Strona 36 z 112

: 11 kwie 2007, 20:42
autor: Tm
Nie wiadomo ile w tym prawdy. Ktoś może zostać zwolniony z całkiem innego powodu, a jeśli przypadkowo będzie homoseksulistą to już to może zostać zakalifikowane jako dyskryminacja.

: 11 kwie 2007, 20:53
autor: Szamot
...albo odwrotnie.
I w jaki sposob widzisz szansę zakwalifikowania zakończenia współpracy poprzez wygasnięcie umowy jako dyskryminacji?

: 11 kwie 2007, 20:59
autor: Tm
Tm pisze:I jaki sposob widzisz szansę zakwalifiokowania zakończenia umowy poprzez jej wygasnięcie jako dyskryminacji?
wystarczy w ankiecie Kampanii napisać jakim to jest sie biednym i dyskryminowanym i już są odpowiednie liczby, po prostu dane te sa prezentowane przez organizację reppezentująca jedną ze stron, a więc z założenia nieobiektywne

: 11 kwie 2007, 21:02
autor: MeWa
a jak chcesz to inaczej zmierzyć?

: 11 kwie 2007, 21:05
autor: Tm
nie, ale
Szamot pisze:Mam rozumieć, że uważasz, że w polskich realiach spolecznych w przypadku tej grupy społecznej jest wszystko w porządku?
nie, nie wszystko

: 11 kwie 2007, 21:26
autor: Szamot
Bo tak a'propos ankiet:

Bo np. ja jako subiektywny współpracownik pewnej z organizacji miałem kiedyś przyjemność zobaczyć subiektywne plecy jednego z biednych i dyskryminowanych. Subiektywnie uciekł z domu (ah ta mlodzież...), a plecy miał trochę w kratkę, gdyż jego obiektywny ojciec za poradą obiektywnego proboszcza reprezentującego obiektywną wiarę (uczącą tej jedynej prawdziwej i obiektywnej milości) postanowił mu "wybić z głowy te głupoty". Zrobił to za pomocą ...struny od fortepianu.

Choc jednak w tym przypadku szablon płaczliwych gejątek walących bez powodu do organizacji gejowskich, by opisać swe urojone cierpienia się tu nieco sypie. Gdyz nasz delikwent niespecjalnie sam o tym napisał jaki jest "biedny i dyskryminowany". Zrobili to za niego inni. Po prostu ktoś mu przypadkiem położył ręke na ramieniu...

Ale wiem, jestem subiektywny (a może po prostu zgorzkniały) - to incydentalny przypadek, podobnie jak to co w swych postach przytoczył Gacek.
Jest OK - zajebiście OK. Cieszmy się i radujmy!
A, że jakąś ciotę czasem skopią? Cóż sama jest sobie winna, po co sie rzuca w oczy?

Tylko tak juz na serio:
Jeśli wejdzie się raz, do dowolnej grupy hermetycznej, to czasem się widzi rzeczy, o ktorych się nie sniło filozofom... I jak MeWa wspomniał nikt inny nie będzie miał bardziej miarodajnych danych statystycznych niz organizacje takie jak grupy Lambda (Słynne KPH tylko przy "Raporcie" współuczestniczy). A ja i tak zareczam, że to tylko wierzchołek góry lodowej (o czym świadczy chocby wspomniany przypadek z ręką i ramieniem)

: 11 kwie 2007, 22:20
autor: Jožin z bažin
A ile osób tej popularniejszej orientacji jest bitych i nikt na ten temat raportów nie pisze?

: 11 kwie 2007, 22:32
autor: person
Hieronim pisze:A ile osób tej popularniejszej orientacji jest bitych i nikt na ten temat raportów nie pisze?
Czy to oznaczy, że homo mają siedzieć cicho, że im się nie należy?
Ależ piszą raporty: czy nie ma organizacji broniących praw kobiet? Są. Czy nie ma organizacji broniących praw i spraw niepełnosprawnych (w tym umysłowo)? Są. Więc nie rób z homoseksualistów ludzi, którzy chcą zwrócić uwagę na swoje (wyimaginowane) nieszczęście.

Tm pisze:po prostu dane te sa prezentowane przez organizację reppezentująca jedną ze stron, a więc z założenia nieobiektywne
uważasz, że LPR, czy inne tego typu organizacje, będą prowadził bardziej obiektywne statystyki dot. zboczeńców?
Tm pisze:Ktoś może zostać zwolniony z całkiem innego powodu, a jeśli przypadkowo będzie homoseksulistą to już to może zostać zakalifikowane jako dyskryminacja.
Podobnie mówi się o kobietach. Bo przecież w Polszy nie ma dyskryminacji, nie?

: 11 kwie 2007, 22:52
autor: Jožin z bažin
geograf pisze:Czy to oznaczy, że homo mają siedzieć cicho, że im się nie należy?
Należy im się tyle samo co innym. Są osobami mającymi takie same prawa i obowiązki. Wydaje mi się, że nigdy nie twierdziłem, że jest inaczej.

: 12 kwie 2007, 8:28
autor: Szamot
Hieronim pisze:A ile osób tej popularniejszej orientacji jest bitych i nikt na ten temat raportów nie pisze?
Tu nie chodzi o fakt, tylko pretekst. Kto chce skopać (fizycznie, czy psychicznie) drugiego człowieka, to to zrobi pod dowolnym pretekstem. Ale czemu do diabła prowadzenie takiego, a nie innego trybu życia (i niekoniecznie związanego z homoseksualizmem, bo wystarczy by ktos długo nie miał dziewczyny i nie pokazywał co drugi dzień palcami na tyłki koleżanek, by ktoś gdzieś go nazwał "pedałem") ma być bardziej akceptowalnym społecznie pretekstem niż np to, że ktoś nie ma nogi? Taka sama mniejszość.

: 12 kwie 2007, 10:12
autor: Tm
geograf pisze:uważasz, że LPR, czy inne tego typu organizacje, będą prowadził bardziej obiektywne statystyki dot. zboczeńców?
geograf pisze:Bo przecież w Polszy nie ma dyskryminacji, nie?
to są wyłącznie Twoje słowa

: 12 kwie 2007, 11:04
autor: person
Tm pisze:to są wyłącznie Twoje słowa
Napiszesz własnymi słowami skąd brać "obiektywne" dane?

: 12 kwie 2007, 11:09
autor: Tm
geograf pisze:Napiszesz własnymi słowami skąd brać "obiektywne" dane?
nie, twierdzę tylko, że danych Kampanii nie można traktować zupełnie wiarygodnie

: 12 kwie 2007, 11:14
autor: person
Tm pisze:nie, twierdzę tylko, że danych Kampanii nie można traktować zupełnie wiarygodnie
Czy istnieją dane, które są w pełni wiarygodne według Ciebie?
Bo na takiej zasadzie jedyne wiarygodne są informacje o urodzeniach i zgonach. Każdy może skłamać w każdej kwestii. Tylko czy warto nieufać nikomu i niczemu?

: 12 kwie 2007, 11:27
autor: Tm
geograf pisze:Tylko czy warto nieufać nikomu i niczemu?
oczywiście, że nie, ale nie warto także ufać każdemu bezkrytycznie