Koncepcje optymalizacji aglomeracyjnego ruchu w obrębie WWK
Moderator: JacekM
Niestety zarządcy bez własnej infrastruktury, nie przejmują się jakąkolwiek rezerwą i konserwacją. "Bo uwarunkowania techniczno-eksploatacyjne nie leżą w naszej gestii, za problem techniczno-eksploatacyjny odpowiadają instytucje "X", "Y" i "Z". A przewoźnicy niech płacą kary".
Na kolei PLK odpowiada za infrastrukturę, jakość infrastruktury pozostawia wiele do życzenia, ale PLK nie chce sobie z premedytacją strzelać w stopę, stąd brak wyżyłowania w przepustowości pociągów na godzinę przez obie średnice.
Na kolei PLK odpowiada za infrastrukturę, jakość infrastruktury pozostawia wiele do życzenia, ale PLK nie chce sobie z premedytacją strzelać w stopę, stąd brak wyżyłowania w przepustowości pociągów na godzinę przez obie średnice.
Taka rezerwa co jest na nic nie starcza. Wymiana pasażerska w składach dalekobieżnych potrafi trwać kilka minut i jak musi się odbyć na Śródmieściu, to i tak wszystko się sypie. W zasadzie od samego jednego dodatkowego pociągu już tylko jadącego po średnicy wszystko może się posypać (nie dotyczy okresów pozaszczytowych, ale wtedy zwykle nic się złego nie dzieje).Łukasz pisze:A to nie jest tak, że jest rezerwa, bo jak się na dalekobieżnej coś stanie, to nie ma się cały układ zakleszczyć?
Na 300 kilometrowej trasie - tak. Na WWK - nie.
Do Siedlec może ze 4-5 minut przy forsownej jeździe się wyciągnie, dopóki nie jedzie się podwójnym Flirtem, który przy takiej jeździe wywali za każdym rozruchem podstacje między Mińskiem a Rembertowem i tylko opóźnienie się zwiększy.
Szanse na obniżenie opóźnień również są np na linii do Otwocka Radomia, szczególnie jak ewentualnie zredukuje się postój na mijankach. Ale poza tym... marnie.
Do Siedlec może ze 4-5 minut przy forsownej jeździe się wyciągnie, dopóki nie jedzie się podwójnym Flirtem, który przy takiej jeździe wywali za każdym rozruchem podstacje między Mińskiem a Rembertowem i tylko opóźnienie się zwiększy.
Szanse na obniżenie opóźnień również są np na linii do Otwocka Radomia, szczególnie jak ewentualnie zredukuje się postój na mijankach. Ale poza tym... marnie.
Ale to w ogóle złe podejście imo. Wg mnie, pociągi powinny jeździć z możliwie najmniejszymi następstwami (czyli np. co 3 min), tylko co któryś slot (np. co 30 min) miałby być wolny.przewoz pisze:Taka rezerwa co jest na nic nie starcza. Wymiana pasażerska w składach dalekobieżnych potrafi trwać kilka minut i jak musi się odbyć na Śródmieściu, to i tak wszystko się sypie. W zasadzie od samego jednego dodatkowego pociągu już tylko jadącego po średnicy wszystko może się posypać (nie dotyczy okresów pozaszczytowych, ale wtedy zwykle nic się złego nie dzieje).
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Zobaczymy w takim razie co będzie od nowego rozkładu, kiedy jest szanca, że część kończących w Warszawie pociągów TLK i IR z powodu wyczerpania przepustowości na Centralnym może planowo pojechać po układzie podmiejskim...przewoz pisze:Taka rezerwa co jest na nic nie starcza. Wymiana pasażerska w składach dalekobieżnych potrafi trwać kilka minut i jak musi się odbyć na Śródmieściu, to i tak wszystko się sypie.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
To różnie. Ostatnio (w zeszły piątek) w Piotrkowie Oleńka czekała na karetkę i nabawiła się +31. Na Zachodnim było już tego ledwo +13, a postój na Centralnym to 15 minut, więc ze Wschodniego ruszyła już tylko +2. Oczywiśćie, jak na WWK będzie dodatkowe opóźnienie, to nic z tego nie wyjdzie.przewoz pisze:Na 300 kilometrowej trasie - tak. Na WWK - nie.
Do Siedlec może ze 4-5 minut przy forsownej jeździe się wyciągnie, dopóki nie jedzie się
[ Dodano: |26 Lip 2012|, 2012 22:48 ]
Czyli 9 opóźnionych pociągów i 6 minut przerwy, zamiast żadnego ;>?KwZ pisze:Ale to w ogóle złe podejście imo. Wg mnie, pociągi powinny jeździć z możliwie najmniejszymi następstwami (czyli np. co 3 min), tylko co któryś slot (np. co 30 min) miałby być wolny.przewoz pisze:Taka rezerwa co jest na nic nie starcza. Wymiana pasażerska w składach dalekobieżnych potrafi trwać kilka minut i jak musi się odbyć na Śródmieściu, to i tak wszystko się sypie. W zasadzie od samego jednego dodatkowego pociągu już tylko jadącego po średnicy wszystko może się posypać (nie dotyczy okresów pozaszczytowych, ale wtedy zwykle nic się złego nie dzieje).
Jeden slot nic nie daje - ale jak teoretycznie możliwa jest częstotliwość co 3 minuty, a jest co 5 (i to nie wszystkie sloty też w międzyszczycie są zajęte), to jak się coś stanie na dalekobieżnej, to jakoś da się to upchnąć - nie wiem dlaczego piszecie, że tak bardzo nie.
Wiadomo, opóźnienia będą, ale nie 5h, tylko 45 minut.
ŁK
Oj, przewoz chyba pisał o układzie podmiejskim, tak jak i ja wcześniej.Łukasz pisze:To różnie. Ostatnio (w zeszły piątek) w Piotrkowie Oleńka czekała na karetkę i nabawiła się +31. Na Zachodnim było już tego ledwo +13, a postój na Centralnym to 15 minut, więc ze Wschodniego ruszyła już tylko +2. Oczywiśćie, jak na WWK będzie dodatkowe opóźnienie, to nic z tego nie wyjdzie.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!