpieczeństwa" jako uzasadnienie do wprowadzania ograniczeń, zwłaszcza gdy jest to komuś na rękę jako tzw. "dupochron".
Ja tylko pozwolę sobie przypomnieć co wydarzyło się w dniu 4 października 2018 roku na stacji Centrum:
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 59777.html
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 60031.html
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 60039.html
Był wypadek, byli ranni i co? I nic, życie dalej się toczy, zniknęły tylko naklejki, a samo MW przyznało, że nie byłoby w stanie zakazać chodzenia po schodach ruchomych, a wręcz nie zgadza się z wytycznymi TDT. Wypadki się zdarzają wszędzie, owszem może ktoś się przewrócić w łączniku, tak jak i można się przewrócić na oblodzonym chodniku. Jak na razie jakiś geniusz wyłączył schody ruchome z M1 do M2, które przyśpieszają pokonanie łącznika, bo jak nie trudno się domyślić, schodzenie po wyłączonych schodach nie jest uciążliwe i nie zniechęca do korzystania z łącznika. Naklejki i komunikaty w pociągach na M1 też nie zachęcają do korzystania z antresoli. Sama marchewka w postaci otwartych bramek też bardzo słaba i niewystarczająca. Może gdyby w zamian zwiększono częstotliwość metra na obydwu liniach to mógłbym zaakceptować takie niedogodności, ale na to nie ma ani pieniędzy ani taboru ani maszynistów.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Tylko dokąd je rozszerzyć? I jaką technologią? Podkopać pod budynki na Świętokrzyskiej? Już i tak były ewakuowane (jeden z nich, ściślej biorąc) w czasie budowy stacji, bo coś się obsuwało.michael112 pisze: ↑16 lis 2022, 14:49Docelowo chyba najlepiej łącznik przebudować. Wiem, kosztowne i zapewne wymaga czasowego zamknięcia tunelu M1 żeby "rozszerzyć" tory w tym miejscu.
A na razie...? Może zostawić tak jak jest mimo wszystko?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Przesunięcie osi zachodniego toru na pewno jest technologicznie wykonalne, aczkolwiek wymaga ogromnych środków finansowych i pewnie rozkopania powierzchni oraz wstrzymania ruchu na długie miesiące, co w obecnych warunkach jest absurdem.
A na marginesie, to mija 25 lat "budowy" przejścia do stacji Śródmieście. Ale to PKP, więc nawet wąskiego korytarza nie ma.
A sugestie, że celowo wybudowano wąski łącznik do M2 pominę milczeniem.
A na marginesie, to mija 25 lat "budowy" przejścia do stacji Śródmieście. Ale to PKP, więc nawet wąskiego korytarza nie ma.
A sugestie, że celowo wybudowano wąski łącznik do M2 pominę milczeniem.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ale pisząc "zachodni" masz na myśli północny czy południowy tor M2?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Bardziej o M1. Ale jeśli problem jest też niżej, no to raczej pozamiatane.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Zdaje się problem jest przede wszystkim niżej.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Kolega pisał wyżej o rozszerzeniu torów M1, ja pamiętam tłok jeszcze na poziomie peronu M1, ale nie ćwiczyłem przesiadek po wydłużeniu M2, więc jest gorzej w takim razie.
Wąskie gardło to dolne schody przy m2. Jedyna możliwość jaką widzę - skasowanie windy i poszerzenie schodów. Czy ktoś się na to zdecyduje? Wątpię.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Proste poszerzenie nie wystarczy - w narożniku zajętym przez windę schody nie zejdą się w pionie o jakieś dwa metry. Trzeba również przebudować całe dolne schody, wyciągając je na peron M2. Ale podobno jest tam ileś rezerwy.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Skasowanie windy jest oczywistością, rozumiem, że da się tam wstawić jakąś inną, prawda?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Co da skasowanie i wstawienie innej? 
Rzecz w tym, że tam nie ma spocznika na całą szerokość, schody idą dookoła windy cały czas w dół. Bez jej obejścia ich skosy w narożniku po windzie mijają się znacząco.
Rzecz w tym, że tam nie ma spocznika na całą szerokość, schody idą dookoła windy cały czas w dół. Bez jej obejścia ich skosy w narożniku po windzie mijają się znacząco.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Skasować windę tam, przebudować schody, a windę wstawić od nowa w innym miejscu. Czy to pomoże? Trochę tak, trochę nie.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!