Zmagania z językiem polskim
: 26 lut 2015, 12:29
Kontroler szczytuje z kasownikiem całą godzinę?Paweł D. pisze:Aha, czyli tak. Kontroler LDP-em szczytuje z kasownika godzinę.
Kontroler szczytuje z kasownikiem całą godzinę?Paweł D. pisze:Aha, czyli tak. Kontroler LDP-em szczytuje z kasownika godzinę.
Jak ja nie znoszę przesiadania się na coś. Drabinę bierzesz, żeby na to metro wleźć?Gdynianin pisze:żeby przesiadać się przynajmniej dwa razy - na metro
No widzisz, znowu źle. Tramwaj NA most, pasażer DO metra. Przemilczę "Poniata". To, jak niektórzy przyjezdni (po nicku wnoszę, że kolega nie od zawsze tutejszy) idiotycznie upraszczają nazwy funkcjonujące w tym mieście od lat to temat na osobną opowieść.Gdynianin pisze:pakować tramwaj w poniata
O, brawo! Można wsiadać w metro. Można pakować całe dzielnice w metro. Ale pomysły nie mogą nastawać. Poza sytuacją, kiedy taki pomysł nastaje na twój komfort codziennych podróży. Może nastawać czas ich realizacji albo można nastawać na pomysłodawców w celu wybicia im z głowy pomysłu.Gdynianin pisze:pomysł pakowania Gocławia w metro niestety nastanie
Gdynianin pisze:metro na około przez Wschodni
Gdynianin pisze:na prawdę dużo ludzi wybiera te linie.
Na cholerę tę spację ciśniesz bez sensu? Zaznaczam: to nie jest literówka, skoro powtarza się dość często. Gość tak po prostu pisze i najwyraźniej nie wie, że pisze źle.Gdynianin pisze:zachęcać do jazdy na około
Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że między słowami "Mazowsza" i "w" powinno znaleźć się jeszcze słówko "we".Autobus Czerwon pisze:Wie ktoś gdzie można kupić jakąś dobrą mapę Mazowsza w miarę dobrej cenie?
Na prawdę ekranu można się powołać, ale tak naprawdę, to wciąż będzie mogło być na niby - na ekranie wszystko da się pokazać.MichalJ pisze:Polska język trudna język. A już "razem czy osobno" to trzeba po prostu wykuć.
Piszemy "naprawdę", ale "na niby". Logiki w tym żadnej.
Dzięki. Na pewno skorzystam. Aczkolwiek trochę poczytałem, to zajeżdża dość mocno slangiem wieziennymreserved pisze:Może ta strona okaże Ci się pomocna?
http://gwara-warszawska.waw.pl/
Polecam książkę p.Kwiryny Handke Dzieje Warszawy nazwami pisane. Poza objaśnieniem nazw występujących w Warszawie, są tam też opisane różne frazeologizmy warszawskie. Na pewno coś tam znajdziesz:Gontar pisze:Witam.
Słuchajcie, będę robił prace maturalną o gwarze warszawskiej (głównie na podstawie twórczości Wiecha), pojawia się pytanko. Co można by zawrzeć dodatkowo w takiej pracy? Może ktoś ma jakieś pomysły? Są pomysły by dorzucic nazwy miejsc potocznie nazywanych przez Warszawiaków tj. Wiatrak, Kercelak, patelnia, oraz gware komunikacyjną typu parówka, bizon, akwarium (aczkolwiek nad tym się zastanawiam bo w innych miastach równiez używa się tych nazw a ciężko wykazać ze pochodzą właśnie z Warszawy). Może Wasze rodziny używają typowych warszawskich stwierdzeń jak np robić na drutach = pić wódkę)??
Będę wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki.