: 22 paź 2008, 22:57
No i o to chodzi chyba?TGM pisze:Ważne, żeby kolejna uliczka miała autobus.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
No i o to chodzi chyba?TGM pisze:Ważne, żeby kolejna uliczka miała autobus.
A może by pan urzędnik szanowny pomyślał o wspaniałej linii 107, którą by warto rozbić na części pierwsze?Bastian pisze:No właśnie. Skoro nie ma czym porządnie wzmocnić, to lepiej zlikwidować, a zasilić co innego - to zazwyczaj wymaga mniej wozów.
Heh, o tym, to ja już od kilku lat myślę...ziomal pisze:A może by pan urzędnik szanowny pomyślał o wpsaniałej linii 107, którą by warto rozbić na części pierwsze?
A to już zupełnie inna kwestia. Wiem, że u nas niestety takie praktyki są stosowane, ale cóż...JacekM pisze:Kosztem tych co mają od dawna komunikację?
Odnoszę wrażenie, że linia jest dużo bardziej potrzebna i o znacznie lepszej frekwencji od Czerniakowskiej w górę do okolic Madalińskiego...Bastian pisze:W zasadzie prawie cała reszta to relacje czysto socjalne - może powinna je obsługiwać odrębna linia o tylko takiej funkcji
Uczulę was na jedno: nie ma jednoznacznego kryterium "lepszej i gorszej komunikacji" - każdy traktuje to inaczej, w zależności od własnych preferencji. Skoro tak, to i w wielu przypadkach nie można w pełni jednoznacznie mówić o poprawie lub pogorszeniu, a więc i używać sformułowania "kosztem". Czy wycięcie 1/3 połączeń w zamian za zwiększenie o 20% liczby kursów (przykład abstrakcyjny) to poprawa, czy pogorszenie? Dla jednych to pierwsze, dla drugich to drugie.Piotrek pisze:A to już zupełnie inna kwestia. Wiem, że u nas niestety takie praktyki są stosowane, ale cóż...JacekM pisze:Kosztem tych co mają od dawna komunikację?
To prawda, ale moim zdaniem to są już zupełnie inne potoki, niż pasażerowie jadący ze Śródmieścia. Była niegdyś w temacie mokotowskim dyskusja na temat możliwych zmian w tej kwestii - m.in. chodziło o przekierowanie 141 na Dolną i Odyńca itp. - odsyłam do tego tematuR-9 Chełmska pisze:Odnoszę wrażenie, że linia jest dużo bardziej potrzebna i o znacznie lepszej frekwencji od Czerniakowskiej w górę do okolic Madalińskiego...Bastian pisze:W zasadzie prawie cała reszta to relacje czysto socjalne - może powinna je obsługiwać odrębna linia o tylko takiej funkcji
Wiesz, ale ZTM nie daje gwarancji na te zmiany. Po scaleniu dwóch linii na wakacje jest wprowadzany słabszy rozkład, który zostaje na stałe, etc.Bastian pisze:Czy wycięcie 1/3 połączeń w zamian za zwiększenie o 20% liczby kursów (przykład abstrakcyjny) to poprawa, czy pogorszenie? Dla jednych to pierwsze, dla drugich to drugie
Słabeusza zasilą (dzięki zabraniu 130) żeby ubić E-2R-9 Chełmska pisze:Jak dla mnie, na Mokotowie słabeuszem jest 116, przynajmniej w godzinach szczytu niemal kompletnie zmiecione z powierzchni ziemi przez E-2. Ma to swoje zalety - nawet przy Dolnej mogę wybierać sobie, w której części wozu usiąść, wolałbym jednak ten tabor widzieć na zawalonych po dach 131, czy 522...
Jest trochę problemów, ale ciężko mówić, że to jeden wielki problem.TGM pisze:Cała komunikacja w Warszawie to jeden wielki problem. I faktycznie mało jeżdżę, problemów należy unikać.
116 jeździ co 10 minut, E-2 jeździ co 10 minut. Za Mangalią to jest już to samo.R-9 Chełmska pisze:Jak dla mnie, na Mokotowie słabeuszem jest 116, przynajmniej w godzinach szczytu niemal kompletnie zmiecione z powierzchni ziemi przez E-2. Ma to swoje zalety - nawet przy Dolnej mogę wybierać sobie, w której części wozu usiąść, wolałbym jednak ten tabor widzieć na zawalonych po dach 131, czy 522...