Koncepcje optymalizacji aglomeracyjnego ruchu w obrę™bie WWK

Moderator: JacekM

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 25 lip 2012, 23:10

Jak już pisałem - tunel wcale nie jest wąskim gardłem.

Łukasz
Posty: 11975
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 25 lip 2012, 23:27

A to nie jest tak, że jest rezerwa, bo jak się na dalekobieżnej coś stanie, to nie ma się cały układ zakleszczyć?
ŁK

Awatar użytkownika
tomstak
Posty: 1057
Rejestracja: 31 sty 2012, 2:00

Post autor: tomstak » 26 lip 2012, 0:34

Niestety zarządcy bez własnej infrastruktury, nie przejmują się jakąkolwiek rezerwą i konserwacją. "Bo uwarunkowania techniczno-eksploatacyjne nie leżą w naszej gestii, za problem techniczno-eksploatacyjny odpowiadają instytucje "X", "Y" i "Z". A przewoźnicy niech płacą kary".
Na kolei PLK odpowiada za infrastrukturę, jakość infrastruktury pozostawia wiele do życzenia, ale PLK nie chce sobie z premedytacją strzelać w stopę, stąd brak wyżyłowania w przepustowości pociągów na godzinę przez obie średnice.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 26 lip 2012, 8:49

Łukasz pisze:A to nie jest tak, że jest rezerwa, bo jak się na dalekobieżnej coś stanie, to nie ma się cały układ zakleszczyć?
Taka rezerwa co jest na nic nie starcza. Wymiana pasażerska w składach dalekobieżnych potrafi trwać kilka minut i jak musi się odbyć na Śródmieściu, to i tak wszystko się sypie. W zasadzie od samego jednego dodatkowego pociągu już tylko jadącego po średnicy wszystko może się posypać (nie dotyczy okresów pozaszczytowych, ale wtedy zwykle nic się złego nie dzieje).

Awatar użytkownika
tomstak
Posty: 1057
Rejestracja: 31 sty 2012, 2:00

Post autor: tomstak » 26 lip 2012, 10:56

Opóźnienia rzędu do 10 minut maszynista jest w stanie jeszcze nadrobić, zakładając że dyżurni w mijanych nastawniach będą pracować w sposób operatywny.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 26 lip 2012, 11:02

Na 300 kilometrowej trasie - tak. Na WWK - nie.
Do Siedlec może ze 4-5 minut przy forsownej jeździe się wyciągnie, dopóki nie jedzie się podwójnym Flirtem, który przy takiej jeździe wywali za każdym rozruchem podstacje między Mińskiem a Rembertowem i tylko opóźnienie się zwiększy.
Szanse na obniżenie opóźnień również są np na linii do Otwocka Radomia, szczególnie jak ewentualnie zredukuje się postój na mijankach. Ale poza tym... marnie.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 26 lip 2012, 11:43

Prblem z tym, że opóźnienie na mijankach o tyle ciężko nadrobić, że wszystko inne też się wtedy sypie - i mamy kaskadę opóźnień... :-k
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10694
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 26 lip 2012, 15:13

przewoz pisze:Taka rezerwa co jest na nic nie starcza. Wymiana pasażerska w składach dalekobieżnych potrafi trwać kilka minut i jak musi się odbyć na Śródmieściu, to i tak wszystko się sypie. W zasadzie od samego jednego dodatkowego pociągu już tylko jadącego po średnicy wszystko może się posypać (nie dotyczy okresów pozaszczytowych, ale wtedy zwykle nic się złego nie dzieje).
Ale to w ogóle złe podejście imo. Wg mnie, pociągi powinny jeździć z możliwie najmniejszymi następstwami (czyli np. co 3 min), tylko co któryś slot (np. co 30 min) miałby być wolny.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 26 lip 2012, 21:40

przewoz pisze:Taka rezerwa co jest na nic nie starcza. Wymiana pasażerska w składach dalekobieżnych potrafi trwać kilka minut i jak musi się odbyć na Śródmieściu, to i tak wszystko się sypie.
Zobaczymy w takim razie co będzie od nowego rozkładu, kiedy jest szanca, że część kończących w Warszawie pociągów TLK i IR z powodu wyczerpania przepustowości na Centralnym może planowo pojechać po układzie podmiejskim...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 26 lip 2012, 21:58

Khe? Wystarczy nie planować postojów dłuższych niż 10 minut...

Łukasz
Posty: 11975
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 26 lip 2012, 22:45

przewoz pisze:Na 300 kilometrowej trasie - tak. Na WWK - nie.
Do Siedlec może ze 4-5 minut przy forsownej jeździe się wyciągnie, dopóki nie jedzie się
To różnie. Ostatnio (w zeszły piątek) w Piotrkowie Oleńka czekała na karetkę i nabawiła się +31. Na Zachodnim było już tego ledwo +13, a postój na Centralnym to 15 minut, więc ze Wschodniego ruszyła już tylko +2. Oczywiśćie, jak na WWK będzie dodatkowe opóźnienie, to nic z tego nie wyjdzie.

[ Dodano: |26 Lip 2012|, 2012 22:48 ]
KwZ pisze:
przewoz pisze:Taka rezerwa co jest na nic nie starcza. Wymiana pasażerska w składach dalekobieżnych potrafi trwać kilka minut i jak musi się odbyć na Śródmieściu, to i tak wszystko się sypie. W zasadzie od samego jednego dodatkowego pociągu już tylko jadącego po średnicy wszystko może się posypać (nie dotyczy okresów pozaszczytowych, ale wtedy zwykle nic się złego nie dzieje).
Ale to w ogóle złe podejście imo. Wg mnie, pociągi powinny jeździć z możliwie najmniejszymi następstwami (czyli np. co 3 min), tylko co któryś slot (np. co 30 min) miałby być wolny.
Czyli 9 opóźnionych pociągów i 6 minut przerwy, zamiast żadnego ;>?

Jeden slot nic nie daje - ale jak teoretycznie możliwa jest częstotliwość co 3 minuty, a jest co 5 (i to nie wszystkie sloty też w międzyszczycie są zajęte), to jak się coś stanie na dalekobieżnej, to jakoś da się to upchnąć - nie wiem dlaczego piszecie, że tak bardzo nie.
Wiadomo, opóźnienia będą, ale nie 5h, tylko 45 minut.
ŁK

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10694
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 27 lip 2012, 0:19

Łukasz pisze:To różnie. Ostatnio (w zeszły piątek) w Piotrkowie Oleńka czekała na karetkę i nabawiła się +31. Na Zachodnim było już tego ledwo +13, a postój na Centralnym to 15 minut, więc ze Wschodniego ruszyła już tylko +2. Oczywiśćie, jak na WWK będzie dodatkowe opóźnienie, to nic z tego nie wyjdzie.
Oj, przewoz chyba pisał o układzie podmiejskim, tak jak i ja wcześniej.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 27 lip 2012, 10:27

Tak jest. Oleńki i inne takie mają spore rezerwy na różne zamknięcia, trasy objazdowe i takie tam (na wiedence, CMK i E20...).

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 11 wrz 2013, 11:35

A może by tak przedłużyć kursy z Woli do Piaseczna (do Zalesia bym wolał, ale tam zdaje się rozebrano stację)?

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24859
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 11 wrz 2013, 12:05

Slotów na Służewcu Ci zabraknie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

ODPOWIEDZ