Strona 5 z 24

: 26 maja 2007, 13:04
autor: SławekM
To nie jest wina przeglądarki tylko samoczynna zmiana klawiatury w Windows z Polski: programisty na Polski: maszynistki.

: 26 maja 2007, 14:11
autor: Piotrek
Polski: programisty na Polski: maszynistki.
Inaczej Polski 214 ;)

: 26 maja 2007, 17:59
autor: person
mkm101 pisze:a także z wyłączeniami węzła przy Potockiej (też zwrotnice),
O! Nareszcie!
Wiadomo już kiedy mają to robić?

: 26 maja 2007, 19:39
autor: mkm101
levar pisze:
mkm101 pisze:I nagle winnym w komentarzu okazuje się ZDM.
Nie twierdziłem wprost, że winę z poprzedniego remontu Puławskiej ponosi ZDM.
Hm... Na pewno? w komentarzu
levar pisze:To oburzające że ZDM dopiero teraz zamierza ogłosić przetarg na kapitalny remont tej ulicy ... ZDM nie po raz pierwszy daje dowód swojej nieudolności i braku kompetencji do przygotowania remontów ... kierownictwo ZDM nie radzi sobie z kapitalnymi remontami ulic
Ostatnie cytowane zdanie jest słuszne ale niekoniecznie w odniesieniu do Puławskiej
levar pisze: Miałem raczej na myśli inwestycje najpierw odwlekane, a potem ciągnące się jak flaki z olejem, np. węzeł przy Galerii Mokotów czy Krakowskie Przedmieście.
KP też jest nietrafionym przykładem bo tam "sukces" ma wielu ojców w tym firmę zewnętrzną która miała jakoby lepiej przygotować remont niż ZDM.
Jeśli już szukać przykładu na rzeczywistą nieudolność ZDM to raczej na północy (Most Północny, poszerzenie ul. Modlińskiej, remont mostu nad Kanałem Żerańskim) - tam rzeczywiście ZDM pokazuje co umie.
levar pisze: Nawet jeśli winien był wykonawca (Gal. Mok. - MPRD), to gdy ZDM nie umie wybrać porządnego wykonawcy, to też jest coś nie halo.
Przy obecnych przepisach PZP trudno nie wybrać firmy która da cenę najniższą. Nadmierne grzebanie w kryteriach doboru zawsze skończy się odwołaniami i to nierzadko skutecznymi. W przypadku Gal Mok błędem ZDM była rachityczna reakcja na opóźnienia oraz kiepskie przygotowanie projektu.

[ Dodano: 2007-05-26, 19:46 ]
geograf pisze:
mkm101 pisze:a także z wyłączeniami węzła przy Potockiej (też zwrotnice),
Wiadomo już kiedy mają to robić?
planowany termin to sierpień, tyle że pierwszy przetarg się nie udał i teraz trwa drugi...

: 26 maja 2007, 20:21
autor: Santos
Levar jak ty możesz się uważać za kierowcę MZA,jak nie znasz niektórych podstawowych rzeczy związanych z KM :?: :lol: :lol: :lol:

: 26 maja 2007, 22:15
autor: mkm101
Santos pisze: Levar jak ty możesz się uważać za kierowcę MZA,jak nie znasz niektórych podstawowych rzeczy związanych z KM
Widzę że niektórzy nie zrozumieli.
Levar ma rację że ZDM nie umie porządnie przygotować inwestycji (remontu, budowy), tyle że akurat nie najlepiej wybrał przykład do ilustracji tej opinii

: 27 maja 2007, 2:22
autor: levar
solaris8315 pisze:To nie jest wina przeglądarki tylko samoczynna zmiana klawiatury w Windows z Polski: programisty na Polski: maszynistki.
O! :szok: A czemu się tak robi?

