KM na Bielanach (II)
Moderator: Wiliam
Ale są też miejsca, gdzie się zdecydowanie poprawiło, nawet nie biorąc pod uwagę tylko samego metra.
Kiedyś np. na ciągu Galla Anonima - Al. Zjednoczenia nie było nic. Na Kwitnącej to samo. Na Obrońców Tobruku też (to w sumie już Bemowo).
Na Podleśnej do Klaudyny było samo 121, nie było kiedyś 186, TMP itd.
Natomiast moim zdaniem trochę niepolityczne było ostatnie zabranie 303 z Przybyszewskiego, bo właśnie mamy kolejną ulicę bez autobusu. Jasne, że 184 trzeba było wyprostować, ale socjalne 303 co pół godziny mogło sobie zostać, żeby nikt nie krzyczał.
Generalnie jak obejrzałem sobie dla przypomnienia plan Warszawy z 2004, to faktycznie linii było dużo więcej, ale większość z nich to były jakieś dziadostwa kursujące raz na ruski rok (np. ówczesne 105, 148, 303, 307 itd.), w większości jadące różnymi trasami do Centrum (co trwało cholernie długo), teraz często kursujące dowozówki do metra to musi być podstawa, w większości dobrze to funkcjonuje (jak 103, 197/397), można jeszcze parę rzeczy poprawić.
Kiedyś np. na ciągu Galla Anonima - Al. Zjednoczenia nie było nic. Na Kwitnącej to samo. Na Obrońców Tobruku też (to w sumie już Bemowo).
Na Podleśnej do Klaudyny było samo 121, nie było kiedyś 186, TMP itd.
Natomiast moim zdaniem trochę niepolityczne było ostatnie zabranie 303 z Przybyszewskiego, bo właśnie mamy kolejną ulicę bez autobusu. Jasne, że 184 trzeba było wyprostować, ale socjalne 303 co pół godziny mogło sobie zostać, żeby nikt nie krzyczał.
Generalnie jak obejrzałem sobie dla przypomnienia plan Warszawy z 2004, to faktycznie linii było dużo więcej, ale większość z nich to były jakieś dziadostwa kursujące raz na ruski rok (np. ówczesne 105, 148, 303, 307 itd.), w większości jadące różnymi trasami do Centrum (co trwało cholernie długo), teraz często kursujące dowozówki do metra to musi być podstawa, w większości dobrze to funkcjonuje (jak 103, 197/397), można jeszcze parę rzeczy poprawić.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27757
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Porównywanie 180 do śmieciowego 170 jako zastępstwa 1:1 powinno mieć osobny paragraf w kodeksie karnym, przecież to jest zbrodnia argumentacyjna.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Zależy którego 170 i jak bardzo w czasie się cofniemy. Ja najstarszy rozkład jaki widzę, to z 99, i tam częstotliwość jest 16/11 minut. Trasa jest przez JP II, czyli bardziej atrakcyjna niż 180, które dalej w śródmieściu dubluje 116 (i w dodatku pomija Arkadię, którą 170 by nie pomijało, gdyby jeździło bez zmian
). Cięcia wcale nie zaczęły się od metra.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Przede wszystkim to przez te kilkanaście lat znacznie wzrósł ruch na ulicach i gdyby do teraz dotrwał ten cały układ ze 148, 170, 195, 515, 520, E1 itd. to głównie by te autobusy stały w korkach (właśnie na Jana Pawła chociażby). Więc dobrze, że zamiast tego całego bałaganu są dowozówki do metra.
A 180 tak całkiem Arkadii nie pomija, z Powązkowskiej to przecież blisko (a jeszcze jest 205 i 380 do samej Arkadii).
Ja tylko cały czas się boję, że nie będzie wystarczającego "klimatu politycznego" żeby zrobić porządek na Bemowie i na Bródnie po otwarciu M2, tak jak zrobiono to na Ursynowie i Bielanach. Jakby przy tej okazji zostały np. E-2, 109, 171, 160, 112, 156, 517 itp. w takiej samej postaci, to byłaby porażka.
