Gdzie te panie wsiadły w czasie jazdy jelczem?konri pisze:Jadąc niedawno Jelczem M11 w Lublinie, wsiadły dwie starsze panie.
Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Zmagania z językiem polskim
Moderator: Szeregowy_Równoległy
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Może, kolokwialnie mówiąc, "wsiadły" na piszącego tamte słowa użytkownika 
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
- vernalisadonis
- Posty: 3040
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
Zatka oraz przecinek po słowie przewalą.beni pisze:Najbliższy weekend. Po za tym w przyszłym tygodniu ostatnie 7 Solbusów dotrze i jak nic nie przewalą to się zajezdnia zadka.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
No i "po za", i "Solbusów". "Najbliższy weekend" to też niezbyt wiadomo co to.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Ja się już przyzwyczaiłem, że bełkotu beniego nie warto czytać. Ani to wartościowe pod względem treści ani poprawne językowo...
SłużewiE.Daniel_FCB w temacie Poprawy komunikacji na Ochocie pisze:Koncepcja ciekawa, ale gdzie ten Ursus (czy bardziej Łopuszańska) ma się przesiadać do metra? Na Służewiu? )
Oj nie tak, panowie, nie tak! Albo 2, albo 2. (jeśli ma to znaczyć „drugi”, ale tę kropkę też nie zawsze należy stawiać)Łukasz pisze: A dlaczego nie 22-wa i 33-rzy?
Nienawidzę 2-ka, strasznie wiejskie.
Zobacz np. http://lukaszrokicki.pl/2010/07/18/klop ... orzadkowe/
Drugie zdanie jest kompletnie nieczytelne. O co chodziło?
A jeśli o wieś chodzi, to tam nie ma tramwajów. W ogóle. Owszem, kiedyś jeżdżono nawet z Jeleniej do Karpacza, ale to zamierzchła historia.
Ale tu nie chodzi o dopisywanie końcówek do liczebników, tylko do rzeczowników zapisanych cyframi.
Po kolei:
1. Do liczebników głównych (dwa, trzy) końcówek się nie dodaje. "20-ścia" jest rażącym błędem i wszyscy co do tego się zgadzają (oczywiście w praktyce czasem komuś się wypsnie nawet '5-ęć'.
2. Do liczebników porządkowych (drugi, trzeci) kiedyś się końcówki dopisywało (wzorem chyba większości języków europejskich). Przedwojenna reforma to zmieniła, teraz obowiązuje stawianie kropki (2.), ale z wyjątkami (2 maja). Jednak pomimo upływu 80 lat od reformy stare nawyki trzymają się mocno i zapis "2-gi" "3-ci" widuje się bardzo często. (Ja jestem zwolennikiem podejścia, że norma powinna raczej wynikać z uzusu, a nie odwrotnie, i taki zapis bym dopuścił.)
3. Rzeczowniki (dwójka, trójka). Tutaj norma stanowi, że poprawny jest wyłącznie zapis pełnego słowa literami, bez użycia cyfr w ogóle. Jednak pisanie w kółko "osiemnastka" jest niepraktyczne, stąd chęć znalezienia jakiegoś zapisu cyframi, który jednak będzie się odróżniał od zapisu liczebników - i tu pojawiają się "17-ki", "2-ka" etc., osa na blogu pisze tak regularnie.
PS. Owszem, są w Polsce tramwaje dojeżdżające na wieś.
Po kolei:
1. Do liczebników głównych (dwa, trzy) końcówek się nie dodaje. "20-ścia" jest rażącym błędem i wszyscy co do tego się zgadzają (oczywiście w praktyce czasem komuś się wypsnie nawet '5-ęć'.
2. Do liczebników porządkowych (drugi, trzeci) kiedyś się końcówki dopisywało (wzorem chyba większości języków europejskich). Przedwojenna reforma to zmieniła, teraz obowiązuje stawianie kropki (2.), ale z wyjątkami (2 maja). Jednak pomimo upływu 80 lat od reformy stare nawyki trzymają się mocno i zapis "2-gi" "3-ci" widuje się bardzo często. (Ja jestem zwolennikiem podejścia, że norma powinna raczej wynikać z uzusu, a nie odwrotnie, i taki zapis bym dopuścił.)
