: 11 kwie 2007, 20:42
Nie wiadomo ile w tym prawdy. Ktoś może zostać zwolniony z całkiem innego powodu, a jeśli przypadkowo będzie homoseksulistą to już to może zostać zakalifikowane jako dyskryminacja.
wystarczy w ankiecie Kampanii napisać jakim to jest sie biednym i dyskryminowanym i już są odpowiednie liczby, po prostu dane te sa prezentowane przez organizację reppezentująca jedną ze stron, a więc z założenia nieobiektywneTm pisze:I jaki sposob widzisz szansę zakwalifiokowania zakończenia umowy poprzez jej wygasnięcie jako dyskryminacji?
nie, nie wszystkoSzamot pisze:Mam rozumieć, że uważasz, że w polskich realiach spolecznych w przypadku tej grupy społecznej jest wszystko w porządku?
Czy to oznaczy, że homo mają siedzieć cicho, że im się nie należy?Hieronim pisze:A ile osób tej popularniejszej orientacji jest bitych i nikt na ten temat raportów nie pisze?
uważasz, że LPR, czy inne tego typu organizacje, będą prowadził bardziej obiektywne statystyki dot. zboczeńców?Tm pisze:po prostu dane te sa prezentowane przez organizację reppezentująca jedną ze stron, a więc z założenia nieobiektywne
Podobnie mówi się o kobietach. Bo przecież w Polszy nie ma dyskryminacji, nie?Tm pisze:Ktoś może zostać zwolniony z całkiem innego powodu, a jeśli przypadkowo będzie homoseksulistą to już to może zostać zakalifikowane jako dyskryminacja.
Należy im się tyle samo co innym. Są osobami mającymi takie same prawa i obowiązki. Wydaje mi się, że nigdy nie twierdziłem, że jest inaczej.geograf pisze:Czy to oznaczy, że homo mają siedzieć cicho, że im się nie należy?
Tu nie chodzi o fakt, tylko pretekst. Kto chce skopać (fizycznie, czy psychicznie) drugiego człowieka, to to zrobi pod dowolnym pretekstem. Ale czemu do diabła prowadzenie takiego, a nie innego trybu życia (i niekoniecznie związanego z homoseksualizmem, bo wystarczy by ktos długo nie miał dziewczyny i nie pokazywał co drugi dzień palcami na tyłki koleżanek, by ktoś gdzieś go nazwał "pedałem") ma być bardziej akceptowalnym społecznie pretekstem niż np to, że ktoś nie ma nogi? Taka sama mniejszość.Hieronim pisze:A ile osób tej popularniejszej orientacji jest bitych i nikt na ten temat raportów nie pisze?
geograf pisze:uważasz, że LPR, czy inne tego typu organizacje, będą prowadził bardziej obiektywne statystyki dot. zboczeńców?
to są wyłącznie Twoje słowageograf pisze:Bo przecież w Polszy nie ma dyskryminacji, nie?
Napiszesz własnymi słowami skąd brać "obiektywne" dane?Tm pisze:to są wyłącznie Twoje słowa
nie, twierdzę tylko, że danych Kampanii nie można traktować zupełnie wiarygodniegeograf pisze:Napiszesz własnymi słowami skąd brać "obiektywne" dane?
Czy istnieją dane, które są w pełni wiarygodne według Ciebie?Tm pisze:nie, twierdzę tylko, że danych Kampanii nie można traktować zupełnie wiarygodnie
oczywiście, że nie, ale nie warto także ufać każdemu bezkrytyczniegeograf pisze:Tylko czy warto nieufać nikomu i niczemu?