Komunikacja w Łomiankach
Moderator: Wiliam
Bo jeździ C81, ale to tylko kwestia tradycji i może też czytelności układu, bo jednak na co dzień żaden autobus nie dociera do Pociechy, a jak już jedzie 1.11 (i okoliczne dni) to może jechać jako typowa linia cmentarna.
Moim zdaniem to kombinowanie na siłę. Każdy wie, że C to linia cmentarna i że zawiezie pasażera 1 listopada na cmentarz. I tak co roku trzeba wieszać specjalne rozkłady, i tak cała machina wprawiona jest w ruch więc żadnych oszczędności by nie było. Ja bym zostawił tak jak jest. Gdyby linia 800 jeździła przez cały rok w soboty i dni świąteczne, wtedy można by się zastanawiać.
Zmiana numeru była takim problemem, że nawet GW sobie z nią nie radzi:reserved pisze: ↑13 kwie 2025, 23:56Tymczasem do ZTM-u wpłynęła petycja od pasazerów autobusu do Cybulic. Chcą przywrócenia numerku 850. Głównie dlatego, że numerek ten stał się dla wielu memem i szkoda to zaprzepaszczać.
Całość: https://www.ztm.waw.pl/wp-content/uploa ... a-19p81gFg
-
Matt Cubis
- Posty: 688
- Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
- Lokalizacja: Natolin
Bardzo ciekawe stanowisko XDRzecznik ZTM nie pozostawia jednak złudzeń: - Numer linii 850 nie może wrócić, skoro nie kursuje ona już tylko w dni powszednie.
W tej sytuacji może mieszkańcy poproszą o likwidację weekendowych kursów, żeby wrócił stary numer linii? 
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Biorąc pod uwagę, że weekendowe kursy sa na innej trasie, to mogą dostać inny numer, na przykład 855. I wtedy będą dwie linie zamiast jednej, great success!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
I więcej tarczek na słupku, więc ucieszą się ci, dla których wyznacznikiem zajebistości zbiorkomu jest ich możliwie jak największa ilość 
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27701
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Biorąc pod uwagę, że niektórzy tu postulowali podział 705 na trzy osobne linie, żeby było "czytelniej", to może lepiej nie pisać głośno o takich pomysłach, jeszcze podchwycą.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
CafeKaskada
- Posty: 25
- Rejestracja: 08 lis 2023, 21:04
Akurat kursy do Załubic by spokojnie mogły dostać numer 734 moim zdaniem, i czytelniej by było i numer tyle czasu jednak w tych okolicach funkcjonował. I nawet by nie trzeba rozkładu zmieniać.
Tak, ja myślę, że to powinny być 3 osobne linie, a przynajmniej 2. I nie chodzi o liczbę tarczek, tylko żeby ogólnie był porządek, 1 trasa - 1 numer. Inaczej to zaraz ktoś stwierdzi, że np. 721/728/707, 703/711, 717/817, a nawet 128/175* to powinny mieć ten sam numer 'bo tylko końcówka jest inna'.
Tak samo z porządkiem w zakresach numeracji, a nie że niektóre 1xx to jednak nie jeżdżą w weekend i trzeba sprawdzać które.
* głupie, wiadomo, ale 128/175 nie różni się znacząco od 190Z/190G.
A potem pozostanie tylko czekać, jak szybko rozpadnie się koordynacja tych trzech osobnych linii 
Niemniej istnieją takie przypadki, w których konsolidacja pozornie podobnych tarczek narobiłaby więcej kłopotu niż pożytku. Choćby przytoczony tandem 128/175 - ni to wrzucić na jedną linię, a drugą jako "doczepkę", ni olać którąś z odnóg - ciężko podjąć jakąś decyzję. Nigdy nie można z marszrutyzacją też przesadzać (a da się).
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27701
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
To jest pierdolnik, a nie porządek. L11 ma na przykład cztery trasy (jedna realizowana jednym kursem w jedną stronę), na N64 chyba każdy kurs musiałby nosić inny numer.
Nie tylko koordynacja, a trasy. Wprowadzisz jednolite oznaczenie, to będzie trudniej skierować 735 (które tak, powinno być włączone do 705) do Metra Bródno, co pojawia się w postulatach nieporęcian dość regularnie. Jeśli wiązka tras powinna mieć wspólny rozkład, a 95+% pasażerów jest zainteresowana wyłącznie wspólnym odcinkiem, to jeden numer powinien być obowiązkowy.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Od każdej zasady mogą być wyjątki, tzn. kursy wariantowe mogą być, o ile dotyczą faktycznie kilku wybranych kursów i nielicznych linii.
Jakoś w latach 1900tych czy jeszcze ok. 2005 roku dało się, że był w miarę porządek, było wiadomo co dany numer oznacza, a kursy wariantowe dotyczyły kilku linii.
A w powyższym przypadku może właśnie tamtejsi ludzie chcą jednej linii do Metra Marymont i jednej do Metra Bródno ? W przypadku na tyle rzadko kursujących linii to i tak się raczej idzie na konkretny kurs.
Jakoś w latach 1900tych czy jeszcze ok. 2005 roku dało się, że był w miarę porządek, było wiadomo co dany numer oznacza, a kursy wariantowe dotyczyły kilku linii.
A w powyższym przypadku może właśnie tamtejsi ludzie chcą jednej linii do Metra Marymont i jednej do Metra Bródno ? W przypadku na tyle rzadko kursujących linii to i tak się raczej idzie na konkretny kurs.