Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości
: 05 sty 2024, 7:23
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
To samo w sobie złem jeszcze nie jest. Rodzi jednak za sobą określone konsekwencje. Mianowicie, w momencie kiedy ZTM uznaje: nie chcę nówek, skazuje się na łaskę i niełaskę dotychczasowego operatora. Oznacza to ni mniej ni więcej że powinien przyjąć jego ofertę jaka by nie była finansowo. Okrojenie Mobilisu wzięło się tylko i wyłącznie z tego że Mobilis tak chciał na etapie negocjacji z wolnej ręki. Intencją ZTM było zachowanie stanu wcześniejszego.ZielonyJamnik pisze: ↑05 sty 2024, 7:23https://transinfo.pl/infobus/ztm-w-wars ... trzy-lata/
Ustawka pod Relobus. Nic się ZTM nie nauczył
No cóż. Przy krajowych wyborach prezydenckich będę miał zabawny dylemat.
Mikole to nie ludzie, to inny gatunek osób którym nic nie podoba się i tylko marudząmichael112 pisze: ↑05 sty 2024, 0:49Tutaj na WGKM jednak ludzie wylewają co nieco niezadowolenia z powodu redukcji SU8,9.
No dokładnie. To zakrawa o niegospodarność. Trzaskowski najpierw się zapatrzył w elektryki, potem zorientował się że go na to nie stać, a przez to teraz paraliżuje się rozwój parku taborowego. Jeszcze kilka lat temu takie autobusy jak szarpaki z 2007 dawno by były wymienione. A teraz jest dogmat że jak nowe, to muszą być elektryki (podobno nawet gazowce są już passé).
To też. Ostatnio czytałem artykuł na temat linii 319 (i chyba podlinkowany z tego forum), jak to mieszkańcy narzekali na tę linię choćby ze względu na fakt iż nie kursuje przez cały dzień i przez to nie można na niej polegać, a w komentarzach były wpisy w stylu: są braki kierowców, to nie ma co marzyć o rozwoju połączeń. Ciekawe co będzie jak puszczą tramwaj do Wilanowa... żeby się nie okazało że wozy zdjęte z wilanowskich pięćsetek pójdą na łatanie dziur w kontraktach i braków kierowców...
Trzaskofobie się leczy u psychiatry.michael112 pisze:No dokładnie. To zakrawa o niegospodarność. Trzaskowski najpierw się zapatrzył w elektryki, potem zorientował się że go na to nie stać, a przez to teraz paraliżuje się rozwój parku taborowego. Jeszcze kilka lat temu takie autobusy jak szarpaki z 2007 dawno by były wymienione.
Żeby jeszcze chociaż MZA czyniły starania o odkupienie tych 25 Solarisów. Inna sprawa że Mobilis po niepowodzeniu pierwszego przetargu chyba walnął focha i już tych 25 autobusów Warszawie udostępniać nie chce, bez względu na cenę...
Jak już to mkm-y. Mikol to miłośnik koleiFlash8222 pisze:Mikole to nie ludzie, to inny gatunek osób którym nic nie podoba się i tylko marudząmichael112 pisze: ↑05 sty 2024, 0:49Tutaj na WGKM jednak ludzie wylewają co nieco niezadowolenia z powodu redukcji SU8,9.
Wielka mi różnica. Dla przeciętnego pasażera taki Solaris z 2007r. to autobus jak autobus. Ma przyjechać o czasie, zimą ma być ciepło, latem ma być klimatyzacja i tyle. Całkiem niedawno jeździły 20-letnie MANy NG313 i nigdy nie słyszałem od pasażera żadnego komentarza, że to jakiś stary autobus. Jedynie w upały było w nich nieznośnie gorąco.
Ale mentalność ta samaAdamKlocusky pisze: ↑05 sty 2024, 10:24Jak już to mkm-y. Mikol to miłośnik koleiFlash8222 pisze: Mikole to nie ludzie, to inny gatunek osób którym nic nie podoba się i tylko marudzą![]()
Trzaskowski pogrąży to miasto i ktoś inny będzie się musiał o nie martwić.michael112 pisze: ↑05 sty 2024, 10:05Czego Ty chcesz? Jak ktoś ma zastrzeżenia do Twojego ulubionego polityka to od razu uważasz to za zaburzenia psychiczne?
Nie mówiąc już o tym że to ociera się również o wyśmiewanie się z osób chorych psychicznie.
Okej, jeśli koszty utrzymania są takie same to okej... ja patrzę pod względem gospodarności właśnie. Na logikę (ale tylko na logikę) - starszy wóz = większe ryzyko awarii, gorsza dostępność części. Te koszty zawsze można wtedy przesunąć na pensje dla kierowców.konri pisze: ↑05 sty 2024, 10:54Wielka mi różnica. Dla przeciętnego pasażera taki Solaris z 2007r. to autobus jak autobus. Ma przyjechać o czasie, zimą ma być ciepło, latem ma być klimatyzacja i tyle. Całkiem niedawno jeździły 20-letnie MANy NG313 i nigdy nie słyszałem od pasażera żadnego komentarza, że to jakiś stary autobus. Jedynie w upały było w nich nieznośnie gorąco.
To czy autobus jest w starym schemacie malowania, czy ma białe wyświetlacze czy pomarańczowe, czy ma elektroniczną brygadówkę czy papierową, czy jeździ na rope, gaz, prąd, wodór, etanol itd. interesuje głównie miłośników, a 99% pasażerów zupełnie nie.
No właśnie często wręcz odwrotnie. Jeśli autobus wchodzi w tzw. serię kasacyjną lub jest z nią pokrewny to koszty napraw znacznie spadają z tego powodu, że przekładane są części z kasowanych wozów. Poza tym do starszych wozów dostępne są tańsze zamienniki, a do nowych wszystko idzie oryginalne i bardzo drogie.zxcvbnm pisze: ↑05 sty 2024, 12:24Okej, jeśli koszty utrzymania są takie same to okej... ja patrzę pod względem gospodarności właśnie. Na logikę (ale tylko na logikę) - starszy wóz = większe ryzyko awarii, gorsza dostępność części. Te koszty zawsze można wtedy przesunąć na pensje dla kierowców.konri pisze: ↑05 sty 2024, 10:54
Wielka mi różnica. Dla przeciętnego pasażera taki Solaris z 2007r. to autobus jak autobus. Ma przyjechać o czasie, zimą ma być ciepło, latem ma być klimatyzacja i tyle. Całkiem niedawno jeździły 20-letnie MANy NG313 i nigdy nie słyszałem od pasażera żadnego komentarza, że to jakiś stary autobus. Jedynie w upały było w nich nieznośnie gorąco.
To czy autobus jest w starym schemacie malowania, czy ma białe wyświetlacze czy pomarańczowe, czy ma elektroniczną brygadówkę czy papierową, czy jeździ na rope, gaz, prąd, wodór, etanol itd. interesuje głównie miłośników, a 99% pasażerów zupełnie nie.
Nikt nie krytykuje systemu przetargowe, mimo wszystko jest słuszny. Jedynie to, czy nie należało początkowo wykorzystać pierwszą ofertę Mobilisu...
Pasażer pasażerem, ale my jesteśmy tą specyficzną grupą co patrzy na wydatki.