: 02 lut 2012, 10:15
A ilu ludzi, tak jak ja, miało okazję przejechać się 474? To był dopiero ekspres.span pisze:
Dobrze, że miałem przynajmniej okazję to wszystko widzieć na własne oczy i tym jeździć
A ilu ludzi, tak jak ja, miało okazję przejechać się 474? To był dopiero ekspres.span pisze:
Dobrze, że miałem przynajmniej okazję to wszystko widzieć na własne oczy i tym jeździć
Nie jechał w moją stronę, nie stawał na moich przystankach i niezmiennie mnie przez to denerwowałwojtor pisze:A ilu ludzi, tak jak ja, miało okazję przejechać się 474? To był dopiero ekspres.span pisze:
Dobrze, że miałem przynajmniej okazję to wszystko widzieć na własne oczy i tym jeździć
Ale do czasu. On sie pojawił dużo chyba wcześniej niż Nowoursynowska. Tylko kiedy?span pisze:Ursynowa Północnego nie było jak widać....
A ten to nie stawał (przynajmniej pod koniec funkjonowania) przy kościele? Bo on był na tyle dziwny, że nie stawał i pod Empikiem. Wydaje mi się, że kojarzę go właśnie z przystanku przy kościele, a logiczne się to wydaje o tyle, że jak nie stawał pod Empikiem a tylko na Ordynackiej, to żaden z niego pożytek był wśród linii jadących Nowym Światem i wylądować mógł razem ze skręcającymi w Świętokrzyską. Zresztą chyba podobnie miało 303 natenczas?patryk148 pisze:UNIWERSYTET (przy Księgarni Prusa) 111
I jeszcze 403 w samej końcówce. Końcówce 403 i rozdziału przystankówpatryk148 pisze:MIODOWA (na wprost Bednarskiej) 160 460 D
A ten bardzo długi czas był omijany przez E-1. Nie pamiętam okazji, z jakiej mu go dodano, ale mogło to być podczas pierwszej akcji odekspresawiania E-2, kiedy to Edward dostał parę wrzutek wzdłuż Sobieskiego.patryk148 pisze:UNIWERSYTET
Ten pl. Krasińskich też nie od zawsze. Z Tego Co Pamiętam, to powstało to "na życzenie pracowników SN", który wówczas właśnie zbudowano.osa pisze: teraz też 503, za to z przystankami i przy Uniwersytecie, i na pl. Krasińskich, i przy Dworcu Gdańskim
HmmmBastian pisze:111 zdecydowanie stawało przed Prusem.
Mówiło się, że ten w Alejach pod Forum to jest pod Forum, a ten na Marszałkowskiej przy DT Centrum to były Domy Centrum. Ale na ile to miało przełozenie na oficjalne nazwy, to nie wiem.ZEA_R-0 pisze:Czyli jednak nikt nie wie jak nazywał się przystanek Centrum wcześniej?
A pamiętacie kraniec PKiN?JaBaal pisze:span napisał/a:
Linia 505 - lata 90-92
Przystanki: DW. CENTRALNY, CENTRUM, PL. KONSTYTUCJI, PL. UNII LUBELSKIEJ, DWORKOWA, CENTRUM ONKOLOGII, URSYNÓW PŁD., MAGELLANA, INDIRI GANDHI, MIKLASZEWSKIEGO, STRYJEŃSKICH, BRACI WAGÓW, NATOLIN PŁN.
Linia 483 (późniejsze 503) - lata 85-86
Przystanki: KONWIKTORSKA, MURANOWSKA, PL. ZAMKOWY, UNIWERSYTET, FOKSAL, PL. TRZECH KRZYŻY, PL. NA ROZDROŻU, DOLNA, STRZELECKIEGO, NUGAT, INDIRI GANDHI, MIKLASZEWSKIEGO, STRYJEŃSKICH, BRACI WAGÓW, NATOLIN PŁN.
W tamtych czasach pętla nazywała się NATOLIN (nie był wówczas 'Północny') bo i na południe od Płaskowickiej niewiele co było.
A były w ogóle oficjalne nazwy?drapka pisze:Mówiło się, że ten w Alejach pod Forum to jest pod Forum, a ten na Marszałkowskiej przy DT Centrum to były Domy Centrum. Ale na ile to miało przełozenie na oficjalne nazwy, to nie wiem.
Później. Dodatkowe przystanki dla E-2 oficjalnie dodali jako poprawa dojazdu do UW. Zamiast zatrzymać tam E-1. Oczywiście prawdziwym powodem było skandaliczne zabranie 410.drapka pisze:A ten bardzo długi czas był omijany przez E-1. Nie pamiętam okazji, z jakiej mu go dodano, ale mogło to być podczas pierwszej akcji odekspresawiania E-2, kiedy to Edward dostał parę wrzutek wzdłuż Sobieskiego.patryk148 pisze:UNIWERSYTET
Pierwowzory Ekspresów - Orbisy odjeżdżały spod PKiNdrapka pisze:
A pamiętacie kraniec PKiN?
Jasne, to na tej linii zadebiutowała dla mnie pierwsza solówka z Woronicza (402).wojtor pisze:A ilu ludzi, tak jak ja, miało okazję przejechać się 474? To był dopiero ekspres.span pisze:
Dobrze, że miałem przynajmniej okazję to wszystko widzieć na własne oczy i tym jeździć
O, to, to! Teraz sobie przypomniałem nawet swoje własne zdziwienie, że zamiast zatrzymać tam E-1, które i tak stawało wzdłuż Sobieskiego, zaczęto upupiać E-2. Znaczy nie temu, co zrobiono się dziwiłem, tylko tłumaczeniom właśnieTGM pisze:Później. Dodatkowe przystanki dla E-2 oficjalnie dodali jako poprawa dojazdu do UW. Zamiast zatrzymać tam E-1. Oczywiście prawdziwym powodem było skandaliczne zabranie 410.drapka pisze: A ten bardzo długi czas był omijany przez E-1. Nie pamiętam okazji, z jakiej mu go dodano, ale mogło to być podczas pierwszej akcji odekspresawiania E-2, kiedy to Edward dostał parę wrzutek wzdłuż Sobieskiego.
Tyż. Z tamtego okresu nie za wiele wprawdzie pamiętam, bo z przyczyn naturalnych nie mogę ale to, że takie coś jak Orbis jeździło po mieście - to mi w pamięci utwkiło. Tudzież fakt, że raz, nie wiedzieć czemu, w cos takiego wsiedliśmy i pojechaliśmy na Ursynów. Dopiero duzo później się dowiedziałem, o funkcjonowaniu tych liniiwojtor pisze:Pierwowzory Ekspresów - Orbisy odjeżdżały spod PKiN
Z tego co pamiętam kilka (4,5?) kursów rano i tyleż samo popołudniu.ZEA_R-0 pisze:Jaki 474 miał rozkład, pamięta ktoś ile to kursów dziennie robiło?
2 rano i 2 po południu. Ale nigdy nie udało mi się nim przejechać.ZEA_R-0 pisze:Jaki 474 miał rozkład, pamięta ktoś ile to kursów dziennie robiło?