Polska The Times pisze:Doceńcie Wschodni - nawołują artyści
2008-09-29 12:40:26, aktualizacja: 2008-09-29 12:51:22
Dworzec Wschodni. Zburzyć? Umyć? Pomalować? Zastanawiał się nad tym chyba każdy podróżny, który miał okazję korzystać z największej stacji kolejowej na Pradze.
Choć wiadomo, że budynek ma zmienić oblicze przed Euro 2012, wczoraj odpowiedzi na te pytania szukali artyści, architekci, historycy sztuki oraz mieszkańcy Warszawy. Na Dworzec Wschodni zaprosili ich członkowie stowarzyszenia Komuna Otwock, dla których praski dworzec to perełka architektury modernizmu.
Rozważaniom na temat wybudowanego w 1969 r. dworca towarzyszyć miały instalacje artystyczne, pokazy filmów dokumentalnych i fotografii z Wschodnim w roli głównej. Jednak kilka minut przed rozpoczęciem imprezy przedstawiciele PKP wyrzucili organizatorów i zaproszonych gości z hali dworca. Odbyła się jedynie dyskusja na temat jego przeszłości i przyszłości .
- Skojarzenia, które budzi wśród warszawiaków Dworzec Wschodni, są jednoznaczne. Brudny, odpychający budynek, którego wstydzimy się przed przyjezdnymi - mówi koordynatorka projektu Magda Majewska. - Chcieliśmy zwrócić uwagę ludzi, którzy na co dzień korzystają z dworca, na jego walory architektoniczne. Tym bardziej że kolejne budynki reprezentujące architekturę modernizmu w Warszawie są wyburzane - dodaje, podając jako przykłady Supersam i pawilon Chemii przy ul. Brackiej.
Członkowie stowarzyszenia ubolewają, że Dworzec Wschodni, który w latach swojej świetności uznawany był za najbardziej reprezentacyjny w stolicy, dziś jest przykładem degradacji warszawskiej architektury.
Dziś dworzec zamiast spełniać swoje funkcje, jest tandetnym bazarem nieprzystosowanym nawet do potrzeb matek z wózkami, nie wspominając o niepełnosprawnych.
Euro 2012 ma być dla PKP okazją, aby to w końcu zmienić. Nowy gmach Wschodniego ma powstać do 2011 roku.
- Jesteśmy na etapie rozmów z potencjalnymi inwestorami i myślę, że do końca roku zdecydujemy się na któregoś z oferentów - informuje Wiesława Koper-Olszewska z biura nieruchomości PKP Dworce Kolejowe. Jak mówi, dworzec ma mieć identyczne funkcje jak do tej pory. - Będzie obsługiwał połączenia krajowe, międzynarodowe i podmiejskie. Z peronów będzie można dostać się zarówno na ul. Kijowską, jak i Lubelską - dodaje.
Na mówienie o tym, jak nowy dworzec będzie wyglądał, jest jednak jeszcze za wcześnie. Nie wiadomo też, czy zastąpi go nowy gmach, czy obecny zostanie zmodernizowany. Ze względu na stan budynku w ten ostatni scenariusz niestety mało kto wierzy.
Akcja Komuny Otwock pokazała tymczasem, że wielu warszawiaków wolałoby budynek Wschodniego zachować. - Ten dworzec jest zabytkiem, zburzenie go byłoby jak wyrwanie 40 lat z kartek historii - uważa młoda warszawianka Paulina Wrocławska.
Tego samego zdania jest również Grzegorz Piątek, zdobywca Złotych Lwów na tegorocznym Biennale Architektury w Wenecji. - Wschodni warto byłoby wyczyścić, odnowić, ale pozostawić modernistyczną formę dachu i hali głównej. One tworzą imponującą otwartą przestrzeń, która po konserwacji mogłaby stać się unikalna - przekonuje.