[ Dodano: 2007-05-27, 02:29 ]
mkm101 pisze:Ostatnie cytowane zdanie jest słuszne ale niekoniecznie w odniesieniu do Puławskiej
I tak miało być. Nie odnosiłem się bezpośrednio do Puławskiej, tylko ogólnie. Zdajesz sobie zapewne sprawę, że w wypowiedzi o ograniczonej długości nie da się wyrazić wszystkiego precyzyjnie i szczegółowo.
mkm101 pisze:KP też jest nietrafionym przykładem bo tam "sukces" ma wielu ojców w tym firmę zewnętrzną która miała jakoby lepiej przygotować remont niż ZDM.
Jeśli już szukać przykładu na rzeczywistą nieudolność ZDM to raczej na północy (Most Północny, poszerzenie ul. Modlińskiej, remont mostu nad Kanałem Żerańskim) - tam rzeczywiście ZDM pokazuje co umie.
mkm101 pisze:Przy obecnych przepisach PZP trudno nie wybrać firmy która da cenę najniższą. Nadmierne grzebanie w kryteriach doboru zawsze skończy się odwołaniami i to nierzadko skutecznymi. W przypadku Gal Mok błędem ZDM była rachityczna reakcja na opóźnienia oraz kiepskie przygotowanie projektu.
OK. Dzięki za wyjaśnienia. Są to rzeczywiście bardzo złożone sprawy.

[ Dodano: 2007-05-27, 02:30 ]
Santos pisze:Levar jak ty możesz się uważać za kierowcę MZA,jak nie znasz niektórych podstawowych rzeczy związanych z KM :?: :lol: :lol: :lol:
:hahaha: Na przykład jakich? :hahaha:
PS. Rozwaliłeś mnie tym postem, będę się śmiał przez sen :szok: :co jest:

[ Dodano: 2007-05-27, 02:37 ]
mkm101 pisze:Widzę że niektórzy nie zrozumieli.
Widzisz, bo problem jest w tym, że nie wystarczy umieć czytać. Trzeba umieć czytać ze zrozumieniem.
Levar ma rację że ZDM nie umie porządnie przygotować inwestycji (remontu, budowy), tyle że akurat nie najlepiej wybrał przykład do ilustracji tej opinii
Jeśli chodzi o ścisłą merytorykę, to pewnie masz rację. Nie jestem ekspertem od spraw drogownictwa, tylko zwykłym użytkownikiem dróg (pieszym, rowerzystą i kierowcą - póki co samochodu (żeby się niektórzy nie czepiali :D ) i razi mnie obecny stan rzeczy. A instytucją odpowiedzialną za drogi jest, jak sama nazwa wskazuje, ZDM, stąd moja (i na pewno nie tylko) krytyka.

[ Dodano: 2007-05-27, 02:39 ]
Santos pisze:Levar jak ty możesz się uważać za kierowcę MZA,jak nie znasz niektórych podstawowych rzeczy związanych z KM :?: :lol: :lol: :lol:
Santos jak Ty możesz pisać na forum, jak nie znasz niektórych podstawowych zasad netykiety :?: :lol: :lol: :lol:

: 27 maja 2007, 23:01
autor: Bastian
Off-top został usunięty, użytkowników w nim biorących udział napominam pod groźbą kary punktowej :P

A sam komentarz: cóż, też bym się spodziewał po nim więcej. Może lepiej się skonsultować z wiedzącymi więcej przed udzieleniem wywiadu, a nie po?

: 28 maja 2007, 23:51
autor: levar
Bastian pisze:A sam komentarz: cóż, też bym się spodziewał po nim więcej. Może lepiej się skonsultować z wiedzącymi więcej przed udzieleniem wywiadu, a nie po?
Drobna uwaga: jeśli dzwoni do mnie dziennikarz i prosi o mój komentarz, nie mam czasu na konsultacje z ekspertami od spraw drogownictwa. To primo. A secudno: jeśli dziennikarz oczekiwałby profesjonalnego komentarza, zapytałby o zdanie eksperta drogownictwa. Tymczasem skoro pyta levara, to znaczy, że potrzebuje opinii zwykłego użytkownika dróg (kierowcy). Pozdro :!: =;

: 28 maja 2007, 23:56
autor: Bastian
levar pisze:A secudno: jeśli dziennikarz oczekiwałby profesjonalnego komentarza, zapytałby o zdanie eksperta drogownictwa.
To po cholerę on traci czas na pisanie, a ja na czytanie nieprofesjonalnych komentarzy? Może lepiej dla jego i mojej (jako odbiorcy) wiedzy by było, gdyby w tym czasie sam się czegoś poduczył, pytając eksperta właśnie?

