Strona 402 z 551
A teraz o polityce...
: 22 cze 2015, 14:15
autor: MichalJ
Lies, damned lies, and statitics...
Weźmy sobie taki dokument:
http://www.msport.gov.pl/statystyka-tur ... -2013-roku
I co tam czytamy? Że w 2013 wyjazdy turystyczne uskuteczniło
56% Polaków. So far, so good. Ale patrzymy dalej - w 2011 wyjechało
43% (sic!!!).
I co, ja mam uwierzyć, że w dwa lata liczba wyjeżdżających na wczasy wzrosła o prawie
jedną trzecią??? Wszystkim się poprawiło, no nie?

A teraz o polityce...
: 22 cze 2015, 14:44
autor: yavorius
Bastian pisze:Nie o pracę pytałem, tylko o płacę... A praca to z ubezpieczeniem, świadczeniami? Na umowę bezterminową?
A, nie dopatrzyłem. Wtedy była na kilka miesięcy, potem - przy podpisywaniu umowy bezterminowej coś dorzucili.
A teraz o polityce...
: 30 cze 2015, 22:32
autor: Bastian
Jakoś tu cicho...
No to ciekawy tekst (uwaga, nie twierdzę, że się z nim zgadzam) o sprawach greckich:
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,18277333.html
I tu najbardziej frapujący fragment o przyczynach twardego stanowiska strony unijnej:
Tu chodzi nie o Grecję, ale o Hiszpanię, czyli czwartą co do wielkości gospodarkę strefy euro. Pod koniec tego roku odbędą się w Hiszpanii wybory parlamentarne, które może wygrać populistyczna partia Podemos. To ugrupowanie jest jeszcze bardziej radykalne niż grecka SYRIZA. Podemos kibicuje SYRIZ-ie i mówi, że Grecy mają sto procent racji w swoim działaniu. Wierzyciele dobrze wiedzą, że gdyby teraz ustąpili SYRIZ-ie choć o krok, to będzie to woda na młyn działań Podemosu. MFW i EBC zwierają szeregi, chcąc zmusić premiera Grecji do ustąpienia i być może do zmiany rządu. W tej rozgrywce na stole leży los Hiszpanii.
To na pewno teza warta przemyślenia. Tylko jedno mnie zastanawia: czy aby na pewno taki scenariusz zadziała na wyborców właśnie w TAKI sposób, a na pewno nie przeciwnie? Czy unijni nie wzbudzą w ten sposób JESZCZE WIĘKSZEJ wrogości? Nie wiem czemu, ale jakoś widzę tu umiejętność odczytywania (i nadawania) sygnałów społecznych na poziomie nieszczęsnych sztabowców Komorowskiego

A teraz o polityce...
: 30 cze 2015, 22:41
autor: pawcio
Hiszpania to jeszcze nic. Za nią w kolejce stoją Włosi.
A teraz o polityce...
: 01 lip 2015, 0:01
autor: Wolfchen
Ogólnie gospodarki krajów śródziemnomorskich to jedne wielkie puszki Pandory.
A teraz o polityce...
: 01 lip 2015, 0:15
autor: Poc Vocem
A ja się zastanawiam czy dla strefy euro i całej UE nie byłoby lepiej odpuścić sobie kraje PIGS. Tak na dobrą sprawę próba utrzymania tych krajów w strefie euro oznacza ich utrzymywanie, bo to są rejony pozbawione całkowicie (Grecja, Portugalia) lub prawie całkowicie (Włochy, Hiszpania) jakiegokolwiek przemysłu. Na turystyce też raczej nie pociągną, bo tę przejęły kraje muzułmańskie, choć sytuacja w Tunezji może przynieść lekką poprawę sytuacji. Moim zdaniem rozsądniej byłoby się na nich wypiąć a wspierać kraje ze wschodu Unii (w skrócie: najnowszą dwunastkę) w doścignięciu gospodarek zachodnich albo przynajmniej osiągnięcia poziomu PIGS. W tych krajach jest przynajmniej nadzieja, że inwestycja się zwróci, a umacnianie wschodniej ściany jest istotne także ze względu na zagrożenie ze strony Rosji.
Bastian pisze:czy aby na pewno taki scenariusz zadziała na wyborców właśnie w TAKI sposób, a na pewno nie przeciwnie? Czy unijni nie wzbudzą w ten sposób JESZCZE WIĘKSZEJ wrogości?
Pewnie, że próbując wpływać na wewnętrzną politykę państwa, UE wzbudza wrogość wobec siebie. Pewnie, że zwiększa to szanse takiego Podemosu w wyborach i radykalizację postaw. Z drugiej strony jednak ustąpienie i uczynienie z siebie dojnej krowy nie oznacza wprost osłabienia pozycji Podemosu, a jedynie przyzwolenie na dalszy wypływ pieniędzy do Hiszpanii na żądanie tegoż. Ciężki wybór, tyle powiem.
A teraz o polityce...
: 01 lip 2015, 0:20
autor: Wolfchen
Brak mechanizmu wyjścia ze strefy €, nie wspominając o tym, czy by takie zdarzenie nie było jej faktycznym końcem.
A teraz o polityce...
: 01 lip 2015, 1:00
autor: Poc Vocem
Mechanizm zawsze można wypracować, a w koniec strefy euro nadal nie bardzo wierzę, chyba że taki, w którym PIGS przyczyniają się do spadku wartości euro i w efekcie także kraje stabilne gospodarczo są zmuszone powrócić do swoich starych walut. Co nie zmienia faktu, że w obecnej sytuacji bym się do strefy euro nie pchał...
A teraz o polityce...
: 01 lip 2015, 12:00
autor: Os0
Strefa euro zależy tylko od chciejstwa Niemiec.
A teraz o polityce...
: 05 lip 2015, 22:35
autor: pietia
No i Grecy są na "nie", jak wynika ze wstępnych wyników
A teraz o polityce...
: 10 lip 2015, 0:14
autor: Wolfchen
Sami sobie kopią dołek. Ale tak już jest, jak do władzy się dorwą dość podejrzani populiści.

