Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości
- ZielonyJamnik
- Posty: 1622
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Na Włościańskiej ma raczej nie być elektryków, choć wybrano wykonawcę budowy instalacji elektrycznej? https://www.mza.waw.pl/o-nas/przetargi- ... -nn-ak-24/
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Ostatnie 52xx z Novamedia: 5232,5236-5239,5241,5248,5257
Ostatnie 52xx z Novamedia: 5232,5236-5239,5241,5248,5257
Jakieś 7 lat temu uwczesny prezes Arrivy prowadził rozmowy z Panem Michalczewskim na temat sprzedaży bazy na Płochocińskiej.ZielonyJamnik pisze: ↑05 sie 2024, 17:09Też to słyszałem, byłaby to sensacja i jedno z większych wydarzeń w historii warszawskiej KM, tylko na ile to prawda...
Michalczewski nie był wtedy zainteresowany sprzedażą.
Natomiast Córcia wszystko i wszystkich by sprzedała
Jeżeli mówimy o tej samej historii to ona chyba zaczęła się bodaj w 2019 r. I chodziło o zakup całej firmy i nie przez Arrivę, ale za pośrednictwem byłego prezesa ABTP. Ten sam pan natomiast 7 lat temu doradzał Michałkom przy przetargu w Kielcach. Ja wyszło każdy pamięta.
No chyba coś nie pykło skoro z p. TR dwa razy nie wyszły rozmowy.
Kielce to zawsze było i jest lewe miasto. Najpierw walczyli jak lwy żeby prywatny przewoźnik z lepszą ofertą nie wygryzł ich (prywatnego) MPK, teraz kochają się w lubelskim oszuście z lewej spółki i walczą z tym samym MPK.
Nie podejrzewam żeby tu była jakaś wina doradcy - po prostu walka z szambem może być skazana na porażkę
Nie podejrzewam żeby tu była jakaś wina doradcy - po prostu walka z szambem może być skazana na porażkę
Mówimy o innej historii i z całą pewnością ja mam na myśli rozmowę prezesa Arrivy z Panem A.Michalczewskim.piorunus pisze: ↑18 sie 2024, 17:24Jeżeli mówimy o tej samej historii to ona chyba zaczęła się bodaj w 2019 r. I chodziło o zakup całej firmy i nie przez Arrivę, ale za pośrednictwem byłego prezesa ABTP. Ten sam pan natomiast 7 lat temu doradzał Michałkom przy przetargu w Kielcach. Ja wyszło każdy pamięta.No chyba coś nie pykło skoro z p. TR dwa razy nie wyszły rozmowy.
A plotka o chęci zakupu firmy ITS przez Francuzów faktycznie w 2019 roku latała po mieście
Czy wiadomo co z kontraktem MOBA na krótkie wozy?
Obstawiam, że ubytek 75 brygad nastąpi dopiero najwcześniej od stycznia. Umowa z Mobilisem została podpisana pod koniec grudnia i ma obowiązywać przez rok czyli do grudnia. Natomiast dotychczasowa umowa z grodziem obowiązuje też chyba do grudnia, więc w grudniu będzie miał dwie umowy i możliwe, że jakoś się dogadają jeszcze na ten miesiąc z Relobusem. Jak będzie, to się okaże.
Póki co cisza. Żeby się nie okazało że Mobilis opuści stołeczny rynek, a wraz z nim Relobus.
Rozmawiałem dziś z jednym kierowcą z Mobilisu który powiedział że dostał wręcz polecenie służbowe wyjazdu na trzymiesięczne delegacje do Krakowa. I był tym załamany bo nie wyobraża sobie ot tak rzucić wszystko i przenieść się do obcego miasta. Jeżeli to prawda co mówi to niezbyt ciekawie.
Bzdurareserved pisze: ↑25 gru 2024, 1:10Rozmawiałem dziś z jednym kierowcą z Mobilisu który powiedział że dostał wręcz polecenie służbowe wyjazdu na trzymiesięczne delegacje do Krakowa. I był tym załamany bo nie wyobraża sobie ot tak rzucić wszystko i przenieść się do obcego miasta. Jeżeli to prawda co mówi to niezbyt ciekawie.
Nikt nikogo na siłę tam nie zmusza do wyjazdu w delegacje, co nie zmienia faktu że spora grupa kierowców/INR z Warszawy jest w Krakowie.
- vernalisadonis
- Posty: 2911
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
Pewnie
Byłem w Krakowie dwa miesiące i gdyby nie urlop świąteczno-noworoczny to dalej bym siedział. Wróciłem, bo w Krakowie urlopu nie dostał, bo plany urlopowe nie przechodzą między oddziałami.
Tak to bym dalej siedział.
Z resztą tam można fajne i dobre pieniądze zarobić. Oprócz stawki są jeszcze nagrody i ekstra kasa za wyjście z wolnego. No i oczywiście delegacja.
Ekstra kasa za wyjście z wolnego obowiązuje na ten moment w listopadzie, grudniu i styczniu.
Niektórzy z Warszawy przyjeżdżają na tydzień czy dwa. Inni na miesiąc.
Byłem w Krakowie dwa miesiące i gdyby nie urlop świąteczno-noworoczny to dalej bym siedział. Wróciłem, bo w Krakowie urlopu nie dostał, bo plany urlopowe nie przechodzą między oddziałami.
Tak to bym dalej siedział.
Z resztą tam można fajne i dobre pieniądze zarobić. Oprócz stawki są jeszcze nagrody i ekstra kasa za wyjście z wolnego. No i oczywiście delegacja.
Ekstra kasa za wyjście z wolnego obowiązuje na ten moment w listopadzie, grudniu i styczniu.
Niektórzy z Warszawy przyjeżdżają na tydzień czy dwa. Inni na miesiąc.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Ale z własnej woli przyjeżdzają, bo chcą dobrze zarobić, a nie z przymusuvernalisadonis pisze: ↑25 gru 2024, 11:06Pewnie
Byłem w Krakowie dwa miesiące i gdyby nie urlop świąteczno-noworoczny to dalej bym siedział. Wróciłem, bo w Krakowie urlopu nie dostał, bo plany urlopowe nie przechodzą między oddziałami.
Tak to bym dalej siedział.
Z resztą tam można fajne i dobre pieniądze zarobić. Oprócz stawki są jeszcze nagrody i ekstra kasa za wyjście z wolnego. No i oczywiście delegacja.
Ekstra kasa za wyjście z wolnego obowiązuje na ten moment w listopadzie, grudniu i styczniu.
Niektórzy z Warszawy przyjeżdżają na tydzień czy dwa. Inni na miesiąc.
To może ten kierowca został źle poinformowany? Był dość mocno załamany tym co robić bo dostał "propozycję nie do odrzucenia".
Trzeba wziąć pod uwagę, że za kilka dni kończy się kontrakt i będzie circa 50 wolnych etatów, których nie będzie jak zagospodarować przez najbliższe parę miesięcy.
I stąd może właśnie ta "propozycja", aby utrzymać/zachować etat i zatrudnienie, choćby w odległym Krakowie... Bo o wyszkolonych kierowców trudno.
I stąd może właśnie ta "propozycja", aby utrzymać/zachować etat i zatrudnienie, choćby w odległym Krakowie... Bo o wyszkolonych kierowców trudno.