Strona 36 z 123

: 03 sty 2011, 22:37
autor: Delfino
Bastian pisze:516 uruchamiano jako dowozówkę do tramwaju.
Jak widać nie sprawdza się. Być może dowożenie do metra ma sens, ale do tramwaju najwyraźnie nie. Nie wspominając już o dystansie, który na Żeraniu trzeba pokonać.
A na 211 macie jakiś pomysł? Może mikrobusami do Marymontu? :>
Dowozić do pętli w Nowodworach, skąd byłby już autobusy dojeżdżające do każdej dużej dzielnicy w Warszawie.

: 03 sty 2011, 22:38
autor: Emyl
Jak widać nie sprawdza się. Być może dowożenie do metra ma sens, ale do tramwaju najwyraźnie nie. Nie wspominając już o dystansie, który na Żeraniu trzeba pokonać.
20-30 metrów od przystanku 51 do tramwajowego dla wsiadających?

: 03 sty 2011, 22:39
autor: Bastian
Delfino pisze:Dowozić do pętli w Nowodworach
No toż dowozi :roll:
skąd byłby już autobusy dojeżdżające do każdej dużej dzielnicy w Warszawie.
Grochów? Targówek? Bemowo? Wilanów? Służewiec? Jeszcze coś?

: 04 sty 2011, 8:41
autor: Glonojad
Delfino pisze:
Bastian pisze:516 uruchamiano jako dowozówkę do tramwaju.
Jak widać nie sprawdza się.
Jak widać po czym? Po ciągłym zwiększaniu częstotliwości czy kalibru taboru? Porównaj sobie rozkład i obsadę na starcie z obecnymi i wróć.

[ Dodano: |4 Sty 2011|, 2011 08:42 ]
emyl pisze: 18, jak prawie każdy inny tramwaj wlecze się.
Kłamstwo zapisane boldem jest cały czas kłamstwem. Prędkość komunikacyjna trasy na Jagiellońskiej bije na głowę KST, a trasy szybsze od niej w kraju to rzadkość - PST, metro.

[ Dodano: |4 Sty 2011|, 2011 08:45 ]
emyl pisze:
Delfino pisze:Bez tego uważam, że dowozówki są po prostu bez sensu. Dowożą mnie do czego? Do następnej dowozówki? W tłoku i ścisku, z niewygodnymi przesiadkami, gdzie często trzeba drałować przez całe skrzyżowanie, przejściami podziemnymi, aby potem z trudem upychać się w kolejnym autobusie? O czym my mówimy.
Z powodu braku S-Bahnów i innych pochodnych rozwiązań szynowych (sprawnie funkcjonujących!) należy wobec tego tworzyć właśnie metrobusy (co 7 minut poza szczytem, w szczycie co 3-4). A odnosząc się do nazwy tematu... Powinny być czerwone i zatrzymywać się tylko na węzłach. Koniec.
Dzięki, żeś nam tą prawdą objawioną uciął wszelką dyskusję jak i potrzebę dalszych analiz - co do relacji linii, jej częstotliwości. Napisz tylko, czy obsługę wolisz SU15 czy NG313 i myślę, że można iść z tym na Radę Miasta!

: 04 sty 2011, 16:44
autor: radeom
Glonojad pisze:bije na głowę KST, a trasy szybsze od niej w kraju to rzadkość - PST
Cóż to za skróty?

: 04 sty 2011, 16:47
autor: Delfino
No to w czym rzecz? Ktoś przeprowadził badanie dlaczego pasażerowie tym nie jeżdżą?

: 04 sty 2011, 16:58
autor: Wolfchen
radeom pisze:Cóż to za skróty?
KST - Krakowski Szybki Tramwaj, PST - Poznański Szybki Tramwaj

: 04 sty 2011, 16:59
autor: Czotyk
radeom pisze:Cóż to za skróty?
KST-Krakowski "Szybki" Tramwaj (30 km/h nie jest zawrotną prędkością)
PST-Poznański Szybki Tramwaj

: 04 sty 2011, 17:00
autor: radeom
Dzięki. O-)

: 04 sty 2011, 17:02
autor: Wolfchen
Delfino pisze:Jak widać nie sprawdza się.
Mocno bym z tym polemizował. Bo nawet teraz, pomimo skrajnie niewygodnej przesiadki, za każdym razem widzę spore tłumy podążające na tramwaj. 8-(

: 04 sty 2011, 20:07
autor: MeWa
Delfino pisze:Mnie sie po prostu w głowie nie mieści, że wraz z rozwojem sieci metro/tramwaj, nagle zaczyna brakować brygad na normalne linie autobusowe i trzeba robić dowozówki do nikąd. Przecież na logikę liczba wolnych brygad wzrośnie.
nie problem wbrygadach, a środkach na nie. Zresztą widziałeś gdzieś wolne autobusy? Powstało przecież sporo nowych linii...

: 04 sty 2011, 20:55
autor: zeus
516 w obecnej postaci - jako linia przyśpieszona całodzienna/całotygodniowa nie ma żadnego sensu. Owszem w szczycie porannym i popołudniowym ma bardzo dobre zapełnienie ale poza szczytem i w DS bardzo marne (podobnie wygląda kwestia tramwajów na Jagiellońskiej). Ja bym to widział jako 416 z zachowaniem obecnej częstotliwości w godzinach szczytu (powiedzmy że dosyć rozciągniętego po południu np. 13-19), ale nie kursujące poza szczytem i w DS.

: 04 sty 2011, 20:57
autor: primoż
zeus pisze:516 w obecnej postaci - jako linia przyśpieszona całodzienna/całotygodniowa nie ma żadnego sensu. Owszem w szczycie porannym i popołudniowym ma bardzo dobre zapełnienie ale poza szczytem i w DS bardzo marne (podobnie wygląda kwestia tramwajów na Jagiellońskiej). Ja bym to widział jako 416 z zachowaniem obecnej częstotliwości w godzinach szczytu (powiedzmy że dosyć rozciągniętego po południu np. 13-19), ale nie kursujące poza szczytem i w DS.
Przepraszam, Odkrywkowa + Nowodworska + jakieś tam zadupia to mają z buta zapieprzać?

: 04 sty 2011, 20:58
autor: piotram
Czotyk pisze:KST-Krakowski "Szybki" Tramwaj (30 km/h nie jest zawrotną prędkością)
Bo to nie jest szybki tramwaj, tylko nazwa propagandowa.

: 04 sty 2011, 20:58
autor: Delfino
No ale co chcesz pozbawić np. mieszkańców Odkrytej jedynego autobusu? Po prostu trzeba popracować nad częstotliwościami, ew. na całki puszczać solówki, a w szczycie wzmacniać przegubami. Chociaż ja mam wrażenie, że generalnie przeguby na tej linii to pomyłka.