A teraz o polityce...
: 10 lip 2015, 15:58
autor: Szeregowy_Równoległy
O, Wolfchen - znawca greckiej polityki! Uwaga, będzie wykład: poproszę o uzasadnienie po pierwsze, czemu twoim zdaniem Grecy sobie kopią dołek, bo moim zdaniem w dół, jeszcze głębszy by się wpakowali, gdyby w referendum wygrała opcja "tak", a po drugie: czemu uważasz, że Grecją rządzą podejrzani (tego się czepiam) populiści? O co podejrzani?
A teraz o polityce...
: 10 lip 2015, 20:00
autor: sajbeer
Grecy po prostu wydawali więcej niż ściągali w postaci podatków. Jak kasy brakowało to się pożyczało. Dom budowało się formalnie 20 lat żeby nie płacić podatku od nieruchomości. A takich kwiatków tam było, a może jest więcej. Nie powinni być w ogóle przyjęci do strefy Euro. Szeregowy tam od dawna żądzą populisci. Realizowali wszystkie obietnicę wyborcze, nie patrząc na koszty.
A teraz o polityce...
: 11 lip 2015, 0:02
autor: Wiliam
Szeregowy_Równoległy pisze:O, Wolfchen - znawca greckiej polityki! Uwaga, będzie wykład: poproszę o uzasadnienie po pierwsze, czemu twoim zdaniem Grecy sobie kopią dołek, bo moim zdaniem w dół, jeszcze głębszy by się wpakowali, gdyby w referendum wygrała opcja "tak", a po drugie: czemu uważasz, że Grecją rządzą podejrzani (tego się czepiam) populiści? O co podejrzani?
No cóż, ja słyszałem że w Grecji pod koniec ubiegłego roku i na początku tego roku były symptomy ożywienia gospodarczego oraz tego zaciskanie pasa zaczyna przynosić dobre efekty. Tymczasem Grecy zmienili rządzących na Syrizę, która programowo popuściła pasa na tyle ile mogła ponownie.
Portugalia, Hiszpania i Włochy także zostały objęte podobnymi procedurami naprawczymi i tam konsekwentnie ich stosowanie, także zaczyna przynosić (powoli bo powoli, ale jednak) efekty.Także państwa nadbałtyckie, zwłaszcza Łotwa przechodziły potężny kryzys w 2008 i dzięki mocnym oszczędnościom dosyć szybko z niego wyszły.
Tymczasem obecny rząd Grecji przez pół roku mówił o wyznaczeniu własnej drogi wyjścia z kryzysu, a w tym czasie zamiast rozwiązań, było dalsze kombinowanie jak tu coś spłacić, absolutnie nic nie tnąc.
A teraz o polityce...
: 11 lip 2015, 0:16
autor: Bastian
Państwa nadbałtyckie są obecnie dotknięte problemem emigracji, to najszybciej wyludniające się państwa Europy. Znaczy - obywatele głosują nogami, i to bardziej, niż u nas, a i tak przecież to nie są bardzo ludne kraje. Trochę za mało patrzymy na ceny różnych, czasem w bilansie jedynie rzekomych, sukcesów.
U nas nawet naczelny "Polityki" już ważył się napisać kilka tygodni temu, że "zielona wyspa" była dlatego zielona, bo kraje zachodnie nie mogły sobie pozwolić na zachowanie wskaźników gospodarczych kosztem społeczeństwa w takim dużym stopniu, jak w Polsce. Niby kryzys przeszliśmy, ale czara goryczy zatopiła Komorowskiego, a pytanie, co dalej.