3. Rzeczowniki (dwójka, trójka). Tutaj norma stanowi, że poprawny jest wyłącznie zapis pełnego słowa literami, bez użycia cyfr w ogóle. Jednak pisanie w kółko "osiemnastka" jest niepraktyczne, stąd chęć znalezienia jakiegoś zapisu cyframi, który jednak będzie się odróżniał od zapisu liczebników - i tu pojawiają się "17-ki", "2-ka" etc., osa na blogu pisze tak regularnie.
PS. Owszem, są w Polsce tramwaje dojeżdżające na wieś.
Ach, prawda, np. pod Łodzią. Dzięki, że mnie poprawiłeś.MichalJ pisze: PS. Owszem, są w Polsce tramwaje dojeżdżające na wieś.
Ten zapis jest po prostu wygodny, gdyż nie wymaga zastanawiania się gdzie autor postawił kropkę, a gdzie nie (bezcenne w piśmie odręcznym) ani pisania całych liczebników słownie (dziewięćset dziewięćdziesiąty drugi...).Jednak pomimo upływu 80 lat od reformy stare nawyki trzymają się mocno i zapis "2-gi" "3-ci" widuje się bardzo często. (Ja jestem zwolennikiem podejścia, że norma powinna raczej wynikać z uzusu, a nie odwrotnie, i taki zapis bym dopuścił.)
Z tego, co obserwuję, wynika, że częściej używane i chyba bardziej poprawne jest pisanie po prostu samych liczb w charakterze numerów linii, chociażby z tego względu, że możemy powiedzieć zarówno:Jednak pisanie w kółko "osiemnastka" jest niepraktyczne, stąd chęć znalezienia jakiegoś zapisu cyframi, który jednak będzie się odróżniał od zapisu liczebników - i tu pojawiają się "17-ki", "2-ka" etc., osa na blogu pisze tak regularnie.
1. Dwójka jeździ przez most Północny.
2. Dwa jeździ przez most Północny.
Drugie jest przy tym częściej używane i bardziej uniwersalne, bo nie powiemy stojedynka jeździ przez most Północny, tylko raczej sto jeden jeździ przez most Północny, co wynika z jakichś tam zasad o słownym zapisie liczb. Ale ja mam umysł nieskażony przez korektę w Tychach, więc się nie liczę.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
To już nie lepiej zapisać 3,1415-ęć?MichalJ pisze:(oczywiście w praktyce czasem komuś się wypsnie nawet '5-ęć'.
BP, NMSP
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
Już nie, czytelnicy mnie wyedukowali, więc staram się unikać, ale podany przykład "osiemnastki" pokazuje, jaka to męka. A na papierze zajmuje cenne miejsce. W dodatku robi się problem z takimi liniami jak 22 czy 35. Pisać: "Jechałem trzydziestkąpiątką"?MichalJ pisze: Jednak pisanie w kółko "osiemnastka" jest niepraktyczne, stąd chęć znalezienia jakiegoś zapisu cyframi, który jednak będzie się odróżniał od zapisu liczebników - i tu pojawiają się "17-ki", "2-ka" etc., osa na blogu pisze tak regularnie.
Nienawidzę napisu "2-ka". Ale za to widzę, że kolega humanistagrzegorz pisze:Oj nie tak, panowie, nie tak! Albo 2, albo 2. (jeśli ma to znaczyć „drugi”, ale tę kropkę też nie zawsze należy stawiać)Łukasz pisze: A dlaczego nie 22-wa i 33-rzy?
Nienawidzę 2-ka, strasznie wiejskie.
Zobacz np. http://lukaszrokicki.pl/2010/07/18/klop ... orzadkowe/
Drugie zdanie jest kompletnie nieczytelne. O co chodziło?
A jeśli o wieś chodzi, to tam nie ma tramwajów. W ogóle. Owszem, kiedyś jeżdżono nawet z Jeleniej do Karpacza, ale to zamierzchła historia.
ŁK
Tak na marginesie: mnie strasznie drażni sformułowanie "tramwaj 17" albo "autobus 122". Nie sposób się czepiać poprawności, ale w warszawskich warunkach to zakrawa na tautologię.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Nie całkiem, też nie lubię paru rzeczy.Łukasz pisze: Nienawidzę napisu "2-ka". Ale za to widzę, że kolega humanista