: 29 maja 2007, 0:00
autor: levar
Oj Bastek, przykro mi, że musisz czytać te nieprofesjonalne wypociny... :cry: Nie pomyślałeś, że może Dziennikowi naprawdę zależy na komentarzach - podkreślę raz jeszcze - zwykłych użytkowników dróg tudzież komunikacji miejskiej?
Może lepiej by było, gdyby w tym czasie sam się czegoś poduczył, pytając eksperta właśnie?
A to już nie do mnie pytanie ;-)

: 29 maja 2007, 0:04
autor: Bastian
levar pisze:Oj Bastek, przykro mi, że musisz czytać te nieprofesjonalne wypociny... :cry: Nie pomyślałeś, że może Dziennikowi naprawdę zależy na komentarzach - podkreślę raz jeszcze - zwykłych użytkowników dróg tudzież komunikacji miejskiej?
Wiesz... Do ciebie ani do twojej wiedzy nic nie mam. Natomiast denerwuje mnie wszechobecna cywilizacja audiotele-familiadowa. Nie wiem, czemu Dziennikowi zależy na drukowaniu opinii laików, skoro w tym samym miejscu można by się pokusić o wyjaśnienie czegokolwiek komukolwiek. Wyjaśnienie rzetelne, dodajmy. Jak mnie chcesz przekonać, że głos "człowieka z ulicy" (piję nie do ciebie i tej konkretnej tematyki, tylko do całego mechanizmu) jest bardziej wartościowy? Ja wolę się dowiedzieć, dlaczego jest tak, jak widzę, niż że jeszcze ktoś to widzi.

: 29 maja 2007, 0:32
autor: levar
W sumie masz rację... ale ja nie pracuję w dzienniku, nie wiem, czemu tak jest.

: 29 maja 2007, 12:38
autor: Sławek
levar pisze:Oj Bastek, przykro mi, że musisz czytać te nieprofesjonalne wypociny... :cry: Nie pomyślałeś, że może Dziennikowi naprawdę zależy na komentarzach - podkreślę raz jeszcze - zwykłych użytkowników dróg tudzież komunikacji miejskiej?
Może lepiej by było, gdyby w tym czasie sam się czegoś poduczył, pytając eksperta właśnie?
A to już nie do mnie pytanie ;-)
To może ja odpowiem...Zamieszczamy komentarze Levara, Anny Rosiek, Grzegorza Ćwieka, Roberta Człapińskiego (że wymienię tylko ze swojej działki komunikacyjno-drogowej) między innymi dlatego, że są to osoby "świeże", nie "wytarte" tak, jak (nie chcę nikogo urazić), poseł Piechociński. Czy np. w psychologii Janusz Czapiński. Nie czytając ich wypowiedzi człowiek wie, co mają do powiedzenia. Chcę postawić na ludzi nowych, co nie znaczy, że laików. Jestem pewien, że ich wypowiedzi są często dużo ciekawsze, niż wywody uczonych ekspertów, którzy nie potrafią czasem napisać jednego zdania tak, by było zrozumiałe.

: 29 maja 2007, 13:40
autor: levar
Sławek pisze:Jestem pewien, że ich wypowiedzi są często dużo ciekawsze, niż wywody uczonych ekspertów, którzy nie potrafią czasem napisać jednego zdania tak, by było zrozumiałe.
A to święta prawda! Eksperci są czasami... dziwni :shock:.