Strona 42 z 120

: 15 sty 2013, 20:22
autor: JanekzMarek
Już ogarnąłem. Dzięki :)

: 15 sty 2013, 21:05
autor: primoż
Szeregowy_Równoległy pisze:Ciekawi mnie co tam robi jakikolwiek związek zawodowy. Wydawało mi się, że rolą związków zawodowych powinno być jednak coś innego.
Zwłaszcza jeśli jest to OPZZ trzymający sztamę z PiS-em :-$

: 15 sty 2013, 21:08
autor: Bastian
OPZZ z PiS-em? Nie z SLD? Serio?!

: 15 sty 2013, 21:14
autor: sajbeer
Solidarność z PiS, a OPZZ z SLD chyba. :lol:

: 15 sty 2013, 21:44
autor: primoż
Może i tak. Nie ogarniam już tych wszystkich ZZ-ów.

: 16 sty 2013, 4:42
autor: eM
OPZZ jest zdecydowanie lewicowy. Z tych większych bardziej na lewo jest chyba tylko Sierpień 80, trzymający z Polską Partią Pracy Ziętka.

: 16 sty 2013, 14:24
autor: grzegorz
man1956 pisze: bo w takiej sytuacji zawsze tracą na tym najsilniejsze linie.
Od siebie dodam: silne, bo popularne, trafiające w potrzeby pasażerów.

: 16 sty 2013, 15:01
autor: KwZ
Popularne, bo tak (szkieletowo) ułożony jest system. Oczywiście cięcie silnych linii przyniesie rozmontowanie systemu.

: 17 sty 2013, 9:36
autor: Piottr
KwZ pisze:Popularne, bo tak (szkieletowo) ułożony jest system. Oczywiście cięcie silnych linii przyniesie rozmontowanie systemu.
Silnych linii nie wolno ciąć. Trzeba je wyróżnić i założyć moratorium na ich rozkład.
Był kiedyś pomysł, żeby z linii takich jak 190 zrobić "metrobusy". I to był dobry pomysł moim zdaniem.

: 17 sty 2013, 12:34
autor: Rosa
Chyba że mowimy o silnej linii 105 która nie dowozi do żadnego sensownego punktu i jeździ często pusciutka. :D

: 17 sty 2013, 12:40
autor: Szeregowy_Równoległy
Rosa pisze:Chyba że mowimy o silnej linii 105 która nie dowozi do żadnego sensownego punktu i jeździ często pusciutka. :D
Widocznie w tym ma tkwić jej siła. No i zalicza ZP Mennica, ale żadnych teorii spiskowych.

: 17 sty 2013, 12:47
autor: Płowieszczołak
KwZ pisze:cięcie silnych linii przyniesie rozmontowanie systemu
Takie sformułowanie to demagogia. Przyniesie osłabienie systemu, a nie rozmontowanie. Nawet duże cięcia tego by nie przyniosły.
Zmienił byś szkołę, uczelnię, pracę, woził dziecko do innego przedszkola gdyby jakiś autobus miał redukcję rozkładów jazdy? Dopiero całkowite wycięcie mogłoby to zmienić, a i to jest też mocno wątpliwe. Dlatego bardziej trzeba patrzeć co się wycina, a nie bronić rozkładów jazdy.
Rosa pisze:Chyba że mowimy o silnej linii 105 która nie dowozi do żadnego sensownego punktu i jeździ często pusciutka.
Takich przykładów jest więcej, które otrzymały niepotrzebnie status linii mocnej.

: 17 sty 2013, 13:01
autor: drapka
Szeregowy_Równoległy pisze:Ciekawi mnie co tam robi jakikolwiek związek zawodowy. Wydawało mi się, że rolą związków zawodowych powinno być jednak coś innego.
Nie no, sprawa dość prosta. Reprezntują świat pracy, świat pracy do tej pracy dojeżdża komunikacją miejską, więc w jego interesie jest, by płacić za to jak najmniej. Rola związków zawodowych nie kończy się na bramie zakładu.

: 17 sty 2013, 13:09
autor: KwZ
Płowieszczołak pisze:Zmienił byś szkołę, uczelnię, pracę, woził dziecko do innego przedszkola gdyby jakiś autobus miał redukcję rozkładów jazdy?
Nie. Ale bardzo możliwe, że zacząłbym tam dojeżdżać inną trasą i stracił na czasie przejazdu. Może nawet przesiadłbym się do samochodu. Tnąc linie silne tracisz efekt komasacji potoków i zniechęcasz do przesiadek. Sporo jeszcze zależy od konkretnego przypadku.

Przy czym 105 to przykład wręcz modelowy. ZTM puścił silną linię, żeby zachęcić ludzi do niej. Ale nie ściął przy tym 422 (także ze względów politycznych). W rezultacie 105 jest przeinwestowane.
Płowieszczołak pisze:Takich przykładów jest więcej, które otrzymały niepotrzebnie status linii mocnej.
Rzuć listą, bo mnie nic nie przychodzi na myśl.

: 17 sty 2013, 13:14
autor: Płowieszczołak
525 to przykład linii bardzo skutecznie konkurującej z S1.