: 14 cze 2010, 16:37
Po to, by móc po nich przez ten rok-dwa bezpiecznie jeździć. W tej chwili będzie tylko prosta i tania wymiana szyn.Filip7370 pisze:po co zatem robi się tory na rok-dwa
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Po to, by móc po nich przez ten rok-dwa bezpiecznie jeździć. W tej chwili będzie tylko prosta i tania wymiana szyn.Filip7370 pisze:po co zatem robi się tory na rok-dwa
Jak się już do czego nie ma z napawaniem dowiązać, to trzeba szyny wymienić.Filip7370 pisze:Mnie to frapuje, bo do takiego remontu chyba nie dużo czasu, po co zatem robi się tory na rok-dwa. Pytanie jak będzie wyglądać Powstańców Sląskich na odcinku Wrocławska Radiowa.person pisze:Chyba ktoś pomylił remont torów z przebudową skrzyżowania...
Przez kilka lat byłoby lepiej. I dla samochodów też.Glonojad pisze:Prosta wymiana 15 lat temu dałaby dokładnie nic.
Znaczy się stracone pieniądze, bo bez porządnego remontu to wszystko by się z powrotem zdegnerowało.MichalJ pisze:Przez kilka lat byłoby lepiej. I dla samochodów też.Glonojad pisze:Prosta wymiana 15 lat temu dałaby dokładnie nic.
Strach jeździć? Oczywiście nie jest równo, ale znacznie gorsze torowiska można znaleźć w wielu miastach polskich, więc ja bym nie przesadzał... Na Nowowiejskiej największy problem moim zdaniem to ruch samochodowy i parkujący...MichalJ pisze:Nowowiejska oczywiście. Tam naprawdę strach jeździć.
Zapraszam do GOPu... Tam to dopiero strach jeździć...MichalJ pisze:Nowowiejska oczywiście. Tam naprawdę strach jeździć
Gorzej jest moim zdaniem w okolicach Stalowej i Czynszowej...MeWa pisze:Na Nowowiejskiej największy problem moim zdaniem to ruch samochodowy i parkujący...
Między Śmigłego-Rydza, a pętlą są już nowe tory, między Śmigłego a Kilińskiego (zajezdnią) trwa remont wodociągów, a później tory mają iść do remontu (coś niedawno czytałem o przetargu na remont).Glonojad pisze:Tak? Wymieniono konstrukcję "szyna w otulinie błotnej" przy Dąbrowskiego?