A 180 tak całkiem Arkadii nie pomija, z Powązkowskiej to przecież blisko (a jeszcze jest 205 i 380 do samej Arkadii).
Ja tylko cały czas się boję, że nie będzie wystarczającego "klimatu politycznego" żeby zrobić porządek na Bemowie i na Bródnie po otwarciu M2, tak jak zrobiono to na Ursynowie i Bielanach. Jakby przy tej okazji zostały np. E-2, 109, 171, 160, 112, 156, 517 itp. w takiej samej postaci, to byłaby porażka.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4566
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Traktowanie 205 w kategoriach dobrej oferty komunikacyjnej to niezły żart.
Mam wrażenie że nie będzie ku temu wystarczającego klimatu politycznego.mb112 pisze: ↑21 sty 2019, 18:50Ja tylko cały czas się boję, że nie będzie wystarczającego "klimatu politycznego" żeby zrobić porządek na Bemowie i na Bródnie po otwarciu M2, tak jak zrobiono to na Ursynowie i Bielanach. Jakby przy tej okazji zostały np. E-2, 109, 171, 160, 112, 156, 517 itp. w takiej samej postaci, to byłaby porażka.
Bez sensu takie rozdrabnianie. Tam często ludzie podjeżdżają sobie przystanek. Mają losować czy dziś idą na 184 czy 303?
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27757
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No przecież to jest w dużej mierze oczywiste, że tak będzie.mb112 pisze: ↑21 sty 2019, 18:50Ja tylko cały czas się boję, że nie będzie wystarczającego "klimatu politycznego" żeby zrobić porządek na Bemowie i na Bródnie po otwarciu M2, tak jak zrobiono to na Ursynowie i Bielanach. Jakby przy tej okazji zostały np. E-2, 109, 171, 160, 112, 156, 517 itp. w takiej samej postaci, to byłaby porażka.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Na Woli na rewolucję nie ma chyba co liczyć. Na Targówku jest szansa, jeśli zamknięcie Bródna odpowiednio da wszystkim w kość.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- a/p TALENT
- Posty: 1750
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
Uprzejmie donoszę, że na Bemowie E-2 razem z 167 niedawno poszły do piachu.
Idiokracja nas otacza
Jak się okaże, że wszystko na Bródnie rzeczywiście stoi (chociaż tak, powinno się wytyczyc jeszcze buspas na Toruńskiej i poograniczać wjazdy z Białołęki razem z ładnym, tymczasowym p+r w okolicy factory) i wszyscy z zachodu osiedla będą chceli wsiadać w metro już na Targówku, to do wywalenia są dzień dobry 227, a do obcięcia 169 i 500.
A utrzymywanie wszystkich potworów na Bielany (112 114 156) z trasami przez pół miasta bardzo szybko okaże się pomyłką. I najbardziej odczują to właśnie Bielany.
A utrzymywanie wszystkich potworów na Bielany (112 114 156) z trasami przez pół miasta bardzo szybko okaże się pomyłką. I najbardziej odczują to właśnie Bielany.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
Myślę, że 160 zostanie bo polityka, ale reszta powinna się przepoczwarzyć.
169 i 500 wożą Bródno (Podgrodzie, Kondratowicza) do Wileniaka i M1. Św. Wincentego też, ale to jest część potoku - jest duża szansa, że on znacznie spadnie, a co za tym idzie trzeba będzie ograniczyć częstotliwość, żeby wozy wysłać do efektywnej pracy.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Radni bielańscy już całkiem odlatują z komunikacyjnymi pomysłami. O ile bój o częste 203 jest dość zasadne (lecz tutaj pojawia się problem z taborem), to akcja powrotu 520 na Chomiczówkę, czy też mówi się o zwiększeniu częstotliwości 409 (Otwarcie Galerii Młociny) to już podróż z motyką na słońce. Wiadomo, że to łaszenie się mieszkańcom, ale wszystko z głową.