: 29 lis 2006, 15:02
Bo to przecież głównie dla Raszyna byłby cały interes. Jak ktoś wspomniał wcześniej ludzie jadący na większe zakupy i tak pojadą samochodem do Janek...Ano własnie
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Bo to przecież głównie dla Raszyna byłby cały interes. Jak ktoś wspomniał wcześniej ludzie jadący na większe zakupy i tak pojadą samochodem do Janek...Ano własnie
A kwestie finansowe? Co byłoby droższe? Zrobienie SKM, czy tramwaj?inż. Glonojad pisze:Na Raszynie się aglomeracja już od dobrych kilku lat nie kończy, a on sam to potok akurat na buspas generuje.
No cóż, przyspieszonych tramwajów nie da się zrobić, chyba że dobudujemy drugie, równoległe torowisko. Ale nie porównywałbym jednak popytu na relacje Poznań - Gołąbki, z popytam na relacje Janki - Hynka (przesiadki), czy Janki - Banacha (przesiadki plus lokalne centrum handlowo-usługowe). Nie samym centrum wszak żyją mieszkańcy przedmieśćinż. Glonojad pisze:Ależ ja tu wcale nie mówię o podróżach wewnątrz przedmieść, lecz o podróżach docelowych do śródmieścia. Właśnie z tego powodu róznicowanie ma sens - podróże w rodzaju Korotyńskiego - Hale Banacha, nie powinny obciążąć środka transportu z zewnątrz aglomeracji. To jest dokładnie ten sam powód, dla którego pociągi z Poznania nie stają w Błoniu, Ożarowie, GołąbkachDennis pisze:Ja mówiłem o potokach z różnych kierunków. Różnicowanie ich na podmiejskie i miejskie jest IMHO bez sensu, bo podróże w obrębie przedmieść stanowią niewielki ułamek w stosunku do podróży że tak powiem międzymiastowych.
Jakby się nie obrócić, albo podmiejscy będą bez sensu stawać co chwilę (tak wygląda obecna "komunikacja" podmiejska by ZTM, a o jej "atrakcyjności" świadczy liczba aut z aglomeracji wbijających się do miasta), albo dla podjazdu jeden przystanek mieszkańcy "strefy miejskiej" będą latać po kilometr do przystanku (vide metro). To ja już wolę potoki z dwóch kierunków, lecz o tym samym charatkerze, połączyć w Opaczy...
No to jasne, tylko czy tak da się zrobić?Dennis pisze:przedmieśćA dla mieszkańców np. okolic Na Skraju (ogólnie wszystkich, którym już nie opłacałoby się cofać do Janek, do WKD/SKM) chyba jednak bardziej interesująca byłaby oferta dojechania do centrum tramwajem bezpośrednio, niż z przesiadką
A już jakiejś nie robili? Mówiłeś, że to w planach jest już od jakiegoś czasu.Tak czy siak, trzebaby zrobić poważną, wielokryterialną analizę planistyczną.
Tylko pytanie, czy tych pasażerów jest tylu, by im bezpośrednie połączenia fundować...Dennis pisze: A dla mieszkańców np. okolic Na Skraju (ogólnie wszystkich, którym już nie opłacałoby się cofać do Janek, do WKD/SKM) chyba jednak bardziej interesująca byłaby oferta dojechania do centrum tramwajem bezpośrednio, niż z przesiadką (na ten sam, powolny tramwaj, dojeżdżający jednak tylko do Okęcia)
No to nie wcześniej to się stanie niż zostanie oddana S8. A może to SKM jakoś tak wygiąć od Reguł, żeby zahaczało o zachodnią część Raszyna? I wtedy może jakieś dowozówki... Ale kto to zapewni, i czy przełoży się to na zysk...inż. Glonojad pisze:To jest do przeprowadzenia wyłącznie przy wycięciu po jednym pasie w każdą stronę z trasy krakowsko-katowickiej.
Ładne korki by się wtedy tworzyły... Żeby podmiejskie jeździły w miarę punktualnie, to trzeba by było je wszystkie w Jankach zakrańcować (z wyjątkiem 706)...inż. Glonojad pisze:To jest do przeprowadzenia wyłącznie przy wycięciu po jednym pasie w każdą stronę z trasy krakowsko-katowickiej.
Tylko wciąż pytanie, jaki to jest potok i czy jest sens gros dojeżdżający do Centrum uszczęśliwaić tymi, którzy chca dojechać do hal Banacha (bo przesiadający się na Hynka przesiądą się na Rakowie). Zwłaszcza, że do Hal z Zachodniego będzie wówczas jeździł tram co 2,5 minuty.Dennis pisze: Ale nie porównywałbym jednak popytu na relacje Poznań - Gołąbki, z popytam na relacje Janki - Hynka (przesiadki), czy Janki - Banacha (przesiadki plus lokalne centrum handlowo-usługowe). Nie samym centrum wszak żyją mieszkańcy przedmieść
Dlatego to może się tylko stać po oddaniu drogi ekspresowej.Busmann pisze:Ładne korki by się wtedy tworzyły...
Dennis się nie lubi przesiadaćinż. Glonojad pisze:Tylko wciąż pytanie, jaki to jest potok i czy jest sens gros dojeżdżający do Centrum uszczęśliwaić tymi, którzy chca dojechać do hal Banacha (bo przesiadający się na Hynka przesiądą się na Rakowie). Zwłaszcza, że do Hal z Zachodniego będzie wówczas jeździł tram co 2,5 minuty.
To fakt. Zastanawiające jest tylko to, czy gmina Raszyn chciałaby partycypować w kosztach, które wcale takie niskie nie są.Piotrek pisze:Dlatego to może się tylko stać po oddaniu drogi ekspresowej.