Strona 39 z 84
: 18 gru 2009, 8:39
autor: Bierut
A ja cię zapewniam, że nic tak nie wkurwia jak popdite towarzystwo drące ryje w autobusie lub gość słuchający przez głośnik gównianą muzykę. To nie jest odpoczynek. Tak więc nie dziwcie się, że np. na M.Wilanowska wieczorem kierowcy odpoczywają "na boku", zwłaszcza gdy ekspedycja jest już zamknięta i nie ma gdzie odsapnąć do 1.00 w nocy. Zdaję sobie jednak sprawę, że przy takich temperaturach trzeba się bardziej poświęcić.
: 18 gru 2009, 9:04
autor: drapka
A nie, to drący ryje na mróz, jak najbardziej. A słuchania gównianej muzyki przez głośnik czy komórkę (zresztą zauważyłem, ze niegównianej nikt nigdy na głos nie słucha) to bym w ogóle zakazał. Do tego bym nie zmuszał kierowców, ale normalni ludzie przecież aż tak nie przeszkadzają. No i jeśli jest np. 20 minut postoju, to nie musi to być 20 minut z pasażerami, może np 10 - zawsze to o 10 minut mniej na mrozie.
: 18 gru 2009, 13:36
autor: BJ
A nie możesz po prostu przyjść 1-2 min. przed odjazdem?
: 18 gru 2009, 13:47
autor: drapka
Gdybym szedł z domu - to mogę (chociaż też niebezpiecznie, bo 2 minuty przed odjazdem to różnie bywa). Ale ponieważ jako człowiek nowoczesny korzystam z dobrodziejstwa przesiadek, zazwyczaj bywa tak, że nie mogę. Dobra, jest stacja bezynowa zaraz obok, no ale bez przesady

: 18 gru 2009, 22:20
autor: Tm
levar pisze:Pasażerowie na 709 są za bardzo rozpasani. Autobus co 5 min., jeden jeszcze nie odjechał, a ci już się pchają do następnego, żeby mieć siedzące. W dupach im się od tej częstotliwości poprzewracało!
Tak? Dzisiaj na pętli stało 6 709/727, a tłum na przystanku jak nigdy, żaden nie podjechał i nie otworzył drzwi. Jeden podjechał, otworzył tylko pierwsze po czym odjechał. W dupach to należałoby poprzewracać tym kierowcom.
: 18 gru 2009, 23:08
autor: Glonojad
Spokojnie, na R-7 jest nadmiar kierowców, mają zwalniać, to może zwolnią najgorszych. Chociaż ci są pewnie w ZZ...
: 19 gru 2009, 23:27
autor: jgas
Zmarzłem jak pies w szrotowatym Manidle numer 3901, okna oblodzone od środka, a kierowca burczał że z niedziałającym ogrzewaniem nic się nie da zrobić. Niech mi ktoś potwierdzi lub zaprzeczy: w dzień świąteczny brakuje sprawnych wozów na Stalowej?
: 19 gru 2009, 23:32
autor: andrzej_suse10
Dzis na 116 jakas solarka 816x, okna oblodzone od srodka a dmuchawy owszem dmuchały, szkoda tylko że zimnym powietrzem...
: 19 gru 2009, 23:52
autor: desert_eag
Ja posłałem dziś 8109 w diabły za fatalne grzanie. W ogóle seria 81xx to porażka pod tym względem. Wada konstrukcyjna i jeszcze ponoć brak izolacji na kanałach doprowadzających...
Nie ma to jak sztywniaki - one zawsze mają cacy ciepełko

: 20 gru 2009, 0:25
autor: andrzej_suse10
Zgadza sie - w sztywniaku nigdy nie zmarzlem.
: 20 gru 2009, 1:06
autor: rosier
jgas pisze:Zmarzłem jak pies w szrotowatym Manidle numer 3901, okna oblodzone od środka, a kierowca burczał że z niedziałającym ogrzewaniem nic się nie da zrobić. Niech mi ktoś potwierdzi lub zaprzeczy: w dzień świąteczny brakuje sprawnych wozów na Stalowej?
to, że nie działa ogrzewanie nie oznacza, że wóz jest niesprawny
desert_eag pisze:W ogóle seria 81xx to porażka pod tym względem. Wada konstrukcyjna i jeszcze ponoć brak izolacji na kanałach doprowadzających...
niestety, wyraźnie ktoś nie pomyślał i/lub spartolił robotę. Co ciekawe, w SU18 '05 nie ma takich problemów w takim stopniu

: 20 gru 2009, 9:37
autor: Rosa
rosier pisze:jgas pisze:Zmarzłem jak pies w szrotowatym Manidle numer 3901, okna oblodzone od środka, a kierowca burczał że z niedziałającym ogrzewaniem nic się nie da zrobić. Niech mi ktoś potwierdzi lub zaprzeczy: w dzień świąteczny brakuje sprawnych wozów na Stalowej?
to, że nie działa ogrzewanie nie oznacza, że wóz jest niesprawny
To że nie działa ogrzewanie oznacza dokładnie to że wóz jest niesprawny.
2 dni temu jechałem jakąs nowa solarką na 507, cieplutko, widno, po prostu cudownie, a potem przesiadka na bodajże 8016 gdzie w środku temperatura prawie jak na zewnątrz, brrr.
: 20 gru 2009, 10:53
autor: Szeregowy_Równoległy
rosier pisze:
to, że nie działa ogrzewanie nie oznacza, że wóz jest niesprawny
Przy ujemnych temperaturach na zewnątrz wóz bez ogrzewania jest niesprawny. Nawet w Mobilisie da się zjechać na taką awarię
Jak to wygląda w tramwajach? Czy ogrzewanie w przedziale pasażerskim to jakiś problem? Wczoraj rano wlazłem do delfina ?/22, 5:15 ze Starzyńskiego w kier. FSO. Okna pozamarzane, błota w środku po kostki, temperatura taka jak na zewnątrz.
: 20 gru 2009, 11:39
autor: BJ
desert_eag pisze:Ja posłałem dziś 8109 w diabły za fatalne grzanie. W ogóle seria 81xx to porażka pod tym względem. Wada konstrukcyjna i jeszcze ponoć brak izolacji na kanałach doprowadzających...
Nie ma to jak sztywniaki - one zawsze mają cacy ciepełko
Problem z 81 jest taki, że w lato po paru mniej lub bardziej spektakularnych pożarach we wszystkich 81 wycięto jakąś uszczelkę z tyłu, co by się nie grzały za bardzo.
I dzięki temu teraz jest w nich zajebiście zimno, choć zdarzają się takie, co troszkę lepiej grzeją.
: 20 gru 2009, 13:11
autor: fraktal
desert_eag pisze:Ja posłałem dziś 8109 w diabły za fatalne grzanie. W ogóle seria 81xx to porażka pod tym względem. Wada konstrukcyjna i jeszcze ponoć brak izolacji na kanałach doprowadzających...
Nie ma to jak sztywniaki - one zawsze mają cacy ciepełko
Kiedyś Solarki serii 81xx świetnie grzały, ale to było tuż po ich dostarczeniu z fabryki - pamiętam, jak się kiedyś trafił jeden na dawnym 195 (co było prawdziwą rzadkością). Aż się nie chciało wysiadać na mróz. Czyli: pewnie popsuto je podczas eksploatacji.