128N PESA Jazz Duo (Ten długi, z dwiema wielkimi głowami)
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
drobert pisze, że widział na Młocinach.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Na pewno jechał od strony Broniewskiego/al. Reymonta bo jechał za mną na Młociny.
Dziś widziałem Jazz-a duo na liniach 9; 11 oraz jedną na testach.
Powinien jechać Marymoncką. Anyway - niech jeżdżą jak chcą - mogą i przez Grochowską.drobert pisze:Na pewno jechał od strony Broniewskiego/al. Reymonta bo jechał za mną na Młociny.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Widziałem jakoś po 20 Jazza na przystanku Park Skaryszewski jadącego na 9 w stronę Centrum. Nie było by w tym nic takiego, gdyby nie to że wyświetlał że jedzie na Pl.Narutowicza. Bez dopisku o kursie skróconym. Znowu jakieś "niedasie"?

Brak znacznika w rozkładzie. Niedasię. Ręce opadają.Wiliam pisze:Widziałem jakoś po 20 Jazza na przystanku Park Skaryszewski jadącego na 9 w stronę Centrum. Nie było by w tym nic takiego, gdyby nie to że wyświetlał że jedzie na Pl.Narutowicza. Bez dopisku o kursie skróconym. Znowu jakieś "niedasie"?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Znacznika informującego o konieczności dodania na wyświetlauczu napisu "Kurs skrócony"?MisiekK pisze:Brak znacznika w rozkładzie. Niedasię. Ręce opadają.Wiliam pisze:Widziałem jakoś po 20 Jazza na przystanku Park Skaryszewski jadącego na 9 w stronę Centrum. Nie było by w tym nic takiego, gdyby nie to że wyświetlał że jedzie na Pl.Narutowicza. Bez dopisku o kursie skróconym. Znowu jakieś "niedasie"?
I to tak dla każdego kursu skróconego trzeba takie znaczniki wstawiać? Nie wystarczy że kurs jest skrócony? To trochę na kpinę zakrawa.
Aha, no i rozumiem że jak nie ma tego znacznika, a ktoś doda na wyświetlaczach informację o "kursie skróconym" to wg ZTM był to kurs źle oznakowany?

Tak. To jest kpina. Wrzucenie w bazie znacznika do rozkładu dla danego półkursu i wyświetlacze same się ustawiają. Ale jak widać tworzący rozkłady nie dają sobie z tym prostym problemem rady. Dawałosię na 8, niedajesię na 9. Inny numer linii i klops.Wiliam pisze:Znacznika informującego o konieczności dodania na wyświetlauczu napisu "Kurs skrócony"?
I to tak dla każdego kursu skróconego trzeba takie znaczniki wstawiać? Nie wystarczy że kurs jest skrócony? To trochę na kpinę zakrawa.
Owszem - można dawać motornicznym tony poleceń i rozkazów, stawiać stójkowych i pisać raporty, a potem zabierać premie, bo ktoś najzwyczajniej zapomniał ustawić. Od czegoś są wyświetlacze, rozkłady on-line i system do którego była masa wymagań, a korzysta się z kilku % jego możliwości.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Panowie, 11ego dostarczyli 16. Jazz i co? Zaraz dwa tygodnie mina, a nowych wozow brak. Zastoj czy celowo?
Żoliborz ma brak miejsca to raz a dwa to jakoś topornie im idzie odbieranie wagonów.
Karierowicze mają się dobrze w firmie która sama promuje kierowników nieudaczników i pozwala im zatrudniać nieudaczników życiowych..... przez to jest jak jest.
No wiesz, jakosc jaka jest kazdy widzi. To jie Swingi 
Jak jest co odbierać to odbiory idą sprawnie.beni pisze:Żoliborz ma brak miejsca to raz a dwa to jakoś topornie im idzie odbieranie wagonów.
Nie każdy.Pablo-waw pisze:No wiesz, jakosc jaka jest kazdy widzi.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Ja sobie ostatnio miałem okazję pojeździć Swingami i jedyny trafiony Jazz Duo mile mnie zaskoczył. Nienawidzę w Swingach ukośnych siedzeń, dzięki którym albo mam spodnie udeptane bucikami dziecka z naprzeciwka, albo nie mogę stanąć nie garbiąc się, tak żeby czyjeś nogi lub siatki nie tłukły mnie po kolanach - tam nie ma jak stanąć - aż żal, że takie rozwiązanie poszło na całą serię pojazdów...Pablo-waw pisze:No wiesz, jakosc jaka jest kazdy widzi. To jie Swingi
Nienawidzisz? Półeczki obok nich są zajebiste, plecak się zmieści, torba.. moim zdaniem ciekawe rozwiązanie.Jacek Z. pisze:Nienawidzę w Swingach tych ukośnych siedzeń, dzięki którym albo mam spodnie udeptane bucikami dziecka z naprzeciwka, albo nie mogę stanąć nie garbiąc się, tak żeby czyjeś nogi lub siatki nie tłukły mnie po kolanach. Aż żal, że takie rozwiązanie poszło na całą serię pojazdów...
Owszem, ale brud/kurz się też na tych półeczkach nadzwyczaj chętnie zbiera, a ich chropowata faktura mycia też nie ułatwia. Jak się wczoraj przyjrzałem ile syfu się mieści w Swingu na luźno spasowanych łączeniach plastików, np. wytłoczki wokół ukośnego siedzenia z pokryciem tego właśnie miejsca o którym piszesz, to dla człowieka z nerwicą natręctw normalnie załamkaDomas pisze:Nienawidzisz? Półeczki obok nich są zajebiste, plecak się zmieści, torba.. moim zdaniem ciekawe rozwiązanie.
BTW, w Jazz Duo przy przegubie też jest takie miejsce, gdzie można sobie nieduży plecak postawić na tej samej wysokości tuż obok siedzenia.