Autobusy dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
: 14 lut 2024, 15:07
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Pierwsza część dotyczy 12 autobusów (High Power), a druga – 18 pojazdów (High Energy). W obu przypadkach chodzi o elektrobusy klasy maxi o długości 11,8-12,2 m.
W 2024 r. Miejskie Zakłady Autobusowe MZA chcą kupić jeszcze ok. 80 elektrobusów. Środki mają pochodzić z trzeciej edycji ZTP, natomiast gdyby się nie udało ich pozyskać, to spółka rozważy, czy nie powrócić do zakupu autobusów gazowych
Nie miałem na myśli autobusów o długości, a partii.
Czyli to przyłącze jest robione perspektywicznie, gdyby było kolejne zamówienie na 18-metrowce tak ? Tylko gdzie na Kleszczowej jest miejsce na elektryki ? Przecież wszystko jest już zastawione. Chyba że to ma być w ramach obecnych stanowisk dla diesli ? No ale nawet 22xx to chyba jeszcze nie tak prędko będą wycofywane. Poza tym w dalszej perspektywie, gdyby ktoś bardziej strategicznie pomyślał, to na Kleszczowej jest jedna pusta działka od strony ulicy, należąca do Skarbu Państwa, warto by powiększyć o nią zajezdnię, zmieściłoby się dodatkowe kilkadziesiąt stanowisk, trochę by to pewnie wymagało zmiany organizacji ruchu na terenie zajezdni.
No właśnie tu chodzi o coś wręcz przeciwnego do poprawności politycznej. Dla mnie poprawność polityczna to m.in. zajmowanie się takimi głupotami jak to żeby mówić ministra zamiast minister, albo np. dbanie o równe traktowanie osób różnej narodowości. To drugie jest w teorii jak najbardziej ok i odnośnie jednostek ludzkich wiadomo, że tak powinniśmy tak postępować, ale już odnośnie całych narodowości to trzeba być bardziej ostrożnym, bo bardziej sprytni i nie przejmujący się tym, jak np. Ruscy albo Chińczycy wchodzą nam wtedy na głowę. I coraz bardziej na tym wychodzimy (ogólnie, jako Europa) jak idioci. Skoro chińskie produkty są takie tanie i dobrze wykonane to dlaczego (nawet nie całkiem oficjalnie) nie zacznie się ich po trochu kopiować ? Tak jak wcześniej Ruscy czy Chińczycy robili to z europejskimi czy amerykańskimi produktami. Zaraz będzie, że to by było niezgodne z normami, certyfikacjami unijnymi itd. no ale sami sobie takie ograniczenia wymyślamy.ZielonyJamnik pisze: ↑13 lut 2024, 21:57Zamiast skupiać się na poprawności politycznej skupcie się na poprawności jezdnej. Chińczyka wziąłbym w ciemno na stan, natomiast nowego Solarisa za Chiny ludowe.
Akurat wysłanie 22xx na jakąkolwiek inną zajezdnię to nie byłoby mądre posunięcie. Wozy są zupełnie inne od Solarisów czy Solbusów (silnik, elektryka itp.). Spowodowałoby to, że warsztat więcej czasu spędziłby na naprawie usterek szukając przyczyny, ponieważ nie znają wozu. W wyniku tego trudniej byłoby utrzymywać plan.R-9 Chełmska pisze: ↑14 lut 2024, 20:33Myślę, że docelowo 22xx albo 52xx pójdą na R1, gdzie niektóre 88xx już nieźle dogorywają.
No chyba, że na Stalową, bo tam chyba dość doświadczeń zebrali na 12-metrowych Mercedesach, a i serii 88xx do kasacji nie brakuje.MJ pisze: ↑15 lut 2024, 8:13
Akurat wysłanie 22xx na jakąkolwiek inną zajezdnię to nie byłoby mądre posunięcie. Wozy są zupełnie inne od Solarisów czy Solbusów (silnik, elektryka itp.). Spowodowałoby to, że warsztat więcej czasu spędziłby na naprawie usterek szukając przyczyny, ponieważ nie znają wozu. W wyniku tego trudniej byłoby utrzymywać plan.
No chyba nie wszystko na razZielonyJamnik pisze: ↑15 lut 2024, 9:48Na Stalową prędzej pojadą 62xx, bardziej obstawiałbym 77xx na Ostrą i 52xx na Woronicza.
22xx trochę się różnią. Zresztą po co oddawać i utrudniać logistykę? Najlepiej oddać 52xx jeśli już, bo mają takie same 54xx. Poza tym ja od dawna uważam, że na Woronicza powinno coś trafić z Euro 6, bo ich dieslowych tabor do najświeższych nie należy i widziałbym w tej roli 52xx.kveld pisze: ↑15 lut 2024, 9:35No chyba, że na Stalową, bo tam chyba dość doświadczeń zebrali na 12-metrowych Mercedesach, a i serii 88xx do kasacji nie brakuje.MJ pisze: ↑15 lut 2024, 8:13
Akurat wysłanie 22xx na jakąkolwiek inną zajezdnię to nie byłoby mądre posunięcie. Wozy są zupełnie inne od Solarisów czy Solbusów (silnik, elektryka itp.). Spowodowałoby to, że warsztat więcej czasu spędziłby na naprawie usterek szukając przyczyny, ponieważ nie znają wozu. W wyniku tego trudniej byłoby utrzymywać plan.